List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 00:41
shadow_no napisał(a):Ukazanie, że w ww. linku nie było informacji nt. publikacji wpisów z forów natomiast jest tam opisane jak wygląda interpretacja wyzwisk pisanych do 'nicka'.


Jeśli nie było takiej informacji, to znaczy że prawo dozwala cytować. Czemu więc macie do mnie o to pretensje? kto tu w kogo wali z grubej rury?
I po co przypominanie mi, że można mnie zmieszać z błotem i dać bana?

Czy wy widzicie samych siebie? Jesli ja zrobiłabym coś o wiele łagodniejszego, zaraz jestem posądzona o zianie, nachalność i złośliwość.
Coś macie nie tak z prawidłową samooceną.
shadow_no napisał(a):Jeżeli w tych trzech postach był ten sam link zostało to zapewne potraktowane przez moderatora jako rodzaj spamu.
circ, nie chcemy Cię tutaj cenzurować czy w jakiś sposób atakować.


Tak, ale ja mówię o pierwszym poście, czemu został usunięty z działu "Smieci".
No, czemu?

Nie chcecie mnie atakować, ale to robicie, mówiąc równocześnie, że to ja was atakuję.
Obłuda, że szok.

Nauczcie się rozmawiać w duchu dobrej woli, bo połowa waszych postów to prowokacje i szyderstwa.

Dobra, nie odpowiadajcie na pytania, bo szkoda czasu, ale poprawcie się.

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka napisał(a):Dobrze, więc wróćmy do tematu.

circ, co sprawiło, że zainteresowałaś się działalnością PTP? Choroba męża, czy po prostu różne obserwacje?


Tylko to, że widzę popsucie świata i cierpienie ludzi i zobaczyłam że winna jest temu polityka, a w szczególności błędna idea ustroju, czyli odrzucenie koncepcjii Boga w nauce, polityce, idei. Niby jest, ale się go zepchnęło.
Parę lat temu pozamykano np. wydziały teologii na uniwersytetach publicznych. Czemu? Zeby można bezkarnie psuć prawo i naukę i kręcić lody.
Nie ma już złodzieja, jest kleptoman, czyli chory. Nie ma kłamstwa, jest "mijanie się z prawdą", nie ma kurestwa, są agencje towarzyskie, nie ma dobra zła, jest wolność. Wsadza się do paki ludzi niewinnych, a ci, któzy kradną miliony są nazywani ludżmi sukcesu. Popsuto wszystkie pojęcia. Wałęsa kiedyć powiedział, że "pierwszy milion trzeba ukraść" Tak wolno mówić prezydentowi?
To ja pójdę bo banku i ukradnę ten milion. Tak? TRyle, że wolno Palikotowi, Shcetynie Kwaśniewskiemu a ktoś, kto nie zapłaci mandatu, idzie do paki.

Piszę listy nie tylko do PTP, ale i do Sejmu, do ministrów,posłów, piętnuję złe prawo.
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 00:53 przez circ, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 00:52
Coś macie nie tak z prawidłową samooceną.

Tutaj na forum właśnie wiele osób ma z tym problem. Być może dlatego co jakiś czas dyskusja się wyostrza. Wiem, że masz wiele empatii, więc wierze, że nas rozumiesz.

Tak, ale ja mówię o pierwszym poście, czemu został usunięty z działu "Smieci".
No, czemu?

Ciężko mi na to odpowiedzieć, ponieważ to nie ja go usuwałem.

Nie chcecie mnie atakować, ale to robicie, mówiąc równocześnie, że to ja was atakuję.

Mogę się wypowiadać tylko za siebie, więc powiem Ci, że kiedy zaczęłaś pisać pierwsze posty - ja odebrałem to w taki sposób, że chcesz mnie przekonać do tego co myślisz bez mojej zgody. Mimo tego, że zasady którymi w życiu się kieruję są jasne i wiem dokładnie w co wierzę, czułem jak byś próbowała załamać mój światopogląd. Tak to odbierałem.
Im więcej postów pisałaś - tym bardziej się przekonywałem do tego, że masz jednak po prostu hmm... pewien rodzaj misji? Pisania o tym w co wierzysz, i za to Cię szanuje, mimo że z wieloma zdaniami się nie zgadzam.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:02
shadow_no napisał(a):Mogę się wypowiadać tylko za siebie, więc powiem Ci, że kiedy zaczęłaś pisać pierwsze posty - ja odebrałem to w taki sposób, że chcesz mnie przekonać do tego co myślisz bez mojej zgody. Mimo tego, że zasady którymi w życiu się kieruję są jasne i wiem dokładnie w co wierzę, czułem jak byś próbowała załamać mój światopogląd. Tak to odbierałem.
Im więcej postów pisałaś - tym bardziej się przekonywałem do tego, że masz jednak po prostu hmm... pewien rodzaj misji? Pisania o tym w co wierzysz, i za to Cię szanuje, mimo że z wieloma zdaniami się nie zgadzam.


Nikt nie jest w stanie wziąć w posiadanie cudzego umysłu, dopóki on na to nie pozwoli z własnego lenistwa i wygodnictwa.
Ludzie przede wszystkim sami zakłamują swój światopogląd.

Ja więc odpowiadam za swój umysł i nikt więcej. Mam otwarty umysł na wszystko, bo umiem odróżnić prawdę od kłamstwa, albo błędu. Nie boję się więc niczego. Dlatego nikomu nie zarzucam manipulacjii, najwyżej niewiedzę, nierozumienie, lub umysłowe lenistwo i nieufność połaczoną z uporem maniaka.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:06
Panna_Modliszka napisał(a):Niech każda strona będzie jednak otwarta na nowe możliwości. Zarówno My, jak i Ty circ, . Wtedy wszyscy możemy wynieść z tej dyskusji coś dobrego.


No to niech będzie, ale aby otworzyć się na nowe, trzeba porzucić stare, więc nie opowiadać, jak to nas dziś kolka złapała, albo lęk, ale zająć umysł czymś nowym, ciekawym, optymistycznym, budującym, nawet jak nas zaskakuje. A najlepiej pięknym.
Nic nie poradzę, że ja upatruję piękna w wierze, bo tam tylko go doświadczyłam.
Tym mogę się z wami podzielić. Jak nie chcecie, nie czytajcie, nie oglądajcie.
Nie będę jednak mówić o paznokciach, ani kawałów opowiadać.

Tu jest piękny film o małej arabce, który mi wczoraj wycięto.
http://www.youtube.com/watch?v=qea-CR8Qz8E

Pokazuje on, jak z cierpienia Bóg wysnuwa dobro, o ile człowiek mu na to pozwala.
Cierpienie nas niszczy, o ile nie umiemy go wykorzystać, ofiarować, przyjąć.
Psychologia walczy z cierpieniem, daje tabletki. Na cierpieniu Bóg buduje jednak najpiękniejsze charaktery, misje i charyzmaty.
Nie mówię, że każdy ma zostać świętym. Mówię, że trzeba rozpoznać własną misję, bo każda jest inna.
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 01:12 przez circ, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 01:11
Nic nie poradzę, że ja upatruję piękna w wierze, bo tam tylko go doświadczyłam.

A w ludziach? Dostrzegłaś kiedyś piękno w drugim człowieku? Ja tak, dlatego moja wiara opiera się na ludziach.
Niestety nie wszyscy są godni by mówić o nich, że są piękni.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:15
shadow_no napisał(a):
Nic nie poradzę, że ja upatruję piękna w wierze, bo tam tylko go doświadczyłam.

A w ludziach? Dostrzegłaś kiedyś piękno w drugim człowieku? Ja tak, dlatego moja wiara opiera się na ludziach.
Niestety nie wszyscy są godni by mówić o nich, że są piękni.


Oczywiście. Ja szukam przede wszystkim piękna w ludziach, a jeśli oni go nie pokazują, staram się im go pokazać w nich, rozwinąć.
Tam gdzie grzech i cierpienie, Bóg wylewa więcej łask.
Spójrzcie na swoje charyzmaty, talenty, dobro, a zobaczycie nowe możliwości.

Nie potrafię odciąć mojego światopoglądu od Boga, bo odkąd Go poznałam, nie mogę przestać o Nim mówić i z tej perspektywy widzieć wszystko. Spróbujcie go przynajmniej poznać. Zawsze macie wybór. Bóg nie zniewala, ale wyzwala. Kto nie spróbuje, nie wie.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 01:21
Oczywiście. Ja szukam przede wszystkim piękna w ludziach, a jeśli oni go nie pokazują, staram się im go pokazać w nich, rozwinąć.

Czyli w końcu zrozumieliśmy, że mamy ten sam cel, tylko różne metody jego osiągnięcia.

Ty starasz się pokazać ludziom piękno Twojej wiary, która pomaga Tobie i wg. Ciebie może pomóc innym.
My stworzyliśmy miejsce w którym ludzie mogą ze sobą porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, poznać metody leczenia, które wg. nas są sprawdzone i nam pomagają.

Cieszę się, że po 16 stronach tego tematu zostało to jasno napisane.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:27
Ale dla mnie to było jasne od początku, tyle, że dla ciebie to było niejasne.
Dla ciebie wiara jest pusta, dla mnie psychologia, bo duch jest powyżej psyche.
Ja na psychologię byłam długo otwarta, przyglądałam się jej wiele lat. Moje o niej zdanie jest takie, jak napisałam w liście do PTP.
Czekam na ich odpowiedź. Jeśli nie odpowiedzą, uważam, że poddali się valkowerem.
A wy róbcie co chcecie.

Ja jednak chcę wam pokazać inny świat. Kto nie chce, niech nie czyta, ale usuwanie moich postów nie ma sensu, bo to oznacza, że zamykacie się na nieznane nie poznając go w ogóle. Na tym nie polega mądrość, bo mądrość to dociekliwość.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 01:34
Ale dla mnie to było jasne od początku, tyle, że dla ciebie to było niejasne.

Napisałaś w pierwszych postach, że forum powstało dla zysków z reklam gabinetów.
Forum powstało, bo szukałem osób, które mają nerwice lękową tak jak ja miałem/mam. A czułem się wtedy bardzo samotny. Dopiero tutaj poznałem pierwsze osoby, które mają podobne problemy. Nie dociekałaś dlaczego powstało forum a z góry założyłaś, że z chciwości. Wg. mnie uważałaś wtedy, że nasze cele się różnią.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:37
Ale cię przeprosiłam.
Choć uważam, że napędzanie kasy tym wałkoniom jest tylko z ich zyskiem i niczyim innym.

Wyleczyli Cię? Chyba nie.
Szukaj więc.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:41
Panna_Modliszka napisał(a):
Jeśli mówisz, że mądrość to dociekliwość. Dociekaj także podstaw naszych poglądów.


Napisałam, ze wiele lat dociekałam i mam pogląd. Znam przypadek mojego męża na wylot i co z tego, skoro nie mogę go zmienić, bo on nie chce, a psychologia i psychiatria uznały, że on się nie zmieni.
Ja jednak wierzę, że Bóg go zmieni i się modlę. Na razie zmienił mnie;-)) ale ufam, że i to zrobi.
Dzięki chorobie mojego męża, poznałam coś, czego nigdy nie poznałabym bez cierpienia. Czegoś, co uczyniło mnie wiele lepszą i otworzyło na nowe widzenie świata, choć nieraz mało nie zwariowałam.;-)

[Dodane po edycji:]

Panna_Modliszka napisał(a):
tym wałkoniom


Nie używaj, proszę, takich stwierdzeń..


Wałkoń to nic złego. To leń.
Lenistwo to też niemodne słowo? Jak się teraz nazywa?

A oszust, który bierze od ciebie kasę przez 15 lat nie obiecując nic za to i nie ponosząc za nic opdpowiedzialności?
Jak teraz mówi się na oszustów?
Oni powinni te pieniądze oddawać po tych latach, jeśli ktoś rezygnuje z terapii bo nie pomogła.
Moja szwagierka wypisała pacjenta ze schizofrenią ze szpitala jako zdrowego, a on wyszedł i wydłubał sobie oko łyżeczką.
Ostatnio edytowano 21 wrz 2010, 01:44 przez circ, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 01:45
Wyleczyli Cię? Chyba nie.

Gdybym nie przerwał terapii przed jej końcem bo czułem się już na tyle dobrze, to pewnie nie miał bym nawrotu. Tak to przez 4 lata nie robiłem z nerwicą nic, później zacząłem się intensywnie leczyć przez około rok gdzie nerwica i depresja minęły na trzy lata, po czym mam od jakiegoś czasu nawrót. Nie wróciłem na terapię bo czuję, że sobie tym razem poradzę samemu, ale jak będzie czas pokaże. :) Póki co cieszę się, że jest lepiej niż zaraz po rozpoczęciu nawrotu. Przynajmniej czuje, że żyje.
Ale to nie o mnie temat.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez circ 21 wrz 2010, 01:47
Ja o psychologach mówię tylko prawdę-przytaczam fakty i liczby. Prawda to nie krytyka, ale fakt. Oszustwo jest naganne i karalne.
Na tej podstawie, skazany morderca mógłby zaskarżyć sąd o obrażanie go, choć udowodniono mu winę.
Nawet za nieumyślne spowodowanie wypadku, jest kara.
Offline
Posty
210
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 16:05

Re: List- Polskie Towarzystwo Psychologiczne

przez shadow_no 21 wrz 2010, 01:50
circ, ale wytłumacz proszę dlaczego wrzucasz wszystkich psychologów/psychiatrów do jednego worka.
O ile pisałaś o tym że wśród księży jest jedynie 0,03% pedofilów, w sprawie tych specjalizacji generalizujesz, że wszyscy to lenie i oszuści nie piszesz o odsetkach tylko z góry zakładasz, że każdy jest taki sam.
Dlaczego jedno potrafisz rozgraniczyć a drugiego nie?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do