Bycie utrzymankiem

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Bycie utrzymankiem

przez mikamika 07 wrz 2010, 13:14
niecnota napisał(a):We mnie jest chyba ukryta kobieta bo wolałbym siedzieć w domu i sprzątać, gotować itd. tylko czy kobietom się to podoba by one musiały chłopa utrzymywać ale w zamian on robi prace domowe?


nie podoba się :-D
ja bym chciala zeby bylo odwrotnie, ale teraz faceci chcą zeby kobieta jednoczesnie sprzatala, gotowala i wór kasy do domu przynosila. tacy wygodniccy... a oni byli tylko utrzymankami... o losie :hide: gdzie sa prawdziwi dżentelmeni?
mikamika
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 07 wrz 2010, 13:26
Z czego to wynika? Napisz cos wiecej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Bycie utrzymankiem

przez wovacuum 07 wrz 2010, 13:44
niecnota, osobiscie nie znam zadnego "chlopa" ktory siedzialby na utrzymaniu kobiety ,ani zadnej kobiety ,ktora poszlaby na taki uklad.Prace domowe to mozna wykonywac po pracy i tak z reguly siè robi,jesli para czy malzonkowie razem pracujà.Pomysl,czy to nie byloby dla Ciebie upokarzajàce,siedziec na czyims utrzymaniu?dla wièkszosci mèzczyzn,myslè,ze tak.. ;) Chyba;ze pojawia sie dziecko,kobieta ma lepsze zarobki a facet idzie na "tacierzynskie".Wtedy tak. ;)
mikamika dzentelmeni jeszcze sà na tym swiecie.Naprawdè. :D
wovacuum
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez szklanyczlowiek 07 wrz 2010, 13:53
A malo kobiet siedzi na utrzymaniu? Wtedy to nie jest ponizajace?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
15 wrz 2009, 00:46

Re: Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez Korba 07 wrz 2010, 14:03
To zależy w jakiej sytuacji. Gdy kobieta rodzi dzieci i postanawia zostać z nimi w domu, jest to jak najbardziej układ ok.
Ale sytuacja, kiedy "nie chce mi się nic robić, niech on/ona mnie utrzymuje" powinna być tak samo niekomfortowa zarówno dla mężczyzny, jak i kobiety.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Bycie utrzymankiem

przez wovacuum 07 wrz 2010, 14:07
szklanyczlowiek, ja nie siedze na niczyim utrzymaniu i nigdy nie bylam(na szczèscie) nawet nie pozwolilabym sobie na takà sytuacjè,no chyba ze ktos siè jeszcze uczy albo ma problem ze znalezieniem pracy.Choroba -nerwica czy lekka depresja nie jest zadnym wytlumaczeniem,zeby nie podjàc pracy zarobkowej. ;) a Ty pracujesz czy uczysz sie?
wovacuum
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

przez miki74 07 wrz 2010, 15:14
A ja się nie zgodzę z niektórymi opiniami. Uważam, że pewnie znalazłaby się niejedna zabiegana bizneswoman, która by chciała wracać do ciepłego domu i męża domatora, zamiast do pustego mieszkania. Co kto lubi, ludzie są różni, na różnych etapach życia, itp. itd. Niektóre kobiety marzą o zrobieniu kariery i dla niejednej takiej kobiety mąż domator byłby pełnią szczęścia.
miki74
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez Korba 07 wrz 2010, 16:06
miki74, może i coś w tym jest.
Ale brutalnie mówiąc, nie kręciłby mnie facet, którzy cały dzień pierze, prasuje, gotuje.... Chyba nie imponowałby mi po prostu.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Re: Bycie utrzymankiem

przez wovacuum 07 wrz 2010, 16:08
Korba, ja bym oszalala z takim facetem w przyslowiowym"fartuszku" :lol:
wovacuum
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

przez miki74 07 wrz 2010, 16:40
wovacuum, ja też. :mrgreen: No ale ja to raczej marzę o kobiecie. :mrgreen: Natomiast dość łatwo mogę sobie wyobrazić zabieganą, zajętą, twardą businesswoman, której brakuje właśnie takiej ciepłego mężczyzny w domu.
miki74
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

przez wovacuum 07 wrz 2010, 16:40
niecnota, wlasnie przeczytalam ,ze cierpisz na cos zwiàzanego ze schizofrenià.wiesz powinienes pisac wiècej o sobie,bo mozesz niechcàcy wprowadzic ludzi w blàd ,tak jak w tym temacie.Nie wychodzisz z domu juz 6 lat-trzeba bylo o tym napisac,zanim zadales pytanie na temat,zwiàzany tym kto bèdzie siedzial w domu a kto pracowal.zyczè powrotu do zdrowia.

[Dodane po edycji:]

miki74, moj chlop to wlasnie taki "cieply malz" ale w sensie,ze jak on wraca wczesniej z pracy to gotuje,sprzàta itd. :D jednakze doczytalam w innym temacie,ze autor tematu cierpi na powazne schorzenie i stàd pewnie jego pytanie.Nie pow<iedzial o tym tutaj i stàd moje (nasze) rozne opinie na temat kto bèdzie pracowal a kto prowadzil dom. ;)
wovacuum
Offline

Re: Bycie utrzymankiem

przez NatNat 07 wrz 2010, 18:39
wovacuum ja również jestem na TAK:
Obrazek


A co do pytania, podział obowiązków i sprawa w moim odczuciu rozwiązana, chociaż mi byłoby trochę głupio, że mi ktoś pomaga, bo ja taka Zosia-samosia co nic nie umie, ale chce robić sama :) A co do pracy, wydaje mi się, że podświadomie każdy chce się spełniać zawodowo - być rekinem biznesu, czy choćby przerzucać piasek na budowie, ale czuć jakieś spełnienie, a potem wrócić do domu i pomóc w utrzymaniu miru domowego :) Ładnie brzmi o ile nie ma się problemów osobowościowych/emocjonalnych czy innego cholerstwa :( Wtedy wszystko szlag trafia i nie wiadomo jak to pozbierać.
NatNat
Offline

Bycie utrzymankiem

przez leon21 18 lip 2011, 10:30
Oprócz sytuacji absolutnie wyjątkowych (choroba, znacznie lepsza sytuacja finansowa kobiety i jednocześnie małe dzieci), chyba bym się powiesił będąc na utrzymaniu kobiety. Raz że normalny facet sam by się z tym koszmarnie czuł a dwa kobieta straciłaby do niego szacunek.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
16 wrz 2010, 13:50

Bycie utrzymankiem

Avatar użytkownika
przez khaleesi 18 lip 2011, 14:21
Bycie utrzymankiem ten temat skojarzył mi się z męską prostytucją . Są pewnie pary gdzie kobieta więcej zarabia a ,że mają dzieci a opiekunka tania nie jest a nie każdy ma mamę by zajęła się wnukami to on ma cały dom na głowie a ona wraca do czyściutkiego domku itd. Zależy ile par tyle możliwości . To tak jakby powiedzieć, że jak mąż dobrze zarabia mogą sobie pozwolić na to by tylko jedno z nich pracowało ona zostaje w domu wychowuje dzieci i pracuje w domu bo to jednak jest praca tylko niepłatna to co jest utrzymanką czy jak ? :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Przeskocz do