Optymizm vs Pesymizm

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Optymizm vs Pesymizm

przez L:) 23 wrz 2010, 21:31
Dlatego napisałem jak ja to widzę, a nie jak jest ; ) Czyli na znanych mi przykładach (w tym również swoim) ; p I miałem na myśli ciężkie problemy, a nie ogólnie, wtedy owszem zazwyczaj nie ma czegoś takiego.
Bynajmniej tutaj leki mają sens u mnie, bo szybko wracam do siebie, bez nich na co dzień było tak samo, ale jak weszły problemy to myślałem że zwariowałem :P
L:)
Offline

Re: Optymizm vs Pesymizm

Avatar użytkownika
przez Sjenna 28 paź 2010, 17:43
Ja myślę że optymizm to postawa szczęśliwego życia:) Negatywne myślenie wpędza w problemy. Nawet jeśli miałabym żyć w iluzji wolę być zadowolona z życia. Wtedy wszystko staje się nagle proste, jest się odważniejszym, bardziej otwartym, wszystko się układa. Ludzie, którzy walczą z depresją, żeby z niej wyjść muszą myśleć pozytywnie. Pesymiści widzą więcej, są mądrzejsi, tylko jakim kosztem. A z drugiej strony wiedzą, że life is brutal, full of zasadzken and kopen w dupen. Wypowiedział się zagorzały pesymista
"Wszyscy mamy choroby,
Które sprytnie się przyczepiają i rozrastają
Nieważne jak bardzo się staramy.
Wszyscy mamy coś, co nas zakopuje.
Na szczęście odkopujemy siebie nawzajem.
Więc gdy choroba włącza moje ego
Wiem, że zadziałasz jak sprytne lekarstwo"

Incubus- dig
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
30 wrz 2010, 18:39

Re: Optymizm vs Pesymizm

Avatar użytkownika
przez El Chupacabra 28 paź 2010, 19:46
Powiem tak - zdecydowanie popieram optymizm, ale jestem pesymista :(

wola człowieka jest jego niebem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1052
Dołączył(a)
22 sty 2009, 14:40
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Optymizm vs Pesymizm

przez L:) 30 paź 2010, 20:16
Sjenna napisał(a):Pesymiści widzą więcej, są mądrzejsi, tylko jakim kosztem. A z drugiej strony wiedzą, że life is brutal, full of zasadzken and kopen w dupen. Wypowiedział się zagorzały pesymista

A ja zauważyłem pewną tendencję, optymiści uważają się za inteligentniejszych a pesymiści za mądrzejszych, ciekawe dlaczego :P
L:)
Offline

Re: Optymizm vs Pesymizm

Avatar użytkownika
przez soulfly89 30 paź 2010, 20:24
Sjenna napisał(a):Pesymiści widzą więcej, są mądrzejsi, tylko jakim kosztem. A z drugiej strony wiedzą, że life is brutal, full of zasadzken and kopen w dupen.


Ja też wiem, że life is brutal itd. a jednak jestem optymistką. I co? Jak to możliwe? :P
(I myślę że czasami jestem totalnym głupkiem, jak każdy, nieważne czy optymista czy pesymista ;))
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Optymizm vs Pesymizm

przez Target poradnia 07 lis 2010, 23:39
Badania wykazują, że osoby depresyjne widzą świat dużo bardziej realistycznie niż osoby zdrowe. Chorzy na depresję widzą świat takim, jakim jest, podczas gdy dobrze funkcjonujące psychicznie osoby widzą go tak, jak wolą go widzieć. Taki sposób myślenia pozytywnie wpływa na nasz stan psychiczny. Co to znaczy?

To znaczy, że osoby zdrowe żyją w pewnego rodzaju "iluzji", oceniają sytuację na swoją korzyść, nie dążą do obiektywnego widzenia świata. Co więcej badania pokazują, że realizm w patrzeniu na świat nie sprzyja naszemu zdrowiu psychicznemu.

Idąc tym tropem, łatwo dojść do wniosku, że drobne oszustwa w postaci interpretacji rzeczywistości na naszą korzyść są prozdrowotne. Natomiast surowe i obiektywne osądzanie siebie i świata wokół może prowadzić nas w stronę depresji i zaburzeń nastroju. Tak więc bądźmy optymistami w trosce o własne zdrowie!
Jesteśmy po to, aby rozmawiać o sprawach, które budzą Twój niepokój, pomagamy lepiej poznać siebie i odkryć swoje możliwości
http://www.target-consulting.pl/
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
07 lis 2010, 22:16

Optymizm vs Pesymizm

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 05 lip 2011, 10:15
Ja niestety uważam się za pesymistę, moje otoczenie pewnie też. Mało się uśmiecham, moje życie towarzyskie jest bardzo ubogie, jakoś nikt nie może zrozumieć, że jeśli ktoś cierpi fizycznie czy psychicznie to jakoś trudno skakać z radości po sam sufit.
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 8 gości

Przeskocz do