Jakich macie znajomych?

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Jakich macie znajomych?

przez wrazliwy 23 lip 2010, 16:15
Witam.
Postanowiłem założyć taki oto temat:

Jakich macie znajomych?
Wśród jakich ludzi czujecie się dobrze, czujecie się sobą, akceptowani? Jakie relacje dodają Wam energii i wiary w siebie?
Czy wybieracie ludzi i "zdrowiejecie" wśród ludzi bez problemów psychicznych, żywych, uśmiechniętych, radosnych, pewnych siebie?
Czy wręcz przeciwnie, nie czujecie wspólnych prądów z takimi osobami, i dlatego lepiej Wam się spędza czas z ludźmi o podobnych do Waszych problemach, wrażliwych, spokojnych?

Jak to u Was wygląda? I jak do tego podchodzicie?
:smile:
Ludzie, którzy uchodzą za twardych są tak naprawdę dużo bardziej wrażliwi niż ci, którzy są mocno chwaleni za swoją wylewną wrażliwość. Chcą uchodzić za twardych, ponieważ ich wrażliwość, gdy się ujawnia, przysparza im tylko bólu.
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
21 lip 2010, 14:45
Lokalizacja
Stolica

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez Sean1 23 lip 2010, 20:59
Chciałbym zmienić znajomych, których i tak mam mało. Mam tylko takich najbliższych, ale trochę się różnię od nich i wiem, że to nie są tacy na całe życie. Lubię ich i nie mam zamiaru zrywać tych znajomości, ale nie chcę mieć tylko ich. Chciałbym poznać w przyszłości i skumać się z osobami, które będą bliższe moim zainteresowaniom, charakterowi itd, itp. Wiem, że w najbliższym czasie będzie to bardzo możliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez Kleome 31 lip 2010, 23:08
Jeśli chodzi o znajomych to najlepiej mi pośród tych, których długo znam, kilka lat. Są dużo bardziej rozrywkowi niż ja, weselsi, ale mogę z nimi też porozmawiać bez obaw, że mnie wyśmieją. Wiem, że akceptują mnie taką, jaka jestem, nawet jeżeli nie wszystko rozumieją. Lubię się z nimi spotykać, bo pozwalają mi zapomnieć, dobrze się bawić, a jednocześnie nie pozwolą na to, bym zrobiła jakieś totalne głupstwo... Większość z nich jest trochę starsza ode mnie, ale nie przeszkadza mi to, wręcz przeciwnie. Czuję się pośród nich dobrze.

Chętnie spędzam czas z osobami, które mają podobne problemy do moich, ale to jest niezdrowe, nakręca...

A najwspanialszym towarzystwem są przyjaciele. Ci najprawdziwsi. Niezależnie od tego, JACY są - wystarczy ich obecność.
Wołam, wskaż mi cel.
Muszę więcej być.
Cisza, ona gubi mnie.
Proszę, daj mi sens.
Jeszcze tylko raz.
Pozwól, a odnajdę się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
29 lip 2010, 21:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Jakich macie znajomych?

przez psychoDorotka 19 sie 2010, 20:35
Ja nie mam żadnych znajomych. Pracuję w domu na komputerze i mieszkam na wsi. Nigdy nie umiałam dogadać się z ludżmi... Zawsze byłam nieśmiała. Chociaż chętnie poznałabym przyjaciół, którzy mają podobne zainteresowania do mnie.
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
19 sie 2010, 19:48

Re: Jakich macie znajomych?

przez zlasu 19 sie 2010, 22:43
Znajomych mam sporo i to całkiem normalnych. Często gdzieś jeździmy, spotykamy się, coś robimy, ale równie często, gdy jestem wśród jakiejś grupy ludzi to czuję że z różnych powodów do niej nie pasuję, że czymś się różnię. Mam w sumie z kim rozmawiać, ale tego po prostu nie potrafię. Rozmowa często nie przynosi mi ulgi, tylko lęk.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
06 mar 2010, 15:51

Re: Jakich macie znajomych?

przez brokenwing 20 sie 2010, 10:36
Kiedyś miałem sporo bardzo fajnych ludzi w swoim otoczeniu .
Teraz zostało kilku tylko ,pijaków i nieudaczników jak ja ,jakoś się z nimi dogaduje .Resztę odtrąciłem ,nie chciałem ich skazywać na moje towarzystwo ,smęcenie i humorki .
brokenwing
Offline

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 20 sie 2010, 12:06
ja nie mam znajomych na realu
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Jakich macie znajomych?

przez Piorunka 20 sie 2010, 13:23
A ja za chwilę nie będę mieć nikogo obok,tak więc spoko Wodza :great: wszystko w normie :( Ale mówiąc serio dobrze czuję się z ludźmi,którzy myślą tak jak ja...uwielbiam towarzystwo innych kiedy już zdecyduje się na wyjście z domu to zwykle zabawa jest przednia :105: Dzisiaj martwi mnie to że zaczynam niszczyć swoje przyjaźnie...mam nadzieję ze poczekają na mnie i przyjmą z powrotem gdy zapragnę do nich wrócić :zonk:
Piorunka
Offline

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez sebastian86 20 sie 2010, 14:13
ja mam znajomych ktorzy lubia drązyc tematy odnosnie mojego zycia. sa cholernie dociekliwi . wymyslaja przerozne teorie na moj temat. ciezko byc spokojnym w ich towarzystwie. no ale czasem lepsze takie niz zadne. najlepiej przebywac wsrod osob z wysokim poziomem empati :) ale to marzenie :)
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Jakich macie znajomych?

przez Piorunka 20 sie 2010, 14:32
W moich znajomych najbardziej denerwuje mnie to że mimo że żadne z nich nigdy nie było w sytuacji choć w minimalnym stopniu podobnej do mojej,wiedza najlepeij co powinnam zrobić...ale że wiedzą co powinnam czuć to już doprowadza mnie do wściekłości :twisted:
Piorunka
Offline

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez linka 20 sie 2010, 14:52
wrazliwy napisał(a):Jakich macie znajomych?

Różnych, bardzo innych od siebie, jedni są podobni do mnie inni są zupełnym przeciwstawieniem.

wrazliwy napisał(a):Wśród jakich ludzi czujecie się dobrze, czujecie się sobą, akceptowani?

Wśród takich którzy mnie akceptują, nie oceniają, mają poczucie humoru i wśród takich, na których wiem, ze mogę liczyć.

wrazliwy napisał(a):Jakie relacje dodają Wam energii i wiary w siebie?

Znajomi to bardzo obszerne określenie, od znajomych "wymagam tego" żebyśmy razem dobrze się bawili. To przyjaciele są od radości i smutków i na nich bardziej polegam.

wrazliwy napisał(a):Czy wybieracie ludzi i "zdrowiejecie" wśród ludzi bez problemów psychicznych, żywych, uśmiechniętych, radosnych, pewnych siebie?

Nie wybieram znajomych...oni się jakoś tak sami trafiają ;), gdy kogoś poznaję czuję czy łapię z nim kontakt czy nie i nie zwracam uwagi na takie pierdoły jak choroba, zdrowie......

wrazliwy napisał(a):Czy wręcz przeciwnie, nie czujecie wspólnych prądów z takimi osobami, i dlatego lepiej Wam się spędza czas z ludźmi o podobnych do Waszych problemach, wrażliwych, spokojnych?

No a z tym jest różnie, mój chłopak jest żywiołowy, pogodny, radosny - zupełnie jak większość moich znajomych, ale z kolei przyjaciółka też ma popaprane życie i wie dokładnie czym jest nerwica czy depresja........ale nie zawsze tak było.
Nie ma ludzi zawsze radosnych i uśmiechniętych jak i nie ma takich których nie da się wyciągnąć ze strefy "zmroku" i nakłonić do szaleństw i zabawy.


Różnie to bywa, ile osób tyle charakterów.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Jakich macie znajomych?

przez Roberrrto 20 sie 2010, 16:55
Po pierwsze niewielu. Nie bardzo mi wychodzi poznawanie ludzi. Po drugie jako że się od kilku lat leczę i terapeutyzuję to są to raczej nerwicowcy, depresyjni, dwubiegunowi, dda/ddd, niepijący alkoholicy, ludzie z zaburzeniami, schizofreniami itp. Ze zdrowymi mi jakoś nie po drodzę i dziwnie. Niestety.
Roberrrto
Offline

Re: Jakich macie znajomych?

przez 19_latek 21 sie 2010, 12:44
Wszystkich znajomych mam zdrowych, tzn nikt nie ma zaburzen psychicznych, jakos dobrze sie przy nich czuje, ale chcialbym poznac w realu jakas osobe z nerwicam i pogadac, moze kiedys u psychiatry bedzie okazja w poczekalni kogos poznac.
19_latek
Offline

Re: Jakich macie znajomych?

Avatar użytkownika
przez Mizer 24 sie 2010, 13:51
ja mam znajomych takich, z którymi lubie się spotkać i nie zagłębiać w przyjaźnie. mam też zdrowych co są w stanie mnie strawić jak najbardziej i tych z dolegliwościami, ale z nimi akurat się przyjaźnię :)
Ciesz się każdym dniem bo nigdy nie wiadomo, kiedy na Twój dom może najechać ciężarówka z gnojem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
877
Dołączył(a)
08 cze 2006, 17:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do