Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez Amy Lee 06 maja 2009, 23:22
Każdy ma sny tylko nie każdy je pamięta.

Myślę, że jak spróbujesz je kontrolować, to będziesz mogła ujarzmić te koszmary. Życzę wytrwałości!
Ostatnio edytowano 09 maja 2009, 13:08 przez shadow_no, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Przypominam o tym, że temat dotyczy świadomegu snu - nie koszmarów.
Amy Lee
Offline

Re: Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez shadow_no 28 maja 2009, 16:13
Tak jak bym był bliski osiągnięcia LD, tylko, że jak udało mi się zrobić test rzeczywistości, to się obudziłem jak by wystraszony.
To normalne?
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez LucidMan 28 maja 2009, 17:40
Na samym początku tak jest, emocje biorą górę i szybko się wybudzasz. Z czasem się to zmieni.
Lucid life
Avatar użytkownika
Offline
Posty
785
Dołączył(a)
09 sty 2009, 23:55
Lokalizacja
NeverLand

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez Amy Lee 29 maja 2009, 20:50
A mnie coś nie idzie. :( Śnią mi się rzeczy krępujące albo stresujące, których nie mam najmniejszej ochoty zapisywać. We śnie jestem przekonana, że wszystko co się dzieje to najświętsza prawda, nawet jak dziwnie wygląda, tak że budząc się nie mogę jeszcze rozpoznać co jest rzeczywistością :-|
Amy Lee
Offline

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez Artemizja 17 gru 2012, 10:46
Kilka lat temu również interesowałam się świadomym śnieniem.O ile dobrze pamiętam,nosiło to nazwę oneironautyki.Próbowałam się w ten sposób pozbyć koszmarów.Początkowo,kiedy orientowałam się,że śnię,to momentalnie się wybudzałam.Jednakże kilka razy mi się zdarzyło nie wybudzić.Kiedy śnił mi się koszmar a ja orientowałam się,że był to jedynie sen,to nagle wszystko stawało w miejscu,później się rozmazywało i koszmar zamieniał się w niestworzone rzeczy.Mogłam robić,co chciałam.Jak rozpoznawałam,że to sen?We śnie zawsze pojawiał się księżyc.W momencie,kiedy go widziałam,zdawałam sobie sprawę z tego,że to sen.Może to brzmi abstrakcyjnie,ale to było coś niesamowitego.Jak mi się udało coś takiego?Do tej pory nie wiem.Teraz nie potrafię tego powtórzyć.A przydałoby się...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez mark123 17 gru 2012, 15:45
Ja w dzieciństwie (między 7 a 13 rokiem życia) miałem pełno świadomych snów, czegoś podobnego do fałszywych przebudzeń oraz stanów zawieszenia pomiędzy snem a jawą. Przychodziło mi to samo, po prostu nagle we śnie orientowałem się, że to sen, ale nie mogłem go kontrolować, mogłem co najwyżej próbować się wybudzić. Okres świadomych snów rozpoczął mi się po pewnym koszmarze (do dziś jakbym chwycił do ręki przedmiot z tego koszmaru to bym chyba miał ochotę krzyczeć i uciekać jak najdalej). Potem przez te kilka lat w zasadzie wszystkie świadome sny nawiązywały do tego pierwszego koszmaru. Podczas stanów zawieszenie mogłem częściowo zmieniać sny (losowo, nie na konkretne), a podczas stanów podobnych do fałszywych przebudzeń mogłem "przełączać" pomiędzy różnymi wystrojami pomieszczeń (też tylko losowe wystroje), w których się w snach znajdowałem. W ciągu ostatnich lat LD zdarzył mi się rzadko, tylko kilka razy, ale nie były to już koszmary, w tym dwa razy miałem możliwość kontroli snu siłą umysłu. To też przychodziło mi samo.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10124
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez zmienny 17 gru 2012, 23:22
byl czas ze snilem swiadomie i faktycznie duzo mozna sobie wykreowac, ale to jest plynne, przykladowo jak ktos sobie wykreuje samochod to ten samochod bedzie sie zmienial i cala sceneria tez.
zmienny
Offline

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez Artemizja 18 gru 2012, 14:36
zmienny, jakoś ćwiczyłeś,żeby śnić świadomie?
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez szczypiorek86 18 gru 2012, 23:08
O tak mam tylko takie i choć na krótko przeszły (przy początku brania leków) to wróciły .Nawet mi się to podoba choć nie zawsze ,ale niestety nigdy ich nie pamiętam zaraz po przebudzeniu tzn. pamiętam jak przez mgłę ...
szczypiorek86
Offline

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez zmienny 19 gru 2012, 05:41
Lilith, stosowałem metodę patrzenia na ręcę, mianowicie, podczas dnia i jawy regularnie spoglądasz na swoje dlonie, zeby sprawdzić czy snisz, np. 8 razy dziennie, po krotkim czasie ta czynnosc auotmatycznie przechodzi do snu (w moim wypadku 3 dni w opisie metody bylo ze zazwyczaj do 14 dni), w snie wlasne dlonie nigdy nie sa widziane normalnie, wiec jak spojrzysz to beda zmienialy ksztalt, wyginaly sie. Wtedy rozpoznasz, ze to jest sen.
Z poczatku uzyskiwalem swiadomosc snu na krotko ale to z czasem sie umacnia, po jakims czasie juz nie musialem za dnia spogladac na rece, bo po prostu sniac i tak jakims sposobem wpadalem na to i od razu sie upewnialem czy to na pewno sen, probojac latac w powietrzu, jak sie udalo to bylo pewne. Hhehe takie zabiegi byly na wypadek gdyby to byla jawa, a ja jak juz snilem swiadomie, to robilem rozne zwariowane rzeczy i bylby ladny zonk gdyby sie okazalo, ze robie to na jawie. :hide:

Pozniej jak prowadzilem imprezowy tryb zycia, palilem trawke i pilem browary itd. to LD wystepowalo rzadziej, ale znowu pozniej jak zaczalem medytowac, to samo wrocilo, juz bez metody dloni, az mnie to denerwowalo nieraz bo chcialem sobie pospac normalnie a nie tak. ;)
zmienny
Offline

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez Niktita 12 lis 2013, 01:41
Ludzie, co wy wiecie o oneironautyce. TO nie tylko świadomy sen. To nauka o całej fizjologii snu, rytmu okołodobowego i całego mózgu, wraz z związkami z innymi czynnikami. Ja jestem wytrawnym oneironautą i jestem w stanie w dużym stopniu panować nad ok. 70 % snów, które doświadczam. Choć sen to pojęcie względne. Mam na myśli stan snu paradoksalnego. Choć nie tylko.
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez gosc1245 12 lis 2013, 04:04
Niktita napisał(a):Ludzie, co wy wiecie o oneironautyce. TO nie tylko świadomy sen. To nauka o całej fizjologii snu, rytmu okołodobowego i całego mózgu, wraz z związkami z innymi czynnikami. Ja jestem wytrawnym oneironautą i jestem w stanie w dużym stopniu panować nad ok. 70 % snów, które doświadczam. Choć sen to pojęcie względne. Mam na myśli stan snu paradoksalnego. Choć nie tylko.


Potrafisz panowac nad swoimi snami? Tzn. jesli chcesz, by snilo Ci sie jablko, to Ci sie potem sni? Na powazne pytam. Gdzies czytalam, ze ludzie moga sobie "planowac" sny i nimi kierowac, ale nie zaglebialam sie w ten temat.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 lis 2013, 04:33

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

Avatar użytkownika
przez Niktita 12 lis 2013, 04:10
gosc1245 napisał(a):
Niktita napisał(a):Ludzie, co wy wiecie o oneironautyce. TO nie tylko świadomy sen. To nauka o całej fizjologii snu, rytmu okołodobowego i całego mózgu, wraz z związkami z innymi czynnikami. Ja jestem wytrawnym oneironautą i jestem w stanie w dużym stopniu panować nad ok. 70 % snów, które doświadczam. Choć sen to pojęcie względne. Mam na myśli stan snu paradoksalnego. Choć nie tylko.


Potrafisz panowac nad swoimi snami? Tzn. jesli chcesz, by snilo Ci sie jablko, to Ci sie potem sni? Na powazne pytam. Gdzies czytalam, ze ludzie moga sobie "planowac" sny i nimi kierowac, ale nie zaglebialam sie w ten temat.



Owszem, jest to możliwe. Dzięki kreowaniu rzeczywistości na jawie, nauczyłem się ją kreować w śnie, nawet gdy nie jestem świadomy. Dziś dla przykładu miałem sen i byłem w szpitalu. Korytarze były baaaaardzo długie. Chciałem się na nich poślizgać. Było to niemożliwe, gdyż moja podświadomość to blokowała. Wystarczyło sobie odpowiednio zainicjować w umyśle (nie umiem tego opisać), że się da i się dało. Ślizgałem się po ziemi, aż było miło. Co innego świadome sny, tutaj dopiero zaczyna się zabawa. Można kreować w dużym stopniu praktycznie wszystko (jeśli się ma doświadczenie). Co do zainicjowania snu, to trzeba intensywnie myśleć o tym, o czym chcemy śnić. Przeważnie będąc pod wrażeniem nocnego seansu śni się nam to, co było na ekranie kin. Nie jest to regułą, dlatego zaznaczam przeważnie.
"Ludzkość to zaraza ludzkości".
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
690
Dołączył(a)
23 wrz 2012, 22:15

Świadomy sen, Lucid Dream, LD

przez gosc1245 12 lis 2013, 04:23
Niktita napisał(a):
gosc1245 napisał(a):
Niktita napisał(a):Ludzie, co wy wiecie o oneironautyce. TO nie tylko świadomy sen. To nauka o całej fizjologii snu, rytmu okołodobowego i całego mózgu, wraz z związkami z innymi czynnikami. Ja jestem wytrawnym oneironautą i jestem w stanie w dużym stopniu panować nad ok. 70 % snów, które doświadczam. Choć sen to pojęcie względne. Mam na myśli stan snu paradoksalnego. Choć nie tylko.


Potrafisz panowac nad swoimi snami? Tzn. jesli chcesz, by snilo Ci sie jablko, to Ci sie potem sni? Na powazne pytam. Gdzies czytalam, ze ludzie moga sobie "planowac" sny i nimi kierowac, ale nie zaglebialam sie w ten temat.



Owszem, jest to możliwe. Dzięki kreowaniu rzeczywistości na jawie, nauczyłem się ją kreować w śnie, nawet gdy nie jestem świadomy. Dziś dla przykładu miałem sen i byłem w szpitalu. Korytarze były baaaaardzo długie. Chciałem się na nich poślizgać. Było to niemożliwe, gdyż moja podświadomość to blokowała. Wystarczyło sobie odpowiednio zainicjować w umyśle (nie umiem tego opisać), że się da i się dało. Ślizgałem się po ziemi, aż było miło. Co innego świadome sny, tutaj dopiero zaczyna się zabawa. Można kreować w dużym stopniu praktycznie wszystko (jeśli się ma doświadczenie). Co do zainicjowania snu, to trzeba intensywnie myśleć o tym, o czym chcemy śnić. Przeważnie będąc pod wrażeniem nocnego seansu śni się nam to, co było na ekranie kin. Nie jest to regułą, dlatego zaznaczam przeważnie.


Kreowanie rzeczywistosci na jawie to dla mnie cos zupelnie obcego.
Co do reszty - dzieki za wyjasnienie, brzmi ciekawie. Nie mialabym pojecia chyba, jak to zrobic.
Ale nie ciekawiej, gdy snia sie przypadkowe rzeczy i mozna pozwolic mozgowi samemu "pofolgowac"?
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
10 lis 2013, 04:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do