Prokrastynacja

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Prokrastynacja

Avatar użytkownika
przez linka 14 lut 2010, 10:12
Co ma do tego prokrastynacja??
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Prokrastynacja

przez old-Wujek_Dobra_Rada 14 lut 2010, 11:13
W wolnych chwilach walni konia ;) To jest wypełniacz jego czasu
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Prokrastynacja

przez gregory21 14 lut 2010, 18:37
coz za szczerosc<lol>linka troche poczucia humoru... zlam Prokrastynacje i sie wysil..
gregory21
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Prokrastynacja

przez old-Wujek_Dobra_Rada 14 lut 2010, 21:43
W sumie dochodzę wniosku , że to nic innego jak taka ładnie nazwana odmiana lenistwa. Podjerzewam ,że wystarczy kilka razy ruszyć dupę, zacząć to co się skończyło i powinno takie zachowanie wejść w krew.
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Prokrastynacja

przez morbidmind 24 maja 2010, 14:15
Wiecej o leczeniu prokrastynacji na stronie http://choroby-psychiczne.eu/zwalcz-prokrastynacj%C4%99 zapraszam!
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
05 gru 2009, 13:02

Re: Prokrastynacja

przez Autodestrukcja 24 maja 2010, 17:08
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):W sumie dochodzę wniosku , że to nic innego jak taka ładnie nazwana odmiana lenistwa. Podjerzewam ,że wystarczy kilka razy ruszyć dupę, zacząć to co się skończyło i powinno takie zachowanie wejść w krew.


Myślę, że jeżeli już to lenistwo ,,wtórne" : P Nie jako zwykłe ,,nie chce mi się" ale bardziej seria niezłych blokad, niemoc.
Ale fakt, że bez względu na przyczyny tej niemocy trzeba się zmusić i dupsko w górę poderwać :)
Autodestrukcja
Offline

Re: Prokrastynacja

przez aroniafly 28 maja 2010, 11:55
Ja tez to mam...
...a takze gromadze rzeczy, ktore potem okazuja sie byc zbedne i niepotrzebne...

Czyli prokrastynacja i hoarding, cos w dziecinstwie bylo nie tak?

Oba te zaburzenia zabieraja mi wiele energii i czasu.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
25 maja 2010, 17:40

Re: Prokrastynacja

przez Natascha 29 maja 2010, 17:20
Mnie ta prokrastynacja dzisiaj dopadła. Cały dzień praktycznie w plecy i dalej nie chce mi się do niczego zabrać...tylko patrzę jak czas przecieka mi przez palce i strasznie się wkur... :evil:
Natascha
Offline

Re: Prokrastynacja

przez Tatka 29 maja 2010, 20:41
Prokrastynacja to nie jest zjawisko, które akurat dzisiaj czy w jakiś dzień dopada....
Jest to złożone postępowanie danej osoby. Ciągłe uciekanie od danego problemu, decyzji a najczęściej czynności. Często to co ważne jest odkładane a my zajmujemy się rzeczą o wiele mniej potrzebną ale poświęcamy temu cała uwagę. Dużo by o tym pisać.
Między czyms takim jak prokrastynacja a lenistwem czy "słabszym dniem" istnieje cienka granica. I to nie jest tak, ze ktoś dzień gnił z dupą w łóżku to już ma prokrastynację. Czesto ludzie po prostu "coś" odkładają na później. mają słabszy dzień czy po prostu złapali lenia.
To nie musi być zaraz jakieś zjawisko problemu psychologicznego.
Zastanówcie się co piszecie.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
11 maja 2010, 01:45

Motywacja.

przez July 02 cze 2010, 23:47
Nie wiem czy w dobrym dziale napisałam...

Mam problem ze zmotywowaniem się do nauki, brakiem silnej woli, nieodpowiednią organizacją czasu oraz LENIEM. Jest już bardzo blisko koniec roku szkolnego, a chciałam poprawić oceny. Nie uczę się najlepiej właśnie przez brak motywacji. Gdy uda mi się przez np. przez 2 dni usiąść do lekcji zaraz gdy zjem obiad to czuję dyskomfort( bo nowa sytuacja i nie jestem do niej przyzwyczajona) i powracam do dawnych przyzwyczajeń. Pragnę w duchu, że teraz zabiorę się do pracy i będę się rozwijała i będę kimś. A do tego(aby mieć dobrą pracę) trzeba się uczyć ale to też nie pomaga. Czytałam wiele poradników, ale dostosowywałam się do nich tylko przez jakiś czas, a potem znowu to samo. Nawet kary i nagrody nie pomagają.
Mam niską samoocenę i pozwalam innym by się ze mnie śmiali. Nie umiem się obronić przed złośliwymi komentarzami. Nienawidzę siebie przez to, jestem głupia bo potrafię się nauczyć, ale mi się nie chce, co jest bardzo wkurzające. Zazdroszczę innym, że potrafią się nauczyć z lekcji na lekcję i mają chęć do nauki.
Pragnę zmienić swoje życie, stać się lepszą, ale jak już pisałam czuję dyskomfort po jakiś czasie.
Jeśli macie jakieś sposoby, pomysły czy coś podobnego napiszcie.

Proszę, nie śmiejcie się ze mnie, że mam taki "problem" i inni zasługują na uwagę lecz nie ja. To jest bardzo uciążliwe(problem z motywacją itd...).
July
Offline

Re: Motywacja.

przez WreX 03 cze 2010, 11:31
Witaj, myślę że gdybyś wyznaczyła sobie konkretny plan dnia chdozi mi tutaj o taki w którym miała byś czas dla siebie i na naukę, to byś dała radę się zmotywować, oczywiście wszystko zależ od Ciebie, myślę że gdybyś się z tym pilnowała było by Ci dużo łatwiej niż polemizowanie sama ze sobą pół godziny czy iść się uczyć czy nie. Jak się uczysz to sobie wypisz konkretne rzeczy potrzebne do nauczenia i konkretów się ucz nauka dużo bardziej się zoptymalizuje i może Cię to bardziej zmotywuje.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
19 kwi 2010, 14:55

Re: Motywacja.

Avatar użytkownika
przez soulfly89 04 cze 2010, 00:25
Ja też czuję dyskomfort jak siedzę kilka godzin przy stole z podręcznikami i laptopem ale tak to już jest ;) Trzeba zacisnąć zęby i powiedzieć sobie, że nie będą mnie jakieś głupoty rozpraszać.
Rodzice nie motywują Cię do nauki?
A może ciężko Ci się zabrać do lekcji bo się boisz że coś Ci nie pójdzie?
Zastanów się co tak naprawdę Ci przeszkadza.
To normalne, że po obiedzie chce się trochę spać :) Może wymyśl sobie jakąś miłą rzecz - film, spotkanie - która Cię czeka po obowiązkach i niech myśl o tej rzeczy Cię motywuje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Prokrastynacja

Avatar użytkownika
przez soulfly89 04 cze 2010, 00:28
Ja nawet tego tematu nie czytam bo jeszcze zacznę się usprawiedliwiać :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: Motywacja.

przez July 04 cze 2010, 12:11
Dziękuję Wam za odpowiedzi. ;)

soulfly89 napisał(a):Rodzice nie motywują Cię do nauki?

...właśnie jakoś nie bardzo. Ciągle zadaję sobie to pytanie czemu od małego nie zakrzewiali we mnie chęci do nauki itp. Może teraz byłoby mi łatwiej? :-|

soulfly89 napisał(a):A może ciężko Ci się zabrać do lekcji bo się boisz że coś Ci nie pójdzie?

... nie, nie mam czegoś takiego.

soulfly89 napisał(a):Może wymyśl sobie jakąś miłą rzecz - film, spotkanie - która Cię czeka po obowiązkach i niech myśl o tej rzeczy Cię motywuje...

Zdarzało się, że po uczeniu się miałam gdzieś wyjść, ale przez cały czas o tym myślałam(w trakcie nauki) i mnie to nie mobilizuje. Wręcz przeszkadza. Nie mogę się skupić. :?
July
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do