RAK

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: RAK

przez nataliaggr1 02 paź 2008, 21:07
No może faktycznie to jest sposób- olewać to.
Ja mam problem z tym, że nie boję sie śmierci, ale umierania w męczarniach na np. raka.

Ostatnio trafiłam do cudownej pani doktor, która mnie rozumie. Odpowiada na każde pytania, ma dla mnie czas. Wie, że mam nerwice, ale nie olewa tego! Zawsze tłumaczy mi moje dolegliwości. Niczego jednak nie bagatelizuje! Ufam jej, jak powie, że to znów objaw nerwicy, wierzę jej i przestaje sie tym przejmować. Po jakimś czasie objawy... ustępują!

Powiedzcie proszę, czy byliście z tymi swoimi " fobiami" przed rakiem u psychiatry/ psychologa?
" Są góry, przez które trzeba przejść, inaczej droga sie kończy"
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
02 mar 2007, 15:55

Re: RAK

przez fobia 09 paź 2008, 01:10
ja rowniez najpierw byla choroba serca, mialam wrazenie, ze mam co kawalek zawal, pozniej wyczulam w piersi guzek no i byly mysli o raku, byl jeszcze tetniak mozgu, co kawalek cos! Wszystko zostalo obalone przez lekarzy wiec "wrocilam" do strachu przed zawalem.. :?
Offline
Posty
2243
Dołączył(a)
12 wrz 2008, 01:39

Re: RAK

Avatar użytkownika
przez midaa 09 paź 2008, 20:30
u mnie ostatnio się to uspokoiło, wiem,że przeginałam z tym, ale ludzie- jak to kiedyś powiedziała moja teściowa: to nie żadna poważna choroba, to sie nadaje na wizytę u psychologa.. :lol:
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do