niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

Avatar użytkownika
przez killa_amok 26 wrz 2008, 22:13
witam

hmm... w zasadzie to nie wiem jak zacząć ten post, myślałem wiele razy nad tym co się od dłuższego czasu pojawiło w moim życiu i nie umiem znaleść racjonalnego wytłumaczenia sytuacji które często maja miejsce. Mianowicie , przy wykonywaniu wielu codziennych czynności pojawiają się obawy: czy zrobiłem to dobrze ? a może źle ? a może nie tak ? myślę że na przykładach będzie łatwiej to zrozumieć: kładę się wieczorem spać i ustawiam budzik, po godzinie budzę się i zastanawiam się czy aby nie nastawiłem 5 minut z późno, ostatnio wybrałem się w góry : gdy byłem już w pociągu zacząłem zastanawiać się dlaczego wziąłem 2 pary spodni ? czy to aby nie za dużo? Parze rano kawę nabieram łyżeczką z puszki wsypuje do kubka a gdy już woda zawrze zastanawiam się czy aby nie za dużo lub za malo tej kawy wsypałem? wychodzę z domu zamykam drzwi na jeden zamek, a gdy jestem już u celu analizuje dlaczego zamknąlem na jeden skoro są dwa? w zwykłej codziennej sytuacji żegnam się z kimś tak jak każdy człowiek to robi , po czym gdy już to zrobie zastanawiam się czy nie powinienem był pożegnać sie w lepszy sposób. To brzmi bardzo dziwnie, w sumie to błahostki, jednak są w stanie znacznie utrudnić codzienne funkcjonowanie gdy zaczną sie nawarstwiać.
nie rozumiem tego kompletnie? macie jakiś pomysł?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
29 sty 2007, 22:54
Lokalizacja
Warszawa

Re: niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

przez betty_boo 27 wrz 2008, 10:59
to wyglada na natrectwa, nie wiem na ile Ci to przeszkadza w zyciu bo ponoć wielu ludzi ma jakies natrectwa ale jesli nie utrudniaja one codziennego funkcjonowania nie sa uznawane za chorobe i mieszcza sie w granicach normy. widze jednak ze Ciebie to niepokoi i chyba warto byłoby o tym porozmawiac ze specjalista. na pewno zasugeruje Ci jakies rozwiazania i uda sie cos zaradzic. mozliwe tez ze wynika to z jakis głebszych problemów o ktorych starasz sie nie myslec albo ich nie uswiadamiac (tak bylo w moim wypadku - miałam powazne sprawy ale odsuwałam je od siebie i mój mózg podsyłal mi za to jakies irracjonalne, pierdołowate problemy), bo cały czas zyłam w duzym napieciu.

radze Ci porozmawiac z dobrym psychologiem zeby pozbyc sie watpliwosci i związanego z tym niepokoju poki jeszcze nad tym masz kontrole.

pozdrawiam
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

przez 19_latek 10 gru 2008, 22:13
Natrectwa, bardzo mi to przypomina sceny z filmu Dzien Swira.
19_latek
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: niepewność polączona z nieokreślonym lękiem

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 16 gru 2008, 15:24
boże dla niektorych z boku to śmiesznie wygląda ale wiem co nerwica robi z ludzi.
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7867
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do