Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Pojebek 27 wrz 2008, 00:38
Wiesz, mi sie kojaży coś co sie nazywa mieszanie snu z rzeczywistością. Kontrolujesz sny, jednocześnie mając uczucie możności odłączenia sie w rzeczywistym świecie.Może na wszelki wypadek pozostań przy kontroli snów.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez frojdzik 27 wrz 2008, 10:48
Chyba zaczne zglebiac tajniki medytacji...
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 wrz 2008, 18:31

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez invis 02 paź 2008, 08:19
Miałem nieliczne przypadki w swoim zyciu kontrolowania snu. Z tym ze ja mialem wrazenie po prostu perfekcyjnej zeczywistosci. Nagle we snie uswiadamiasz sobie ze tak na prawde to co robisz to iluzja i mozesz zrobic co ci sie podoba, z tym ze jak probujesz zrobic cos nadzwyczajnego to sen sie urywa (np skok z okna we snie).
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 paź 2008, 08:13

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Kuba2309 02 paź 2008, 21:08
Witam!
To mój pierwszy post na forum i mam nadzieję, że nie ostatni. Bywam tutaj od niedawna ale dziś natrafiłem na ten temat i kilka rzeczy, które tutaj napisaliście należy sprostować bo nie zgadzają się w pełni z faktami.

To co (frojdzik) nazywasz wychodzeniem z siebie i czego miałeś okazję doświadczyć nazywa się eksterioryzacją lub w OOBE - Out Of Body Experience (mam kilka ciekawych linków z dokładnym opisem tego stanu) a kontrola snów to nic innego jak LD (Liquid Dream~w wolnym tłumaczeniu Płynny Sen) czyli nic innego jak uzyskanie ŚWIADOMOŚCI we śnie i kontrolowanie tegoż snu.

invis napisał(a):Miałem nieliczne przypadki w swoim zyciu kontrolowania snu. Z tym ze ja mialem wrazenie po prostu perfekcyjnej zeczywistosci. Nagle we snie uswiadamiasz sobie ze tak na prawde to co robisz to iluzja i mozesz zrobic co ci sie podoba, z tym ze jak probujesz zrobic cos nadzwyczajnego to sen sie urywa (np skok z okna we snie).

Jeśli byłbyś świadomy tego, że ŚNISZ(LD) to mógłbyś zrobić właściwie wszystko. Ale nie uświadomiłeś sobie tego i dlatego wybudzasz się gdy próbujesz skoczyć z okna :P (to normalna reakcja u większości osób śpiących normalnie). Jedną z pierwszych czynności jakich ludzie wykonują w LD jest paradoksalnie latanie (lewitacja), robienie przeróżnych dziwnych i fajnych rzeczy, których nie odważyłbyś się zrobić w normalnym świecie. Jest to bardzo przyjemna forma spędzania czasu i zabawy. Przecież wszyscy śnimy, więc po co marnować czas jak można wykorzystać go ciekawiej.

O OOBE występują sprzeczne opinie. Jedni twierdzą bardziej racjonalnie, że eksterioryzacja to inny stan świadomości (podzielam po części to zdanie) inni zaś mówią o wychodzeniu duszy lub też świadomości z ciała. Ciekawe jest to, że czytałem o kilku przypadkach "nadzwyczajnych" kiedy podczas OOBE osoba widziała rzeczy, których wcześniej nie zauważyła lub była w miejscu, w którym wcześniej nie przebywała. Osobiście odnoszę się do tych opinni z dystansem i uważam, że to wytwór ludzkiej wyobraźni (podświadomości) jednak wierzę w kilka rzeczy, które dzisiaj uważane są za nienormalne albo kwalifikowane są do zjawisk z rodzaju parapsychologii (telepatia, intuicja).

Każdy (jeśli tylko chce) może pamiętać swoje sny i spróbować treningu, który stanowi podstawowy element potrzebny do osiągnięcia LD.
Przed snem powiedz sobie, że następnego ranka będziesz pamiętać sny/sen jakie miałeś w nocy (potwierdzone jest, że człowiek podczas spania ma jeden/kilka snów zależnie od ilości przespanych godzin, jest jedna zasada - im więcej się śpi tym dłuższe są nasze snyi tym większa ich ilość). Ja stosuję tą technikę z różnym skutkiem. Na przykład pamiętam dzisiejsze 2 sny ale wczoraj nie zdążyłem zapamiętać ani jednego a to chyba dlatego, że bardzo nieprzyjemnie i szybko obudziła mnie moja mama (jeśli wstajesz normalnie i nie budzi cię żaden budzik to jesteś w stanie o wiele więcej zapamiętać niż budząc się na budzik).

Mam jedno pytanie do frojdzika:
Czy jak wstajesz rano (niezależnie od ilości przespanych godzin) to masz problemy z rozróżnieniem jawy od snu albo trudno Ci jest "wytrzeźwieć" po dobrze przespanej nocy?
Twój przypadek jest bardzo ciekawy bo bez żadnej pomocy jesteś w stanie osiągnąć świadomość we śnie co z mojego punktu widzenia jest dość trudne.

frojdzik napisał(a):Dotyczy to oczywiście snów, które pamiętam, nie wiem czy potrafię kontrolować sny ktrórych nie pamiętam;).
Ogólnie jeśli się nastawię na kontrolę, lub po prostu w trakcie snu zorientuję się, że to sen to bez problemu mogę "robić co chcę"...A chęć kontroli chyba leży w mojej naturze, staram się kontrlować rzeczywistość i w miarę możliwości mi się to udaje, to czemu nie kontrolować sny;)?

Podświadomość każdego człowieka zbudowana jest tak, aby spełniać nasze życzenia, a nawet myśli niezależnie od ich intencji. I to właśnie nazywa się kontrolowaniem rzeczywistości, bo każdy z nas ma wpływ na otoczenie.

Jeśli będzie zainteresowanie tym tematem to mogę podesłać na PW lub wrzucić (jeśli wolno) linki do innych for, gdzie temat ten jest poruszany.

Uff myślę, że się trochę za bardzo rozpisałem jak na pierwszy post :P, ale chyba było warto bo wyjaśniłem wam kilka ważnych kwestii dotyczących podświadomości :).

Pozdrawiam
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 paź 2008, 19:44

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Pojebek 02 paź 2008, 23:05
Musze przyznać, że mi bardziej zagmatwałeś niż wyjaśniłeś. Nie interesuje sie tematem tak jak wy, ale kojaże że sny są informacją nieświadomości. Nurty psychoanalityczne uważają, że sen często zawiera sprawy z którmi mamy kłopot, poprostu coś nam komunikuje. Podczas snu rozum jest wyłączony i pracuje podświadomość, do której wszelakie zasady logicznego rozumowania raczej nie przystają. Jej język jest niezrozumiały i tak naprawde nasze możliwości tłumaczenia snów są znikome, senniki można sobie wsadzić. Podobno rzeczywiste są tylko emocje w naszych snach. Często pamiętamy nie obraz, tylko stan czy jakąs mniej lub bardziej rozumianą emocje, którą czasem z czymś kojażymy. Jeśli sen ma mieć taką nature to jak można go kontrolować? Nawet jeśli jest to możliwe, to chyba w tym kontekście nie wskazane. Pozbawiamy sie możliwości dowiedzenia czegoś, czego może do tej pory nie rozumieliśmy(jeśli wogóle to możliwe). Za pozytywne można uważać pamiętanie snów, ale robienie w nich co sie chce? Jak pisałem wcześniej, nie znam sie, ale może jest to tożsame z niską jakością takiego snu. Są sny po których ludzie sie budzą spoceni z krzykiem, jak taki sen kontrolować, a jeśli kontrolować i sobie w nim cały czas fajnie latać, to może jednocześnie sie pozbawiamy szansy na zrozumienie czegoś, odcinamy sie na jawie i tak boimy że odcinamy sie nawet we śnie?
Podświadomość każdego człowieka zbudowana jest tak, aby spełniać nasze życzenia, a nawet myśli niezależnie od ich intencji. I to właśnie nazywa się kontrolowaniem rzeczywistości, bo każdy z nas ma wpływ na otoczenie.

Czy możesz mi powiedzieć, jak doszedłeś do takiego(moim zdaniem absurdalnego) wniosku?
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez Kleopatra 03 paź 2008, 16:01
Przeczytajcie sobie na necie o LD i OOBE :) Dobra rada :)
Strzeż mnie jak źrenicy oka, Ukryj mnie w cieniu swych skrzydeł
Psalm 17,8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
201
Dołączył(a)
21 lip 2008, 13:19
Lokalizacja
Śląsk

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Kuba2309 03 paź 2008, 20:47
Jeśli kogoś zainteresował ten temat to tutaj dogłębnie poruszona jest zagadnienie snu i ogólnie wszystkiego co jest związane z psychiką.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
02 paź 2008, 19:44

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez MOCca 26 paź 2008, 11:44
Kuba2309, jest to dobre wytlumaczenie a propo jeśli w OOBE osoba rezygnuje ze skoku z okna bo ma świadomość bólu fizycznego, swiadomość następstwa danej sytuacji czy w LD osoby, które przekraczają granicę odczuwają fizyczność? Latanie senne jest niezwykle przyjemne :smile: Z mojego doświadczenia - po dłuższym czasie wytężonej nauki, wyczyszczeniu umysłu z wszelkich przyjemności potrafią przyśić mi się rzeczy, które mają odwzorowanie w niedalekiej przyszłości.
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez Tharna 27 paź 2008, 12:15
Pojebek napisał(a):Czy możesz mi powiedzieć, jak doszedłeś do takiego(moim zdaniem absurdalnego) wniosku?

Dlaczego twierdzisz że to absurdalny wniosek ??
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:31
Lokalizacja
Krzynia

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez namiestnik 27 paź 2008, 12:48
Ja tam bym nie pytał o opinię kogoś kto ma taki nick ;)



A tak poważnie mówiąc drogę to ja nie dość, że mam problemy z zasypianiem, to jeszcze boje się zasypiać. Śnią mi się takie cuda, że szok. Koszmary, same złe rzeczy. Rano trudno dojść do siebie i oczu się nie chce otwierać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Pojebek 27 paź 2008, 19:06
Rozumiem, że chodzi o mój nick :smile: .Twoja sprawa, możesz pytać kogoś innego w sprawie moich wątków i tego co miałem na myśli.
Poprostu uważam, że nie jest tak, że podświadomość jest skonstruowana rzeby spełniać nasze życzenia. Chyba obecnie nie jesteśmy w stanie nic konkretnego o nieświadomości powiedzieć. Nie są w stanie powiedzieć ludzie mądzrzejsi odemnie, bo tak naprawde tylko o suchą wiedze możemy sie opierać. Jeśli ktoś może kontrolować sny to może wie coś więcej odemnie, ale to chyba i tak kropla w morzu. Pozatym "spełnianie życzeń", jak to wogóle rozumieć? Chyba problemem wielu tu obecnych, jest właśnie wymaganie od świata spełniania życzeń. Nie wiem o co chodzi.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez namiestnik 27 paź 2008, 19:17
Nie bierz do siebie. Żartowałem. Swoją drogą gratuluje podejścia.


Ja sam bym chciał móc kontrolować. Piękne i wzniosłe sny to dobre wstawanie. Oj chciałbym móc je wywoływać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

Avatar użytkownika
przez Tharna 27 paź 2008, 22:03
Pojebku, odsyłam Cię w takim razie do działu z książkami skoro masz problem ze zrozumieniem tego co ktoś pisze. Myślę że lektura powinna do ciebie dotrzeć lepiej niż miliony różnych opinii na ten temat ;)
Każdy te "spełnianie życzeń" różnie tłumaczy, różnie rozumie. Fakt jest taki iż świadomością można wpłynąć na podświadomość i dzięki temu na życie swoje, bliskich oraz przyszłość i to w dużym stopniu. Na stan zdrowia, życia etc ... sama tego doświadczyłam więc nie wyssałam sobie tego z palca :)
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:31
Lokalizacja
Krzynia

Re: Wyjście z siebie, kontrola nad snem.

przez Pojebek 27 paź 2008, 22:12
Przepraszam, ale nie rozumiem. Jak książka(jakiegoś kolesia z USA, Angli nie ważne) może mi wytłumaczyć co ma na myśli, jeden z ludzi piszących na tym forum. Chyba powinien sie odezwać ten ktoś i napisać. Punkt widzenia może być tożsamy, ale jednak lepiej rzeby ktoś napisał coś od siebie. Jakie książki masz na myśli? Uważam , że można samemu kreować swój świat, także w taki sposub, jednak formy opisane w niektórych poradnikach uważam za troche zbyt proste, wręcz bajkowe.

edit: Ridllic nie mogłem się powstrzymać od edycji proszę, rzeby piszemy przez "ż" sposub przez "ó"///

Pozdrawiam i proszę bo aż razi :!:
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do