Wkurza mnie najlepszy kumpel

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 22 sie 2008, 17:34
Jak mi ktoś tak robi ze czekam jak on odpisze a widać ze jest dostępny to robię jak on czyli czytam niby od niechcenia a w miedzy czasie albo coś robię albo coś szukam w necie. Najlepiej jak trochę odpuścisz go sobie bo się wykończysz. Wiem to bo na początku tak koleżanka tez tak robiła a potem.... byłam na niewidocznym i odpisywałam jak miałam czas. Poradze ci to co mi poradzono w mojej sprawie odpuść go sobie bo jeśli on Cię olewa jako przyjaciel i nie interesuje się twoimi sprawami to znaczy że nie jest twoim przyjacielem i nie potrzebnie szarpiesz sobie nerwy
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Pojebek 22 sie 2008, 20:24
Powszechną taktyką jest: jak mam chce innym dać jaknajmniej, jak mają inni chce im zjeść jaknajwięcej. Twój kumpel nie jest chyba jakimś wielkim złym egoistą. Poprostu jak sie spedza z sobą wiele czasu, to z pozoru małe rzeczy odkładają sie i ciąża na wątrobie. Jeśli on tą taktyke nagrody stosuje świadomie to każdy chyba by sie wkórzył. Może jednak prawda jest troche inna i on poprostu nie chce z tobą gadać. To chyba całkiem normalne jak sie spędza ze sobą wiele czasu. Co do tych dziewczyn, to jak mógł cie ośmieszyć? Nikt ci nie da jakiejś wspaniałej rady, a nawet jeśłi to i tak najlepiej będzie jak zareagujesz w zgodzie z sobą.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 22 sie 2008, 21:13
Swiadomie bo dawniej byl naprawde super przyjacielem, a od kad
przeczytal ksiazke na temat niedostepnosci stal sie zarozumialy
mysli ze jest lepszy od innych i uzywa tego swiadomie. W dodatku
mysli ze uzywajac tego pokazuje ze jest lepszy ... mysli ze inni
tego nie znaja tylko on jeden...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 22 sie 2008, 22:14
A może i ty przeczytaj tę książkę i jeśli stosuje jakieś triki zawarte w tej książce to i ty stosuj i zobaczysz jak on będzie na to reagował(taki mały socjo-eksperyment)
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez wróbelek Elemelek 22 sie 2008, 22:29
skoro zaczął się tak zachowywać po przeczytaniu tej książki - to po prostu mu odwaliło i musisz mu to wybić z głowy ;) porozmawiaj z nim i powiedz, zę jak się bedzie tak zachowywał to raczej nie bedzie miał wielu przyjaciół, zaczynając od ciebie ;) to taka "metoda na chama", ale chyba nic mu nie zaszkodzi jak troche spokornieje :>
<><><> Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą!! <><><>
Posty
757
Dołączył(a)
29 lip 2008, 13:49

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez scrat 23 sie 2008, 02:19
To co napisałeś tutaj powinieneś powiedzieć jemu. Może zrozumie może nie - pewnie nie - ale to już będzie wyłącznie jego sprawa. Jak nie zrozumie to olej, nie ma sensu się męczyć.

Miałem podobną sytuację. Znałem kolesia 8 lat, trzymaliśmy ze sobą w szkole średniej. On - cwany, egoistyczny prymusek, ja - generalnie szybko wszystko na lekcjach łapałem, ale przez problemy ze sobą totalnie zawalałem szkołę. On zawsze był strasznym egocentrykiem, ale to jaki się stał przez ostatnie 2-3 lata przeszło wszystkie granice. Olałem go, przestałem odpisywać na gg (odkąd skończyliśmy szkołę pisał TYLKO jak miał problemy na studiach i chciał żebym mu pomógł) i tyle. Nie warto, może nie mam setek przyjaciół, ale jest kilka osób, które na pewno będą, kiedy będę ich potrzebował, to wystarczy...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
2093
Dołączył(a)
17 lip 2007, 16:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Pojebek 23 sie 2008, 09:04
Swiadomie bo dawniej byl naprawde super przyjacielem, a od kad
przeczytal ksiazke na temat niedostepnosci stal sie zarozumialy
mysli ze jest lepszy od innych i uzywa tego swiadomie. W dodatku
mysli ze uzywajac tego pokazuje ze jest lepszy ... mysli ze inni
tego nie znaja tylko on jeden...


Więc zachowuje sie jak skończony idiota. Nie rozumiem jak można sztucznie upiękrzać samego siebie, tak naprawde na modłe innych i pod ich dyktando. Ja osobiście ... nie wiem ale strasznie mnie to irytuje u innych, wręcz boje sie czegoś podobnego u siebie. Takiego teoretycznego rozumowego przejęcia kontroli....ale to nie ten wątek :smile: . Wiesz może on czuje sie niepewnie, w takim szerokim kontekście. TO "polepszanie" siebie i te jego zagrywki z dziewczynami. Jest takie pismo(nie podam nazwy) w którym jest tego typu rad dużo dużo więcej. Jest to pismo dla menagerów i takich nowoczesnych pracocholików. Są rady typu: rzeby wyglądać na pewnego siebie noś taki i taki krawat takiego i takiego koloru. Pewność siebie to coś co sie osiąga, tylko w interakcji z innymi, po wcześneijszym odpowiednim "spreparowaniu" samego siebie. TO jest moim zdaniem przeciwieństwo pewności siebie...ale nie ważne. Można jeszcze coś takiego zrozumieć, jeśli chodzi o prace gdzie często kontakty interpersonalne(klient) są instrumentem dzięki któremu masz osiągnąć swój cel. Jednak używanie takich tricków w relacjach z ludzmi ze "swojego" świata,przed którymi masz sie odsłonić i czuć bezpiecznie, z którymi masz sie czuć dobrze bez względu na to jacy oni i ty jesteście, jest nie porozumieniem. Ja bym ci odradzał czytanie takich książek, kompletnie mija sie z celem. Pozatym taka postawa zawsze, wcześniej czy póżniej wyjdzie na wieszch. Choćbyś nie wiem w jak piękne łaszki prubował sie przebrać, przy dłuższym kontakcie i tak wszystko wkońcu wyjdzie.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 23 sie 2008, 14:48
Pojebek masz racje sztuczne postawy zawsze wychodzą na wierzch a do tego przez kreacje siebie traci się przyjaciół bo oni lubią nas za to jakimi jesteśmy a nie takich na jakich się kreujemy.
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez cadarxx 24 sie 2008, 22:35
Bomuk napisał(a):NAczytal sie glupot o byciu nagroda i zasad niedostepnosci i kiedy ja o cos go prosze - pomoc mi z tym, on odpowiada zobacze
czy dam rade bo ide na spotkanie z dziewczyna. Oczywiscie
spotkania nie ma ... tylko on wkreca.

Kiedy szlismy do Kina a seans byl na 18 powiedzialem przyjde 17:40, spokojnie zdazymy. A on czytajac - zawsze stawiaj na swoim odpowiedzial, przyjdz o 17:50 gdyz 40 mi nie odpowiada.

Pisze do niego na gg, to odzywa sie po kilkunastu minutach,
albo w ogole sie nie odzywa, gdyz chce pokazac ja jestem
niedostepny,nagroda.

Takie cos mnie denerwuje bo to przeszkadza w komunikacji
i poza tym on sie wywyzsza, mysli ze jak bedzie w ten sposob
postepowal, bedzie lepszy ode mnie, co jest absurdem bo
to do niczego nie prowadzi a pokazuje go jako świnie.



Takie zachowania działają tylko na kobiety bądź na tępych facetów, więc nie rozumiem jego zachowania w stosunku do Ciebie.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
23 maja 2008, 01:36

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez Zagubiony148 25 sie 2008, 00:37
Niezły debil z tego kolesia. Spytaj czy duma rozpiera jego ego czy moze zeżarł za dużo fasolki i go teraz rozdyma. A jak to nie zadziała - pomyśl czy masz akurat interes sie z nim spotykać. Nie? - każ mu wypier**lać. Miałem już takich przyjaciół - wierz mi tacy ludzie mają niskie poczucie własnej wartości które przerzuci się na Ciebei
Po co nosić maskę, gdy nie ma się już twarzy?
Emil Cioran

Bo jest to znakomitym mężom nie honor, jak niewolnikom ślęczeć godzinami przy obliczeniach.
Gottfried Wilhelm Leibniz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
209
Dołączył(a)
29 gru 2007, 22:58

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez mOniSia 26 sie 2008, 16:18
niektórych ludzi chyba jara "niszczenie" swoich najbliższych, czerpią z tego jakąś satysfakcję-że im może być gorzej. Nie rozumiem takiego zachowania :/ zamiast pomagać swoim przyjaciołom to oni ich dołują, bo sami są w kiepskiej sytuacji.

Moja domniemana przyjaciółka ostatnio też mi zrobiła ładne świństwo. Pisała do mojego chłopaka takie rzeczy, że jak on mi to powiedział to mi (jak to mówi moja babcia) "mózg stanął". Najpierw, że miałam chyba z 77 kolesi, że ma nadzieję, że ją i mojego spotka prawdziwa miłość i takie tam... Brzydzę się jej teraz, nie chcę jej znać.

Naprawdę nie lubię być z kimkolwiek pokłócona, ale nie mam ochoty na nią patrzeć.

Warto czasami powiedzieć "nie", "mam dosyć" i spróbować znaleźć osobę, na której można naprawdę polegać, ufać jej, wzajemnie sobie pomagać i wiedzieć, że nie obgaduje Cię za plecami.
"Nigdy nie dostrzegamy skarbów, które mamy tuż przed oczyma"
Aby uwierzyć w drugiego człowieka, należy najpierw uwierzyć w siebie. Żyć w harmonii ze światem widzialnym i niewidzialnym. Odnaleźć prawdziwe oblicze Boga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
20 maja 2008, 13:18

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

przez Bomuk 07 lis 2008, 17:29
Od ostatniego posta minęło sporo czasu, przestało mnie irytować jego zachowanie, a "kozakowanie" gdzieś schował. Stał się znowu dobrym kolegą, tymbardziej że zaczęły łączyć nas wspolne pasje.
Wszystko bylo bdb, ja mu sie zwierzalem, on mi, przychodzilismy do siebie i wszystko ok. Jednak 3 tygodnie temu spedzilismy
sporo czasu bylo cool i od tego czasu on sie do mnie nie
odzywa. Ja nie rizumiem o co mu chodzi. Pisalem do niego
na gg, to on nie odpisal. Napisalem 2 i 3 raz, nie odpisal mimo
ze byl na dostepnym. Bylo dobrze i przestal sie odzywac.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
10 lip 2008, 18:53

Re: Wkurza mnie najlepszy kumpel

Avatar użytkownika
przez supermoniczka 07 lis 2008, 22:36
ja bym sie tym nie przejmowała - u mnie zresztą jest podobnie. Ale ja wiem ze kiedyś "przyjdzie koza do woza" tylko nie wiem czy "wóz" będzie jeszcze chciał z nią rozmawiać. Ja w odróżnieniu jednak od Ciebie nie pisze na gg. Do mnie kiedyś też przestała się odzywać bo właśnie było u tej strony dobrze, kiedy jednak chciała sie wyżalić i zryć mi trochę psyche to "przypomniała" sobie o mnie. Znosiłam to jednak do czasu ale z czasem powiedziałam basta.
Supermoniczka


Ceń słowa. Każde może być Twoim ostatnim

Dowodem odwagi nie jest umrzeć, ale żyć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
19 sie 2008, 22:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do