Cień

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Re: Cień

przez Pojebek 19 sie 2008, 15:20
bethi napisał(a):Sprawa jest mocno zagmatwana Pojebek [brrr, nie lubię tej ksyfki - nie mogłeś się ładniej nazwać ;) ] - masochizm bo drążysz coś bardzo skomplikowanego komplikując sobie życie.


Pojebek jest ok :smile: . Nic nie drąże, chce drążyć. Może nie zostałem dobrze zrozumiany.
Jest mnóstwo pozycji odnośnie nerwicy, depresji. Można wybierać ile sie chce.Ja interesujące mnie sprawy znalazłem bardzo lużno opisane tym właśnie językiem(cień , archetypy itd...). Zakupiłem więc książke autora, który tak określał rózne kwestie dotyczące ludzkiej psychiki. Przeczytałem książke i zainteresował mnie tylko ten cytowany wcześniej fragment. Tylko ten fragment odnosił sie do zaburzeń dziecka. Nie jestem pasjonatem, który chce pogłębić swoją wiedze, bo jej nie mam. Nic z tego nie rozumiem i nie chce prubować zrozumieć dla samej przyjemności, czy z obowiązków intelektualnych jakie mogą mieć studenci. W prubach poznania i zrozumienia siebie opieram sie o bajki, biografie i inne różne książki. Tu jest szansa oparcia sie o coś konkretnego, jeśli znajde coś napisanego ludzkim językiem to świetnie. Nie udało mi sie jednak i prubuje coś znależć w oparciu o takie definicje. Kompletnie nie interesuje mnie to wżystko samo w sobie, interesuje mnie to ze względu na to co ewentualnie moge znależć. Tylko ten mały , ewentualny fragmencik mnie interesuje.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Re: Cień

przez Filomatka 02 wrz 2008, 15:19
Archetypy to nie jest coś sprecyzowanego, namacalnego, dlatego nikt nie wie o co Ci chodzi. To jakieś symbole - chociaż symbole bywają namacalne, które są w świadomości zbiorowej a więc ogółu. Można bać się tego, co w nas nieprzewidywalne, reakcji na jakąś sytuację, sposobu postępowania ale chyba nie archetypu cienia... Przynajmniej tak mi się zdaje...
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Cień

przez Pojebek 02 wrz 2008, 22:48
Przeczytałem jeszcze raz i moge powiedzieć tyle, że archetypy to jakieś części nieśwaidomości zbiorowej(odziedziczone w spadku po przodkach ?), nie odważe sie więcej pisać a cytować nie ma sensu. Je nie chce rzeby ktos mi to tłumaczył, żuciłem tylko w przestrzeń hasło z nadzieją, że ktoś sie z tym spotkał. Przeczytałem książke i zainteresował mnie podrozdział który tak został opisany: Archetyp Cienia, cień indywidualny miesza sie ze zbiorowym itd...itp....
Nie pisałem o lęku przed archetypem, tylko o lęku przed instynktami, ale sobie odpuściłem(rozdział z książki A. Freud nosił taki tytuł) i nie mam zamiaru drązyć. Nie mam zamiaru zgłębiać psychologi Jungowskiej, jeśli znajde coś gdzie indziej to Junga i jego kumpli mam gdzieś(choć jego wizja psychologi jest ciekawa). Prawde mówiąc natrafiłem na te cienie przypadkiem. Czytałem(a w zasadzie oglądałem film) Czarnoksiężnika z Archipelagu i ten film był dla mnie jak udeżenie młotkiem w głowe, więc sie zainteresowałem(skojażyłem że Jung używał określenia cień). Jest to książka fantasy, ale z dużą dawką zwykłej życiowej mądrości. Nie będe sie zagłębiał, ale ta książka opowiada dużo więcej niż tylko o walce z potworami i czarach, ma głęboki morał, który wielu mogłoby wziąc sobie do serca.
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
01 sie 2008, 17:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do