Czy to moralne - prywatne gabinety

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Czy to moralne - prywatne gabinety

przez pierm77 16 lut 2008, 01:01
czy waszym to morlne zeby psycholodzy, psychiatrzy mieli prawo prowadzic prywatne gabinety ? wg. mnie nie powinno byc to zakazane prawnie. Jest to jedynie sposob na wyciaganie przez nich od nas kasy. Powinni dobrze zarabiac w publicznych placowkach i nie miec prawa do prywatnych praktyk bo generuje to tylko prowadzenie w nieskonczonosc terapi (czym dluzej chory pacjent tym dluzszy na nim biznes). Operacji na otwartym sercu czy mozgu nie robi sie w prywatnych klinikach. A przeciez psychitrai to glownie praca z mozgiem i to glebiej niz siega skalpel neurochirurga.
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

przez Mafju88 16 lut 2008, 01:19
zgadzam sie z Toba cakowicie ale chodzi o to zeby lekrza nie potraktowal Nas jako kolejnego szarego czlowieka ktory do niego przychodzi. a prywatnie to zaplacisz i dobrze sie Toba opiekuja... moim zdaniem publicznie nawet jakby dostawali wiecej to niewiele by to polepszylo stan wszystkich poradni zdrowia psychicznego w Polsce
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 16 lut 2008, 16:25
Niech sobie mają te prywatne gabinety... Tylko czasem chcą tyle pieniędzy za głupie pół godziny, że to aż śmieszne... niby współczują, ale potrafią wyciągnąć z nas tyle kasy ile tylko się da :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 lut 2008, 17:22
Moim zdaniem tutaj miara moralności jest wprost proporcjonalna do tego w jakim stopniu kwota pobierana za wizyty jest współmierna z tym co dany psycholog/psychiatra oferuje. Bo jeśli za potakiwanie głową od czasu do czasu gdy pacjent się produkuje zbiera bajońskie sumy, to coś jest nie w porządku, dobitniej mówiąc to czyste ździerstwo i wykorzystywanie człowieka w potrzebie. Ale jeśli psycholog bierze tyle żeby przyzwoicie zarobić i nie klepać biedy to nic w tym złego - każdy z czegoś żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez sredniowieczna_panna 16 lut 2008, 18:01
Ale jeśli psycholog bierze tyle żeby przyzwoicie zarobić i nie klepać biedy to nic w tym złego - każdy z czegoś żyje...


czyli wg Ciebie ile?
chce orientacyjnie porownac z tym, co jest u nas ;)
Posty
75
Dołączył(a)
29 lis 2006, 20:05

Avatar użytkownika
przez IceMan 16 lut 2008, 18:10
Nie chodzę do psychologa więc trudno mi powiedzieć (nie wiem ile trwają wizyty i jak często się odbywają), jednak musiałoby to być coś dzięki czemu psycholog miałby z czego porządnie żyć (a nie ukrywajmy, za marne grosze żaden by się tym fachem nie zajmował) ... no i żeby przy tym pacjentowi się kieszeń z wrażenia nie urwała :P tylko mam poważne wątpliwości czy tutaj taki złoty środek istnieje aby zadowolić obie strony.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Pstryk 17 lut 2008, 17:06
IceMan napisał(a):mam poważne wątpliwości czy tutaj taki złoty środek istnieje aby zadowolić obie strony.


Otóż to - w każdej dziedzinie, branży, czy to prywatnej czy publicznej sferze - tam gdzie chodzi o pieniądze, tam można spodziewać się wszystkiego. Jednak nie można generalizować, ponieważ od każdej reguły są wyjątki. Uważam, że bez sensu jest roztrząsać takie kwestie, ponieważ są to tematy - rzeki, popularne w obecnych czasach rozmowy bez końca, w których każdą tezę można obalić.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do