Psychiatra

Psychologia ogólnie. Ciekawe książki, wymiana doświadczeń, ciekawe tematy.

Psychiatra

przez neal 22 lis 2007, 13:15
Czy można ufać psychiatrom co sądzicie??
Moim zdaniem nie należy być ostrożnym mam na myśli to że bez zastanowienia wypisują stosy recept na benzodiazepiny nie informując pacjentów o konsekwencjach. Mnóstwo klientów poradni to typowi przemęczeni pracą czy po prostu zyciem juz nie tacy młodzi ludzie, przychodząc do psychiatry ufają mu bezgranicznie i co się dzieje diagnoza zaburzenia lękowe : benzodiazepinki "to taki lek na uspokojenie". I w tym momencie klient jest ugotowany może i przeczyta se ulotke ale mysli tak a bede brał przez 2 3 tyg a pozniej pomyslimy dalej, bardzo szybko wlazi uzależnienie pozniej terapia uzależnień w konsekwencji jak to bywa np po odstawieniu alkoholu czy narkotyków depresja i znowu wizyty u panów lekarzy koło się zamyka.
Inna sprawa psychiatrzy nie nie informują o możliwościach psychoterapii.
Mam wrażenie że to wszystko to taka maszynka do nabijania kasy kosztem naszego zdrowia jak myslicie oczywiscie nie jest to ogólnik ale ja mam w tym temacie złe doswiadczenia :roll:
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 sie 2006, 13:11

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 22 lis 2007, 17:18
Też uważam, że nie należy zbytnio ufać psychiatrom.... ale nie tylko ze względu na przepisywanie benzodiazepin i nabijaniu kasy. w pewnym momencie wielu z nas spotyka się ze sfałszowanym obrazem swojego terapeuty. widzimy w nim autorytet, wydaje nam się że tylko on nas rozumie i wspiera.... co za tym idzie wkładamy w jego osobe same pozytywne emocje, jest naszym Bogiem, wybawicielem, pocieszycielem. ale nie można zapominać że jest dla nas obcy. nie wiemy jakie ma intencje. przynajmniej ja już wiecej nie zaangażuje się w całkowite oddanie zaufania do swojego lekarza (nie pytajcie czemu. osobista sprawa).
mam czasem wrazenie ze dla terapeuty jestesmy tak naprawde codziennym przedmiotem. czyli mowiąc prościej nikim.
boże... już sama nie wiem co pisze.
przepraszam za chaotyczność wypowiedzi....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez magic 22 lis 2007, 19:02
ja jutro ide do psychiatry-psychoterapeuty do pani doktor 1 wizyta u niej...godzinna...

i mysle ze tacy lekarze sa odpowiedni bo znają farmakoterapie i mają kurs psychoterapeutyczny...czy 2 w 1 ja słynny szampon z odzywka 8)

ale wszystko wyjdzie w praniu...

poprzednio byli u mnie sami psychiatrzy ten ostatni nawet dobry ceniony w klinice ale tylko leki były i leki i leki...aż znalazłem sie w tej klinice :(

kto mial podobne doświadczenie z takimi psychiatrami którzy byli jednocześnie psychoterapeutami ??i uważa że to najlepsze połączenie

:?:
magic
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez neal 22 lis 2007, 19:18
Bad girl o tym nie pomyslalem masz rację ale z 2 strony psychiatra to jakby lekarz 1 kontaktu to nie z nim rozmawiasz na temat swoich problemów nie zwierzasz mu się zaufanie trzeba miec do psychologa trzeba się z nim poprostu zaprzyjaźnić. Psychiatra ma tylko zdiagnozować i zaproponować metodę leczenia. Wracając do 1 postu pisząc dizepiny mialem na mysli wszystkie substancje które uzależniaja.
Aha 2 w 1 myśle że to bardzo dobry pomysł ale niestety czy 2 w 1 czy nie trzeba po prostu z psychologiem mieć sztame. Ja niebawem spróbuje ponownie to już chyba będzie 4. 1 raz będzie to kobieta mam nadzieje że w koncu szczęsliwie trafiłem. :o
A i tak na marginesie tutaj jak na psychoterapii nie oceniamy pisowni gramatyki stylistyki wymowy ; chyba :lol:
Offline
Posty
54
Dołączył(a)
20 sie 2006, 13:11

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 23 lis 2007, 15:57
mój lekarz jest i psychiatrą i psychoterapeutą właśnie.... czyli zwierzam mu się z problemów no i ogólnie jak u psychologa z tym że dodatkowo przypisuje mi jeszcze leki.
ja właśnie uważam, że z psychologiem nie można wejść w relacje przyjacielskie.... takie mam wrażenie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Jakie sa ceny psychiatrow/prywatnie czy przez NFZ?

przez BirdyNamNam 27 gru 2007, 15:32
Witam

Chce sie wybrac do psychiatry. Nie orientuje sie w cenach, ale ten do ktorego poszedlbym najchetniej przyjmuje prywatnie - koszt 100zl - chyba duzo.

1. Teraz pytanie jakie sa przedzialy cenowe u prywatnych psychiatrow? Bo np 100zl + lek za dziesiat zlotych to duzo

2. Co ile sa wizyty u psychiatry? Co miesiac? Co trzy?

3. Czy jesli skorzystam z psychiatry panstwowego czyli darmowego to bede mial w papierach ze chodzilem do psychiatry? Wolalbym nie...

Pozdr
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
16 mar 2007, 11:56

Avatar użytkownika
przez dlugi 27 gru 2007, 15:37
100zł to standard ale są po400zł twoje papiery są tajne
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 gru 2007, 18:23
BirdyNamNam napisał(a):Chce sie wybrac do psychiatry. Nie orientuje sie w cenach, ale ten do ktorego poszedlbym najchetniej przyjmuje prywatnie - koszt 100zl - chyba duzo.


100 zl , to zalezy moze to jakis profesor albo psychiatra+psychoterapeuta itd..

1 przedzialy cenowe , ja chodze do mojego staruszka i place mu 70 zl , tak to sa tez psychiatrzy za 50zl ale to chyba nie specjalisci badz tylko psychiatrzy.

2 to zalezy od lekarza i od twojego zdrowia , ja mam rzadko ostanio bylam 2 miesiace temu.

3 nigdzie nie bedziesz mial nic w papierach lekarza obowizauje tajemnica lekarska!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 27 gru 2007, 22:18
No ja się już na jedym lekarzu przejechałam... naprawde był dla mnie niesamowitym autorytetem. Ale jak się okazało, nie powinno się od niego czerpać żadnych wzorców.
nawet już nie mam siły szukać innego, chociaz wiem, że to było by najlepszym wyjściem...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez dlugi 28 gru 2007, 00:03
Jedynym nie rezygnuj
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

przez Goplaneczka 28 gru 2007, 15:58
BirdyNamNam
jeśli chodzi o leczenie państwowe-oczywiście, w Twojej kartotece pojawi się to, że się leczysz, będzie o tym wiedział także ZUS, policja itp, oczywiście jeśli będą mieli powód, by się o to pytać. Np. ponieważ wylądowałam w państwowym szpitalu psychiatrycznym w czasie roku akademickiego-wie o tym moja uczelnia. Ale na razie tylko pani w dziekanacie jest dla mnie bardziej miła...
Mój psychiatra bierze 100zł za pierwszą wizytę, za kolejne 60. Natomiast w trudnych sytuacjach można zadzwonić tam bez problemu, jest kompetentna i miła.
Częstotliwość zależy od potrzeb.
Ceny też sporo zależą od województwa, wielkości miasta itp. Za 100zł w Warszawie to pewnie można z psychiatrą tylko przez telefon pogadać.
Goplaneczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 28 gru 2007, 16:09
Goplaneczka napisał(a):jeśli chodzi o leczenie państwowe-oczywiście, w Twojej kartotece pojawi się to, że się leczysz, będzie o tym wiedział także ZUS, policja itp, oczywiście jeśli będą mieli powód, by się o to pytać.



ale to tylko w razie potrzeby!!
Rozmowa miedzy lekarzem i pacjentem nie wychodzi poza sciany gabinetu. Kazdego lekarza obowiazuje tajemnica lekarska, z ktorej moze zwolnic tylko sąd , prokurator, niektore organy administracji panstwowej (ZUS) lub sam pacjent , upowazniajac np do poinformowania rodziny o swojej chorobie!!! Natomiast lekarza obowiazuje prowadzenie dokumentacji medycznej przechowywanej przez 20 lat w archiwum, do ktorej nikt niepowolany nie ma dostepu!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez Goplaneczka 28 gru 2007, 16:16
dokładnie tak jest, jak pisze Jovita.
Po za tym należy jeszcze wyrazić zgodę na leczenie- jak nam coś nie odpowiada, możemy protestować, pytać i rezygnować.
Goplaneczka
Offline

przez A. 28 gru 2007, 16:41
---
Ostatnio edytowano 02 mar 2008, 19:30 przez A., łącznie edytowano 1 raz
A.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
30 sie 2007, 21:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do