jak przekonać rodziców?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

jak przekonać rodziców?

przez silly angel 11 sie 2007, 23:54
mam pytanie jak powiedziec rodzicom by uwierzyli że coś mi jest bo ja sobie już powoli nei radze i jest mi ciezko

mówiłam mamie że mam depresje że źle sie czuje (psychicznie) ale mi nie wuierzyła bo nie jem mniej:P a tak powinno być chyba:P a jak mi jest źle to własnie jestem strasznie głodna:P!


dzieki z góry
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

Avatar użytkownika
przez morpheus 12 sie 2007, 01:22
Ten glod to nie koniecznosc! ale czy jest ci to potrzebne zeby rodzice mysleli ze ja masz moim zdaniem nie, ale chyba powinnas isc do psychologa ja poszedlem i mi pomoglo polecam nie ma sie czego bac...Wiatmy w naszym gronie
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Twilight 12 sie 2007, 01:48
Zawsze możesz postawić przed faktem dokonanym - powiedzieć, lub w ostateczności napisać, że jesteś chora, bo to choroba, oraz, że rozpoczęłaś leczenie. A jak nie dotrze, to w sumie ICH problem, leczysz się dla siebie.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez pannanikt 12 sie 2007, 02:58
to Twoje życie i masz prawo go bronic. nie robisz tego dla rodzicow, ale dla siebie. i w tym wypadku - choc to brutalne - postaw sprawe po prostu jasno... niewazne jaka bedzie ich reakcja, bo Ty masz prawo do normalnego zycia.
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

przez vegge 12 sie 2007, 10:22
a co za problem pokazac mamie artykul o depresji gdzie beda wypsiane wszystkie objawy ktore sie zwykle pojawiaja

brak apetytu, badz wzmozony apetyt, wzmozona sennosc lub bezsennosc, objawy u roznych osob sa skrajnie inne

ps
to ze ejst ci zle, w cale nie oznacza ze masz juz depresje, moze to byc tylko melancholia i wkrotce minie
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

przez silly angel 12 sie 2007, 14:09
vegge a melancholia ile moze trwac?

mam już to koło roku
wiersze jedynym moim słowem
nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

przez vegge 12 sie 2007, 17:07
silly angel napisał(a):vegge a melancholia ile moze trwac?

mam już to koło roku


jesli czujesz sie jak zombi, chodzacy trup bez uczuc to masz depresje
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

przez .Tomek 12 sie 2007, 17:14
Ty chcesz przekonać rodziców...za to ja za cholerę nie chcę żeby się dowiedzieli :) Martwić ich moimi problemami kiedy mają swoich dość. O nie. Mowy nie ma :)

Co do tego co napisał vegge to może tak od razu nie zakładajmy co to jest. :) Chociaż może się to wydawać oczywiste. Niech opisze dokładnie swój stan to stwierdzimy co to jest :) Bo jednak za dużo to nam nie napisała.
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

przez silly angel 12 sie 2007, 20:41
wiersze jedynym moim słowem
nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

Avatar użytkownika
przez Twilight 13 sie 2007, 01:54
Nic nie stwierdzimy, bo stwierdzić może specjalista. My możemy tylko podejrzewać, tudzież ''sądzić, że'', ale na pewno nic nie stwierdzimy, zwłaszcza przez sieć na odległość...

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Depresja

Avatar użytkownika
przez ksenia 16 sie 2007, 14:39
Jeżeli czujesz, że dopada Cię depresja nie oglądaj się na nikogo. Nik kto tego nie przeżył nie zrozumie jak trudna jest to choroba. Zwłaszcza, że nie ma żadnych fizycznych oznak. (Niewiele osób łączy depresje z obniżoną odpornością organizmu na różnego rodzaju infekcje) Ty czujesz jakbyś się zapadał, jakby twoje ciało za moment miałoby się rozłożyć, czujesz jak umierasz ale cała reszta świata nie wie co się dzieje. Ja bardzo długo cierpiałam i moi rodzice też mi nie wierzyli co wówczas bardzo mnie bolało.
Ale nie chodzi o to by ktokolwiek Ci uwierzył bo to nie jest takie ważne. Istotne jest by zrobić wszytko co jest możliwe aby wyjść z tego amoku. Depresja jest chorobą całkowicie wyleczalną. Jeśli chcesz wiedzieć w jaki sposób ja sobie z nią poradziłam. Zapraszam Cię do przeczytania "kilka prostych sposobów na wyjście z depresji" są to metody alternatywne gdy Medycyna zachodu zawodzi bądź chcesz zrobić coś dodatkowo.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2007, 13:29
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez korres1 16 sie 2007, 19:02
Najpierw idź do lekarza, potem przekonaj rodziców - niektórzy wierzą tylko "specjalistom".
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez silly angel 18 sie 2007, 21:38
korres może jak teraz pójde do lo to zgłosze *spróbuje) się do pedagog tam to moze mi coś poleci:P
wiersze jedynym moim słowem
nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

Re: jak przekonać rodziców?

przez ayrton 30 sie 2007, 20:59
silly angel napisał(a):mam pytanie jak powiedziec rodzicom by uwierzyli że coś mi jest bo ja sobie już powoli nei radze i jest mi ciezko

mówiłam mamie że mam depresje że źle sie czuje (psychicznie) ale mi nie wuierzyła bo nie jem mniej:P a tak powinno być chyba:P a jak mi jest źle to własnie jestem strasznie głodna:P!


dzieki z góry

Jak powiedzieć?
Mam stwierdzoną Depresję oraz NL.
Matka ostro zainteresowała się tematem i widzę, że stara się mi pomagać. Ojciec? Ciągle dostaję zjeby, że znalazłem sobie "sposób" na wywalczenie czegoś u niego. Tylko kur*a mać czego, tego nie wiem. Jedyne, czego chcę (co jest związane z nim), to to, żeby zniknął - jest głównym powodem mojego stanu.
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
08 lip 2007, 10:03

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do