Codzienność/Nicość

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez maiev 15 sty 2007, 19:03
beznadziejna napisał(a):w mojej "wspanialej" rodzince sie nie rozmawia

no to tak jak u mnie niestety. Musisz sie zebrać sama i pójść po jakąś pomoc do psychologa. i nie bój się takiej wizyty. Nie jest źle. Poszukaj tu na forum dobrego specjalisty w twoim miescie. Jeśli sama nie dajesz rady to chyba najlepsze wyjście. ja też tak musiałam zrobić. Pozdrawiam
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez beznadziejna 19 sty 2007, 20:17
dzieki juz znalazlam musze sie umowic na wizyte dzieki przyjaciolce namowila mnie wczoraj na to. wiem ze to nic strasznego w koncu juz raz bylam. no tak ale tylko raz wiec co to za pomoc. w kazdym razie musze cos zmienic bo jak tak dalej pojdzie to sama siebie wykoncze. pozdrawiam

[ Dodano: Pią Sty 19, 2007 3:11 pm ]
az mnie denerwuje ten moj ostatni wpis ciekawe kto mnie zarazil takim optymizmem??? no coz nic sie nie zmienia kolejny szary, pusty dzionek jakich wiele juz bylo i wiele pewnei jeszcze bedzie...

[ Dodano: Pią Sty 19, 2007 7:17 pm ]
znow staczam sie...spadam w otchlan, przepasc bez dna...a jednak dno istnieje... dotykam go... przynajmniej jakas stbilizacja... to tylko chwila... dno zaczyna sie osowac... powstaje szczelina, z ktorej wyziera bol i rozpacz... dno znika... znow spadam... mam wrazenie ze to nigdy sie nie skonczy... jeszcze wieksza czern, rozpacz, pustka...chce sie obudzic... nie moge...to nie sen to kolejny dzien czegos co inni nazywaja zycie...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:07
Lokalizacja
katowice

przez Mikael 20 sty 2007, 00:55
Doskonale wiem co czujesz i jestem calym sercem z toba .Tacy ludzie jak ty i ja sa wlasnie perelkami tego swiata , wrazliwosc etc .Wierze ze to minie , a ty pokochasz zycie i staniesz sie lepsza poprzez te doswiadczenia ,a ktorych nie da sie latwo opisac .... big buziak bedzie dobrze ! 8)
To, co człowiek widzi, zależy zarówno od tego, na co patrzy, jak i od tego, co nauczył się dostrzegać w swym dotychczasowym doświadczeniu wizualnym i pojęciowym.
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
18 sty 2007, 23:12
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez beznadziejna 30 sty 2007, 14:00
hmm... dzieki za twe slowa ale (jak zawsze jest jakies ale) juz nie wierze w to ze to kiedys minie a tymbardziej ze moglabym sie stac lepsza osoba.ja juz od dawna jestem martwa i to sie nie zmieni....

[ Dodano: Wto Sty 30, 2007 1:00 pm ]
"bedzie dobrze"
kiedys napewno
pytanie tylko kiedy?
ciekawe czy tego dozyje?!?!?
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:07
Lokalizacja
katowice

przez smuteczek 11 maja 2007, 20:01
kiedy gasną wszystkie światła żałujemy, że nie mamy ... prywatnego generatora, żałujemy, ale ponoć każdy ma takie "urządzenie" w sobie, trzeba tylko dobrze poszukać... Sukcesów w poszukiwaniach!!! Ja też wciąż szukam, nie ustaję i na pewno nie zrobiłam jeszcze wszytkiego w tym zakresie, Ty na pewno też nie...Pozdrawiam
Smuteczek
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
08 maja 2007, 10:34
Lokalizacja
sZCZECIN

Avatar użytkownika
przez Estreva 12 maja 2007, 11:00
Gdy gasna swiatla czy jakos tak zalujemy ze nie mamy obok siebie wlasnego aniola....
Chodźcie do mnie chmury...
Wstańcie jako złowrogi sztorm by rozedrzeć ich na strzępy
Niech osłona nocy zrodzi świadków i zniszczy tych
którzy się oprą, by mnie nie skrzywdzili...
Pozwól krwi, we mnie wezbrać
zapewniając wieczne piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 18:37
Lokalizacja
z Farbryki Uszkodzonych Ludzi

Avatar użytkownika
przez Mona75 14 maja 2007, 08:43
Każdy ma swoje światło w sobie, odnajdź je. Wtedy będziesz potrzebna, bo będziesz innym oświetlać drogę. Może właśnie po to jesteś na tym świecie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Inutka 15 maja 2007, 23:41
Zawsze i wszędzie nawet we mgle, pamiętaj, że wygrać potrafisz....
zacznij od rzeczy maleńkich...
Pozdrwiam i 3mam kciuki
smutnośmieszna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
29 mar 2007, 10:55

Codzienność!

Avatar użytkownika
przez morpheus 06 sie 2007, 21:51
Własnie wrocil ojciec z pracy jak przewaznie pijany znow sie wydziera dokladnie nie wime o co chodzi bo siedze zamkniety w swoim pokoju zeby uniknac starcia bo juz nie mam sily a niechce go uderzyc choc czasami mysle ze to w czyms pomoze ale podobno agresja budzi agresje. Nie wiem co jest grane ale slysze same kurwy i tym podobne slowa, mam dosc mam ochote wyrwac sie z tad isc gdzies zapomniej ale nie wime gdzie nie mam prawie nikogo. Przez caly czas bylo ok przez caly dzien wszystko swietnie sie malowalo zaczynalem nowe zycie nie wime co mam robic bo przyszedl i zaczal swoje...

mam ochote zniknac raz na zawsze...
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

Avatar użytkownika
przez Twilight 06 sie 2007, 22:43
Ty nie znikaj, tylko jak już się zaczniesz leczyć, kombinuj, jak zamieszkać na swoim. Ja wiem, że póki się mieszka z rodzicami, to brzmi to jak jakaś egzotyka, ale jest dużo, dużo prostsze, niż Ci sie wydaje i wymaga tylko odrobinkę niezbędnej odwagi na początek. Ale każdy z nas ma w sobie odwagę, nawet jeśli czasem musi się do niej odrobinkę dokopać.

Jak już gdzieś indziej pisałem, wyprowadziłem się z domu tuż po skończeniu 18 i wszystkim którzy sądzą, że absolutnie nie da sie utrzymać i zamieszkać samemu przed skończeniem studiów, a najlepiej to emeryturą, chętnie służe wymienieniem najprostszych możliwości :smile:

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez Student20 07 sie 2007, 18:28
Zgadzam sie. Ja żałuje, że wyprowadziłem sie tak późno. Poczucia beznadziejności nie zmniejszyło, ale przynajmniej mam swój wymarzony święty spokój (mimo, że mieszkam w akademiku ;) ) Jak zaczne się leczyć napewno będe bardziej doceniał tamtą decyzje o wyprowadzce. 3maj sie! Polecam samotny, długi spacer, albo przejażdżke rowerem. Działa.
HORYZONT TONIE W MROKU
NADCHODZI PIĘKNY KONIEC
ZABRAKŁO SŁÓW...
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
05 sie 2007, 14:44
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez morpheus 07 sie 2007, 18:51
Jak już gdzieś indziej pisałem, wyprowadziłem się z domu tuż po skończeniu 18 i wszystkim którzy sądzą, że absolutnie nie da sie utrzymać i zamieszkać samemu przed skończeniem studiów, a najlepiej to emeryturą, chętnie służe wymienieniem najprostszych możliwości


Nom jak bys mogl bo ja jakos nie widze perspektyw... :roll:
"...Gdyby były same piękne chwile, nie wiedział bym że żyłem..."

Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
261
Dołączył(a)
05 sie 2007, 03:21
Lokalizacja
Fantazja

przez vegge 07 sie 2007, 19:13
poczytaj w sieci o "niebieskiej karcie" czyli akcie prawnym, stworzonym bo chronic ofiary przemocy w rodzinie, zaklada sie ja wlasnie w rodzinach alkoholikow, bo nawet jesli ojciec cie nie bije fizycznie to zneca sie nad toba psychicznie, a to jest karalne, grozi mu nawet 12 lat wiezienia jesli namawia cie do samobojstwa


poza tym poczytaj w sieci o zespole DDA czyli doroslego dziecka alkoholika bo na pewno masz tego objawy i musisz sie nauczyc je zwalczac

musisz aktywnie zaczac sie przeciwstawiac zlu ktore cie spotyka bo inaczej ono cie w koncu pokona
ale pamietaj zeby walczyc z przeciwnosciami losu powoli , krok po kroku, ale systematycznie
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez pannanikt 07 sie 2007, 21:40
walcz. bo inaczej codziennosc Cie zmiazdzy.

PS. doskonale rozumiem Twoja sytuacje...
(...) - jesteś stworzony, żeby być człowiekiem!
Istniejesz dla dobra i radości, byś umiał śmiać się i śpiewać, żyć w miłości. Masz obdarzać szczęściem tych, którzy cię otaczają. Przecież jesteś stworzony na obraz Boga - który jest miłością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
96
Dołączył(a)
07 sie 2007, 12:30
Lokalizacja
z Krakowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do