Pomóżcie czekam na odpowiedz

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez pyzia1 16 gru 2007, 12:29
Musisz odejść od męża bo nie ma sensu, żebyś dalej się męczyła. Juz wystarczająco się poświęciłaś, teraz pomyśl o swoim szczęściu. Piszesz, że masz 3 dorosłych synów,może czas żeby oni teraz zatroszczyli się o Ciebie.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez agnieszas25 16 gru 2007, 12:35
Chyba nie ma innego wyjscia jak odejsc.................jeszcze tyle zycia przed Toba.............i to pieknego
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
29 paź 2007, 15:17

pomóżcie!!!!!!!!!! wsparcie grupy potrzebne!

przez olager 27 gru 2007, 16:07
Jest problem, jedna z forumowiczek , nickiem madzia, chora na nerwice lekowo-depresyjna, jest w bardzo w złym stanie psychicznym i potrzebne jej wsparcie!opis gg swiadczy ze jest bardzo zle! prosze pomozcie mi ja wesprzec!jej gg 8032244
sandra26
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sie 2006, 13:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Hej

przez SEBASTIAN28 27 gru 2007, 17:07
Witam, chetnie ją wespre :D
S28
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
26 gru 2007, 14:28

Avatar użytkownika
przez Jovita 27 gru 2007, 20:07
hmmm kurcze przykro mi , ile choruje? zreszta odezwe sie z pewnoscia.
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Brunhilda 27 gru 2007, 22:34
Ludzie, jesteście niesamowici! Podobno gg Madzi przeżywa dzisiaj oblężenie :D
Czy wiecie, że ona niezasłużenie została usunięta z forum (z winy brata, który wszedł z jej kompa i nawrzucał Adminowi)? To niesprawiedliwość. Czy dałoby się coś z tym zrobić?
Jest nieźle, wreszcie! :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
143
Dołączył(a)
19 gru 2007, 18:33
Lokalizacja
Warszawa

przez olager 28 gru 2007, 17:44
Brunhilda napisał(a):Ludzie, jesteście niesamowici! Podobno gg Madzi przeżywa dzisiaj oblężenie :D
Czy wiecie, że ona niezasłużenie została usunięta z forum (z winy brata, który wszedł z jej kompa i nawrzucał Adminowi)? To niesprawiedliwość. Czy dałoby się coś z tym zrobić?



Dziękuję Wam kochani! zgadzam sie z opinia przedmowczyni i prosze o zwrócenie Madzi możliwości powrotu na forum! Ja wyszłam z prośba o pomoc, ze względu na strach o życie Madzi.Choc nie miałam pewności, ale wołałam dmuchać na zimne, poniewaz parę dni temu mój kuzyn popełnił samobójstwo:(
sandra26
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
31 sie 2006, 13:06

POMOCY !!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez mamba1684 28 gru 2007, 21:07
Mam 23 lata i od 5 lat leczę się na depresje , mało tego bo do tego przykleiła się nerwica natręctw…A to daltego ze zerwal ze mna chłopak że zmarła babcia że nagle byłam po szkole bez pracy i przyjaciele okazali sie ......... Boje się zamknąć oczy przestrzeni oddychać macie czasem takie wrażenie ze gdy weźmiecie głęboki wdech wasze serce nagle przestanie bić???? Bo ja tak mam … Nie mówiąc już o pracy <pracuje w sklepie> Gdy rano wstaje oplata mnie wrażenie że nie dam rady ze cos się stanie . I nagle jak na zawołanie pojawiają się ataki paniki pot spływa po mnie strumieniami… Zaczynam się trząś tak jakby nagle zrobiło się potwornie zimno … boję się i nie potrafię sobie z tym poradzić … Mam wsparcie i to ogromne wśród rodziców tata bardzo mi pomógł mama tez siostra była i jest ale to za mało
Wizyty u Psychiatry zaczęły się 5 lat temu po pierwszym ataku … Był to dla mnie koszmar bo na Pogotowiu zrobili ze mnie ćpuna bo trzęsłam się nie mogłam wydusić z siebie słowa a mi tylko wysiadły nerwy … Przedtem śmiałam się snułam plany na przyszłość a teraz … Śmiech to dla mnie rzadkość … Płacz to codzienność z atakami wiem że nie wygram mimo tego ze biorę leki przeciw lękowe i przeciwdepresyjne… Siła jest w psychice , a ja mam ja w strzępach… Chciałabym muc z kimś pogadać ale lekarz psychiatra tylko notuje i wypisuje kolejna receptę ... U Psychologa byłam i to nie jednokrotnie kilka razy nawet śmiałam się tak jak kiedyś , ale to była dziura w całym …. Nie mam już sil wałczyć z tym co się ze mną dzieje … nie chce dłużej się bać chce żyć tak jak kiedyś.. Pomóżcie !!!!!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
28 gru 2007, 20:10
Lokalizacja
Rawicz, wielkopolska, Polska

pomocy!!!

przez madula 29 gru 2007, 14:30
Mamba,
trudno mi jest ci radzić....ja dopiero zaczęłam się leczyć, zażywam pierwsze opakowanie leków...narazie jest lepiej. rozumiem, że po tylu latach czujesz się zmęczona walką z chorobą, ale pamiętaj żę ważne wciąż iść do przodu nawet jeśli czasem musisz się na chwilę zatrzymać. może inne leki, inny psychiatra, myślę, że psychoterapia jest niezwykle ważna, może sprobuj się się dowiedzieć gdzie w twoim mieście, a może w jakimś większym mieście, na tym forum są także informacje o terapiach w akademickich szpitalach psychiatrycznych, podobno bardzo dobre. w każdym razie walcz o siebie! będę trzymać kciuki, jak chcesz to pisz....
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 gru 2007, 11:51
Lokalizacja
Kraków

Proszę o radę i pomoc

przez forneus11 29 gru 2007, 22:13
Wiem że macie mnie za hipochondryka, ale ja znowu czuje się tragicznie. Ostatnio od 17 do 19 grudnia miałem pięć napadów padaczki. Możliwe że to przez bezsenność na którą jakiś czas się uskarżam. Ogólnie czuje sie tak źle jakbym sie nie czuł. Czarno widzę mój żywot od paru miesięcy źle sie czuje. Teraz to jest chyba najgorzej bezsenność, nudności (szczególnie rano) czasami ból głowy - ale raczej uczucie jakby coś w niej było. Ogólne uczucie ogromnego osłabienia, bóle stawów szczególnie kolan. Serce mi albo wali jak głupie albo zwalnia, a ostanio pomimo ze bije szybko to bije bardzo płytko. Mam takie uczucie jakbym nie miał nóg - coś mnie mrowi coś drętwienie, cierpną mi stopy bez powodu. Najgorzej jest w nocy boję sie zamknąć oczy bo boję się że już nie wstanę. Byłem u swojego neurologa i zapytałem wprost czy może mam guza mózgu, uzyskałem odpowiedz ze jest to niemożliwe bo 2 i pół roku temu miałem robiony rezonans i tam nic takiego nie bylo. Staram się ufać swoim lekarzom ale ostatnio chyba mnie nie słuchają - bo tylko mnie zastanawia czemu sie od kilku miesięcy się źle czuje. Proszę powiedzcie co wegług was mi moze być dodając do powyższych objawów przesuwający się obraz ( mówiono mi ze to normalne bo mam astygmatyzm) i zimne dłonie i stopy. Przypominam ze napady padaczkowe to nic nowego bo mam zdiagnozowana padaczkę. Moi lekarze twierdzą że mam depresję albo nerwicę - a wy jak myślicie ?

PS Proszę potraktujcie mnie poważnie
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 wrz 2007, 15:04

przez magic 29 gru 2007, 22:36
mam podobnie...nie mam siły planuje kupić broń iść do lasu na ostatnią drogę i wycelować w głowe i skończyć te cierpienie ...tez jestem z wielkopolski
jak podasz gg to możemy pogadać... :(
magic
Offline

Avatar użytkownika
przez pyzia1 29 gru 2007, 23:25
Hm, a leczysz się na depresję albo nerwicę? Byłeś u psychiatry? Oba schorzenia mogą powodować różne dolegliwości somatyczne, ale czy padaczkę - nie wiem.
Wszelkie przywiązanie jest koniec końców źródłem bólu.Szczęśliwi,którzy obywają się bez niego.Samotny nie opłakuje nikogo,nikt też nie płacze nad nim.Niech ten,kto nie chce cierpieć,kto czuje trwogę przed zgryzotą,uwalnia się od ludzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
745
Dołączył(a)
15 paź 2007, 10:28

przez forneus11 30 gru 2007, 11:28
Ja mam padaczkę stwierdzoną dawno, byłem u psychiatry dał mi jakieś leki ale neurolog kazal narazie mi ich nie brać. Mam pyatanie czy depresja/nerwica objawiaja sie bólem głowy lub nudnościami szczególnie rano ?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 wrz 2007, 15:04

przez Goplaneczka 30 gru 2007, 13:28
Może się objawiać. Ale skoro się leczysz-czemu nie zapytasz lekarza? Na forum raczej są sami chorzy.
Zimne stopy i ręce świadczą o słabym krążeniu, ja tam z takimi żyję od dawna, jakoś na to nie narzekam. Jesteś może wegetarianinem?
Bezsenność to częsty objaw depry- poproś lekarza o coś nasennego, zastosuj różne sprawdzone sposoby na bezsenność( są w temacie o niej), zacznij wychodzić na świeże powietrze i ruszać się.
Leki na deprę/nerwicę nie pomogą same, potrzebujesz terapeuty. I to jest kwestia dla Ciebie najpilniejsza. Bo Twój stan wskazuje na dość poważne rozchwianie emocjonalne i nie można tego lekceważyć.
Goplaneczka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do