Pomóżcie czekam na odpowiedz

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Twilight 01 sie 2007, 01:28
Fajny bajer, z opisu, ale przestrzegam przed oczekiwaniami na ''cudowną maszynę'' - może to co najwyżej dokładnie określić, jakich substancji/neuroprzekaźników brakuje w mózgu/organizmie, w wyniku choroby. Ale zwalczyć sama chorobę można docierając do źródła, poprzez terapię i tak dalej. Leki to tylko wspomagacze.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Twilight 01 sie 2007, 01:45
IMO, ze strachu. Różnie sie reaguje na strach, raz zdrowiej, a raz wpędzając sie w choroby. Inni by zabić własny strach krzywdzą innych... Ot, dotarcie do źródła strachu, to prawie jak mistyczna (uwaga, traktowac to tylko jako przenośnie, bo branie dosłownie może tylko zaszkodzić dopisywaniem ideologii do zwykłej choroby ;) ) "Świątynia Pierwotnego Zła", jak sobie poradzimy ze strachem dawnym i obecnym dzisiejszymi, mądrzejszymi metodami - gdy zaczniemy sobie z nim radzić - zaczynamy zdrowieć...

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

przez dominika75 01 sie 2007, 09:20
Myślę, że większość nas chorych czuje sie czasem jak w szklanym kloszu. Nieraz mam uczucie, że wszystko dzieje się obok, poza mną. Męczą mnie wtedy znajomi, nie moge sie na niczym skupić. Czuję się głupia i pusta. najchętniej przespałabym życie.
Teraz chwilowo czuję się lepiej. Pewnie za sprawą Lerivonu i depakiny. Ale jak długo?
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
21 maja 2007, 13:39
Lokalizacja
RZESZÓW

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

hej ... myślę, że masz chwilowe załamanie

Avatar użytkownika
przez ksenia 01 sie 2007, 14:07
Witaj
Dokładnie znam taki stan. Chciałbyś coś zrobić ale nie możesz nie masz siły, wiec się zaczynasz wnerwiać na siebie co powoduje poczucie winy i frustracje.
Mam dla ciebie dobrą informacje. Ten stan można przezwyciężyć. Możesz się poczuć lepiej już po 2 tygodniach będziesz się czuł elegancko:) Niestety nie da się tego zrobić bez rezygnacji z dragów , trawy no i alkohol też trzeba przynajmniej ograniczyć. Wiem, że to przykre ale jeśli chcesz, aby twoja psyche nie ześwirowała jest to konieczne. Mówię tak gdyż jest to oparte empirycznie. Jak już się uporasz przynajmniej częściowo z nałogami możesz przystąpić do 2 etapu. Po pierwsze nigdy nie mów, że jesteś do dupy nawet tak nie myśl. Gdy podchodzisz do lustra staraj sie zawsze chodźby na siłę do siebie uśmiechać, Powtarzaj rano i wieczorem jak mantre takie słowa jestem silny zdrowy mądry inteligętny i dam radę sobie z każdym problemem gdyż jestem człowiekiem rozumnym (...)lub coś podobnego, chodzi o to abyś ułożył sobie taki tekst, który nauczy cię myśleć o sobie pozytywnie. Mózg jest jak komputer, który trzeba zaprogramować aby funkcjonował prawidłowo. Polecam również medytacje, ćwiczenia fizyczne, basen, taniec, rower itp. Jeśli zastosujesz się do tych wskazówek każdego dnia będziesz czuł się lepiej. Powodzenia :) ps cierpiałam na depresje i nerwice 6 lat gdy zastosowałam się do tego co napisałam powyżej mój stan polepszył się po 2 tygodniach a po 2 miesiącach byłam już zdrowa. Próbowałam różnych leków, terapii u psychologa, psychiatry i nic to nie pomagało było coraz gorzej i gorzej chciałam się powiesić na balkonie kiedy to przeczytałam jedno zdanie w Tybetańskiej księdze umarłych. Codziennie zaczęłam medytować, ćwiczyć jogę oraz powtarzać różne mantry pomogło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
01 sie 2007, 13:29
Lokalizacja
Katowice

przez kapsel 01 sie 2007, 14:17
Czy nie jest tak , że przez leki stajemy się kimś innym jakby nie sobą. Doświadczyłem tego , że przy anafranilu jestem taki , przy seronilu inny a przy efectinie jeszcze inny - no i właśnie gdzie jest to prawdziwe ,,ja” Czy leki mają dyktować kim jesteśmy często się nad tym zastanawiałem.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 lip 2007, 17:55
Lokalizacja
Bydgoszcz

przez angola 01 sie 2007, 21:03
Podpowiem Ci z innej beczki:
Wku....ją mnie osoby, które stawiają na piedestale swoją pracę i poniżają innych. Obowiązki matki, żony, pracownika i innych ról, które złożone są na plecy młodej mężatki są ogromne. Nie ma bata: albo masz czyściutko w domu, albo dziecko jest dopieszczone intelektualnie. Wszystkiego nie da się. I powinnaś wybrać w swoim życiu priorytety i ich się trzymać bez względu na opinię mamuś. Pomyślałam czytając twój post, że nie jesteś szczęśliwa, bo kobieta potrzebuje wsparcia, rozpieszczania, a Ty jesteś sama. A jeszcze mamusie robią złą robotę. Jakby powiedziały: jak Ty wspaniale sobie radzisz!!!, to skrzydła by Ci urosły. Porozmawiaj przede wszystkim z mamą i mężem. Powiedz to co napisałaś, powiedz, że przestałaś np. być szczęśliwa i potrzebujesz pomocy. Mężczyzna po jakimś czasie odczuje radość z wychowywania dziecka. Niech mimo pracy ma obowiązki domowe
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lip 2007, 16:09

przez nomen.nescio 02 sie 2007, 08:27
@Shealyn: rozumiem to doskonale, zwłaszcza jeśli chodzi o przedmioty ścisłe... :(
Ale mam nadzieję, że matura poszła mimo wszystko dobrze?... ;)

@bethi: dzięki, chyba faktycznie przejdę się do specjalisty... :lol: :?

Pozdrawiam!
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
30 lip 2007, 18:11
Lokalizacja
Pomorze

Pomóżcie czekam na odpowiedz

przez STARYWYGA 04 sie 2007, 19:40
Witam serdecznie
Mam dziwny objaw ,zasypiam około 23 i przez 2 godziny jest ok. po 2
godzinach budzę się prawie regularnie co pół godziny do godziny z
następującymi objawami
1- niepokój
2- napięcie w kręgosłupie w mięśniach brzucha a nawet w głowie
3- uczucie że się duszę umieram itd.
Gdy wstanę z łóżka drgają mi czasami ręce ,zrobię parę skłonów wszystko mija
Mówiłem o tym już o tym lekarzowi prawdopodobnie jest to na tle nerwowym
albo od kręgosłupa

Od razu mówię sprawy zawałowe ,udary odpadają

Jak to leczyć ?
Czy ktoś miał takie objawy ?

Co to morze być ?

z lekarst pije
doxepin 250
permazyna 25
hydroxyzynium

na kręgosłup diklack i mydocalm

robiłem ekg ,mierzyłem ciśnienie wszystko ok
zapraszam do dyskusji tylko poważne odpowiedzi ,proszę się nie śmiac
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
23 paź 2006, 18:03
Lokalizacja
Andrychów

Avatar użytkownika
przez Jovita 04 sie 2007, 23:34
a robiles USG serca?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:35 pm ]
potwierdzone masz ze to od kregoslupa przez lekarzy ze bierzesz leki na kregoslup?
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

przez STARYWYGA 05 sie 2007, 20:16
Kolega
Emblemat w innym poście napisał

Spokojnie, nikt tu się nie będzie śmiał, a na pewno nie złośliwie. Twoje objawy wydają sie być nerwicą lękową, choruje na to wiele osób i nie jest to nic nadzwyczajnego. Polecam Ci posty w dziale "Nerwica Lękowa", możesz tam porównać swoje objawy z wymienionymi jako charakterystyka choroby. Więcej na pewno mogą napisać Ci chorujący dokładnie na nerwicę lękowa, jakby co, poprawią mnie też :)

W każdym razie, zapewne, by wyleczyć, a nie tylko zaleczyć, potrzebna Ci będzie terapia, dojście do prawdziwych źródeł strachu.

Pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:29 pm ]
Szanowny kolego Emblemat
A wiec mam tak zwaną nerwicę wegetatywną a pro po mieszkam bardzo blisko wielkiego szpitala psychiatrycznego mam tam dużo znajomych ciekawe dziś mi się lepiej spało do 5 było nawet super niestety o 5 zrobiłem sobie herbatę i zjadłem ciasto i te objawy zdwoiły się zrobiło mi się niedobrze itd. Dopiero koło 9 trochę przeszło ,terapia na pewno tak w wtorek idę do znajomej doktorki i zobaczymy ,morze to jest tylko nerwica żołądka tylko czemu się tak dziwnie objawia zobaczymy
Co do doxepin piję go od 20 lat
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
23 paź 2006, 18:03
Lokalizacja
Andrychów

czy byłęś w szpitalu????czy leczysz się u dobrego psychiatry

Avatar użytkownika
przez przędka 05 sie 2007, 20:32
i NEUROLOGA??? tu są potrzebne bardzo poważne badania, a swoją drogą jak organizm ma nie mieć trzęsiawki, jeśli nie sypiasz w nocy, noc jest od spania!!!!!nigdy nie brałam tych świństw co piszesz, ale na początku ten sen też miałam przerwany lub jak rzucam , czy zmieniam leki; niech ci ktoś poleci dobrego lekarza; może jest potrzene badanie głowy typu EEG- tam powinno coś wyjść, tego nie mam!!!!
współczuję Ci tyle prochów muszisz łykać !!!!czy pracujesz ???vczy nie masz torsji????

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:35 pm ]
przecież organizm przyzwyczaja siędo tego medykamentu i skutek jego jest mniejszy!!!!- to tak na zdrowy rozum!!!!!
trawa usycha więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
27 lip 2007, 20:00

Pomocy

przez Student20 05 sie 2007, 21:03
Witam

Jak już pisałem w dziale "Witam" mam 20 lat i od ponad roku poważne problemy z samym sobą. Obecnie praktycznie nie mam ochoty na nic, jestem wiecznie śpiący, ale spać o ironio nie moge :? Budze sie wcześnie rano, po kilku godzinach przerywanego snu i sie zastanawiam "po co wstawać?". Nie mam głowy do nauki, do zabawy, do swoich pasji. Nie czerpie przyjemności z niczego :? Ograniczyłem swoje spotkania do minimum "bo nie mam siły gadać z ludźmi". Rodzina bagatelizuje moje sygnały i ucina każdą rozmowe "jesteś leniwy i tyle, weź sie do roboty to ci przejdzie". Zresztą to dużo dłuższy temat jeśli chodzi o problemy rodzinne... Znajomi sie wkurzyli że ich olewam i znajomości sie pourywały. Z dziewczyną podobnie. Ale mam to gdzieś i to mnie przeraża najbardziej. Chcę być znowu wesołym, pełnym życia człowiekiem. Co mam zrobić? Z kim rozmawiać? Gdzie szukać pomocy...?

Przepraszam za elaborat i proszę o jakieś wsparcie. Z góry dzięki
HORYZONT TONIE W MROKU
NADCHODZI PIĘKNY KONIEC
ZABRAKŁO SŁÓW...
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
05 sie 2007, 14:44
Lokalizacja
Katowice

przez Kornel Lone 05 sie 2007, 21:19
Obawiam się drogi studencie że tak na prawdę znasz odpowiedź na własne pytanie, a chcesz żeby ktoś pchnął Cię do wizytyu psychiatry.

Wiem bo sam przechodziłem wielokrotnie.

Gorąco polecam Ci odwiedzenie stron narodowego funduszu zdrowia - tam odnajdziesz nr. telefonu informacyjnego pod którym uzyskasz informację gdzie w najbliźszej okolicy przyjmuje psychiatra.

Koniecznie zapytaj o prywatne ośrodki które mają podpisaną umowę z NFZ - tam jest inna kultura niż w większości państwowych placówek (min. umawianie wizyt na telefon i na jakich warunkach),a potrzebujesz tylko swej karty chipowej.

Skoro wszystko jest bez sensu to w sumie czemu nie spróbować?
Offline
Posty
66
Dołączył(a)
14 sty 2007, 18:47
Lokalizacja
katowice

przez silly angel 05 sie 2007, 21:20
twoje objawy moga wskazywac na wyczerpanie :P ja tez tak i mam nie moge wtedy spac:P czyli przesypiam jakies dwie noce w ciagu tygodnia:P

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:20 pm ]
i sie przyzwczaiłam:P
wiersze jedynym moim słowem
nie mówie o swych uczuciach jeżeli nie chce ratunku
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 maja 2007, 21:46
Lokalizacja
szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do