Pomóżcie czekam na odpowiedz

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

pod wiatr

przez michalk1976 12 cze 2007, 19:49
znowu pod wlos,dzis zwolnili mnie z pracy,uf jakos sie nie przejolem tak naprawde to mi to wi..,
nowe doswiadczenie nigdy nigdzie nie pracowalem dluzej jak 2 lata ale to ja zawsze potrzebowalem zmian,w ciagu 3 miesiecy 3 prace ,niezle
powiedzieli ze nie chodzi o jakosc mojej pracy ale o tempo,
w sumie to ja tesz z siebie nie bylem zadowolony,aaaaaaaa
chcialem tylko komus o tym powiedziec
pa
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 cze 2007, 20:34

przez smutna48 12 cze 2007, 19:55
przykro mi.... ja od roku :shock: prawie szukam czegoś znośnego i nie mogę znaleść :cry:
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 12 cze 2007, 20:55
MichalK, tzn. cieszysz się ze zwolnienia, czy nie? Nie byłeś z siebie zadowolony bo nie lubiłeś tej pracy, czy dlatego, że nie wierzysz w siebie? Zmieniasz tak często pracę, bo nie odnalazłeś jeszcze tego, co chciałbyś robić, czy dlatego, że z góry zakładasz, że Ci się nie uda?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:56 pm ]
P. S. Proszę o szczerość do bólu - wobec siebie!
Pstryk
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez michalk1976 12 cze 2007, 23:13
bethi napisał(a):MichalK, tzn. cieszysz się ze zwolnienia, czy nie? Nie byłeś z siebie zadowolony bo nie lubiłeś tej pracy, czy dlatego, że nie wierzysz w siebie? Zmieniasz tak często pracę, bo nie odnalazłeś jeszcze tego, co chciałbyś robić, czy dlatego, że z góry zakładasz, że Ci się nie uda?

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:56 pm ]
P. S. Proszę o szczerość do bólu - wobec siebie!

nie nie to nie tak
robie to co robie bo jest z tego kaska,kiedys to lubilem teras mniej przynosi mi satysfakcji,
kilka miesiecy temu zwolnilem sie z pracy po2latach ,nie wijem mialem tam jusz wielkiego stresa i wogule lubie jak cos sie rozwija jest jakis postep,a tam nic
no i od kilku miesiecy tak skacze,co do tej pracy ktura dzis stracilem to bylo ok;kaska tesz byla ok,ale ja jakos czulem ze nie wydalam moze oczekiwan ia pracodawcy byly za wysokie-wogule to przez ostatnie miesiace nie moge sie skupic na tym co robie wpracy jestem ospaly generalnie mam lenia,
nie ciesze sie ze zwolnienia po prostu mi jakos tak to jest obojetne
a co do odnalezienia pracy mazen to tak nie znalazlem tego co tak naprawde chcialbym robic
dzieki

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:16 pm ]
dodam cos jeszcze
prawie nigdy nie mialem problemow ze znalezieniem pracy,
pracodawcy sa zazwyczaj ze mnie zadowoleni
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 cze 2007, 20:34

przez Pstryk 13 cze 2007, 18:11
To może nawet lepiej się stało. Skoro nie masz problemu ze znalezieniem pracy, to świadczy o Tobie! Jesteś dobry w tym co robisz, ale nie poświęcasz temu zbytnio uwagi. Bo taki "słomiany zapał" to też nie najlepiej. To dobrze, że chcesz się rozwijać. To dobrze przede wszystkim dla Ciebie. Tego się trzymaj!
Kiedy ta wizyta u lekarza?
Pstryk
Offline

przez michalk1976 13 cze 2007, 18:23
bethi napisał(a):To może nawet lepiej się stało. Skoro nie masz problemu ze znalezieniem pracy, to świadczy o Tobie! Jesteś dobry w tym co robisz, ale nie poświęcasz temu zbytnio uwagi. Bo taki "słomiany zapał" to też nie najlepiej. To dobrze, że chcesz się rozwijać. To dobrze przede wszystkim dla Ciebie. Tego się trzymaj!
Kiedy ta wizyta u lekarza?
witam
wizyta u lekarza jutro,
co do slomianego zapalu to racja to nie jest zbyt pozytywna cecha
mam nadzieje ze tym razem nie zapomne zbyt szybko o tym co mnie trapi , nie uciekne od problemow lecz bede z nimi walczyl
a tak generalnie to jakos sobie daje rade ale mam momenty totalnego rozerwania glowy na strzepy-uf asz boli
dam rade
dzieki
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 cze 2007, 20:34

przez Pstryk 13 cze 2007, 18:34
Jasne, że dasz radę. Co rozumiesz przez:
mam momenty totalnego rozerwania glowy na strzepy-uf asz boli

I co znaczy, że "jakoś dajesz sobie rady"?
Pstryk
Offline

przez michalk1976 13 cze 2007, 20:00
bethi napisał(a):Jasne, że dasz radę. Co rozumiesz przez:
mam momenty totalnego rozerwania glowy na strzepy-uf asz boli

I co znaczy, że "jakoś dajesz sobie rady"?

nie wiem ,jakos daje sobie z tym rade(przygnembieniem , smutkiem,brakiem checi ,od jakiegos czasu zauwazylem ze robie sobie sam jakies prezety tak tylko kupoje jakies niby fajne zeczy zeby sprawic sobie przyjemnosc pomaga ale na krutko)a co do tego rozrywania glowy to raczej pruba okreslenia tego co czuje ukoloryzowania ,ale sam powiem nie potrafie tak do konca tego okreslic(pustka ,brak spelnienia,samotnosc,niechec,smutek)no i jak to sie we mnie skumuluje no to nie czuje sie najlepiej-rozumiesz?
pozdrowienia

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:01 pm ]
bethi napisał(a):Jasne, że dasz radę. Co rozumiesz przez:
mam momenty totalnego rozerwania glowy na strzepy-uf asz boli

I co znaczy, że "jakoś dajesz sobie rady"?
Ostatnio edytowano 21 cze 2007, 22:53 przez michalk1976, łącznie edytowano 2 razy
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
08 cze 2007, 20:34

przez Pstryk 13 cze 2007, 20:51
Rozumie. Jesteś zagubiony i nie wiadomo gdzie ręce a gdzie nogi. A jak masz problem z tym co powiedzieć lekarzowi - napisz to na kartce!
Jestem z Ciebie dumna, że tak dzielnie walczysz. Wiesz, te sprawianie sobie przyjemności w stanie depresji - to wspaniały sposób, aby nie zapomnieć, kto tu jest najważniejszy :D Ale nic na siłę - żadnego kolorowania ani udawania. Bo to błędne koło. Małymi kroczkami, ale wrócisz do zdrowia! Wierzę w to :D
Powodzenia jutro! Będę 3mać za Ciebie :!:
Pstryk
Offline

Co to za diagnoza?

przez novum 18 cze 2007, 00:37
Witam,
Mam pewne pytanie, ponieważ spotkałem się z pewnym terminem medycznym, a nie wiem o co dokładnie chodziło, gdyż nie dosłyszałem dobrze. Otóż całkiem niedawno byłem w szpitalu psychiatrycznym, gdzie przez pierwsze dni nie wiadomo było, jaki lekarz ma mnie prowadzić, więc byłem przydzielany raz do tego, raz do innego. W końcu lekarze między sobą tę kwestię ustalili i prowadził mnie już do końca jeden lekarz, który na końcu postawił swoją diagnozę (głównie osobowość anankastyczna i ZOK). Z tego co się jednak zorientowałem, zespół lekarzy nie był zgodny co do tej diagnozy, kiedyś nawet przy obchodzie, kiedy nie było mojego lekarza, inne do drugiego powiedział, że według niego to jest **HD. Napisałem gwiazdki, ponieważ nie mam pojęcia o jaką nazwę chodziło, brzmiało podobnie jak ADHD, ale to nie było to, bo jak wiemy, jest to choroba która dotyczy raczej młodsze ode mnie osoby. Może wy wiecie jakie zaburzenia ma podobnie brzmiącą nazwę do owego ADHD? Pytam celem zaspokojenia swoich urojeń hipochondrycznych :P Żartowałem :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2007, 00:01

Avatar użytkownika
przez Joanna24sziu 18 cze 2007, 11:45
No a w wypisie ze szpitala nie masz napisanego na co Cię tam leczyli? przecież musi być jakiś przebieg leczenia i na co? a może to Borderline Personality Disorder (BPD)
Czyli... Emocjonalnie Niestabilne Zaburzenie Osobowości?
są anioły na ziemi
całe w bieli
skrzydła gdzieś pochowały
w szafie na dnie
ludzką postać przyjęły
by nie różnić się niczym
ale serca nie skryją
wiem że żyją
ciepłym głosem przemawiają
dłoń podają
tylko po to by pokazać jak żyć dalej
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
14 cze 2007, 16:38
Lokalizacja
z labiryntu własnych myśli

Avatar użytkownika
przez 331ania 18 cze 2007, 11:53
novum zgadzam się z Joanna24sziu że na karcie leczenia szpitalnego powinna byc wystawiona diagnoza choroby i tylko tego się 3maj:) bo to co mowili czy czego nie mówili to naprawdę nie jest ważne,ważne jak się sam czujesz i czy zgadzasz się z tym co zdiagnozowali lekarze na karcie wypisu.A jeśli masz jeszcze jakiś wAtpliowści to najlepiej zapytać lekarza bo to najbezpieczniejszy sposób by dowiedzieć się co tak naprawdę Ci dolega ;)Pozdrawiam Cie cieplutko.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

przez novum 18 cze 2007, 12:08
Wiem jaką lekarz postawił mi diagnozę i wiem, że jest to szczegółowo opisane w dokumentach, które dostałem po wyjściu. Tego się trzymam, ale pytałem po prostu z ciekawości. Dziękuję za odpowiedzi.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2007, 00:01

Avatar użytkownika
przez 331ania 18 cze 2007, 13:38
novum no jasne że pytasz z ciekawości i nic w tym złego ;) tylko że my nie powiemy Tobie o co chodziło lekarzom bo to zbyt poważna sprawa by zastanawiać się czy bylo to ADHD czy tez coś innego...a sam wiesz że nazwy tych chorób są przeróżne-dlatego też ciężko to do czegoś przykleić :( poczytaj trochę na forum w tych tematach gdzie mogą być właśnie takie choroby o które pytasz i może tam coś znajdziesz.

novum napisał(a): nazwę chodziło, brzmiało podobnie jak ADHD, ale to nie było to, bo jak wiemy, jest to choroba która dotyczy raczej młodsze ode mnie osoby


z tym się nie zgodzę bo różne choroby dopadają ludzi w naprawdę różnym wieku dlatego też nie można zakładać że jesteś za stary :P ;)
Pozdrowionka.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do