Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez Love_Kills 18 cze 2008, 12:59
radekodpadek napisał(a):...objawy pojawiają sie cyklicznie,co dwa tygodnie-miesiąc, od około 6miesięcy.Pomiedzy tymi okresami jest względny spokój...


Podstawowa zasada:

1. Wykluczyć organikę i podłoże somatyczne ( CT/ MRI głowy, Encefalogram )
2. Wykluczyć wpływ substancji psychoaktywnych

jak to zrobisz

to może to być ( ale nie musi )
coś ze spectrum chorób afektywnych ( w szerokim tego słowa znaczeniu )
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 02:18

Re: depresja u faceta - jak się jej pozbyć

przez antoine 21 cze 2008, 12:24
Tak, Archetyp - masz rację :)
postaram się to wcielić w życie, no ale cieżko bo te złe chwile wracają niemal codziennie ... No i że tak powiem nie udaje już mi się nikogo za bardzo 'poderwać' - po prostu ta eks, ucieła mi skrzydła. Obiecywałem sobie, że z dziewczyn nie oszukam i nie będę ściemniał, ale czuję że chyba tak spróbuję żeby się "rozkręcić" - bo widzę jak skapcaniałem ...
.. chociaż wiem że taki nie jestem ... ciężko będzie, ale już chyba dosyć dołowania się
pozdrawiam
Offline
Posty
61
Dołączył(a)
31 sty 2007, 00:07

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez radekodpadek 28 cze 2008, 00:09
Czy możesz mi powiedzieć na czym polegają te badania i od jakiego lekarza i na jakiej podstawie mozna dostać skierowanie?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
30 maja 2008, 21:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez janek80 28 cze 2008, 20:30
CHorobe dwubiegunowa afektywna obstawiam .
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 mar 2008, 23:20

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez Love_Kills 28 cze 2008, 20:35
janek80 napisał(a):CHorobe dwubiegunowa afektywna obstawiam .


Tak robi typowy polski konował.
"obstawia" :D
A potem leki pakuje na oślep :-|
A tu badania faktycznie porobić trzeba.
Inna sprawa, że w krajach III - świata nie ma na to funduszy i trzeba
je pokryć z własnej kieszeni...
Offline
Posty
21
Dołączył(a)
18 cze 2008, 02:18

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez janek80 29 cze 2008, 17:02
ALe co wlasciwie chcialbys napisac ?
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
01 mar 2008, 23:20

Re: pomoc w diagnozie...prosze o pomoc..

przez ewaryst7 29 cze 2008, 17:19
radekodpadek, wiesz , bardzo szczerze doradzam wizytę u psychiatry.Nie bójcie się.Nie widzę sensu , żebyś się zamartwial skoro wizyta u lekarza może wam wiele wyjaśnić.Nie czekaj , tylko namow swojego partnera , na wizytę.pozdrawiam.
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez atb89 30 cze 2008, 01:27
singiel, masz nerwice natrectw epwnie. tez to mialem po frycie ja peirdole obserwowali mnie, wydawalo mi sie ze sie zesralem w gacie jak szedlem po ulicy albo ze mam cos na twarzy itp..
atb89
Offline

Re: Kolejny Pacjent ;)

przez Jola27 30 cze 2008, 20:32
bardzo słuszna decyzja zycze ci powodzenia trzymaj sie wszystko bedze dobrze :P
Offline
Posty
305
Dołączył(a)
30 maja 2008, 10:32

Re: Kolejny Pacjent ;)

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 01 lip 2008, 11:44
Jak psycholog nie pomoże to zapraszam do psychiatry(nie ma sie co obawiać),moze być poprostu za późno na psychologa(albo i to i to).Lekarz da leki i szybko wyciągną Cie z deprechy i nerwicy-nie ma sie co obawiać uzależnienia-jeśli oczywiście trafisz na rozsadnego psychiatre i nie przepisze Ci np. clonazepamu (tylko nowej generacji antydepresanty).W Twoim przypadku mogła by pomóc np.fluoksetyna(prozac) mnie ten lek nigdy nie uzależnił choć brałem go ok.3 lat i bardzo pomógł-byłem kiedyś w podobnym stanie psychicznym do Twojego(teraz biorę już inne leki)
Trzymaj się-rzycze sukcesów w powrocie do "normalności" ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

młoda dziewczyna nie chce się leczyć, brak chęci do życia

przez werka 01 lip 2008, 21:41
Witam!
Problem jest taki: 22letnia dziewczyna skończyła właśnie studia licencjackie jako wzorowa studentka, i nagle spadło na nią całe dorosłe życie. nie widzi jednak sensu pójścia do pracy, nie widzi sensu rozpoczynania studiów uzupełniających. Na dodatek wyniszcza samą siebie, bo z tych nerwów źle je i źle spia. Niedawno trafiła do szpitala, miała puls 32, wylądowała na oddziale intensywnej terapii medycznej, jednak nadal nie chce jej się żyć. Zawsze była bardzo silną i twardostąpającą po Ziemi osobą. Teraz jakby tak samo mocno zamyka się w sobie... Jest to osoba bardzo inteligentana zarazem i we, co się w koło niej dzieje, ale nie chce wyrazić zgody na jakiekolwiek leczenie "głębsze" a lekarze po rozmowie z nią twierdzą, że najpierw sama musi dojść do tego czy chce się wyleczyć. Wydaje mi się, że dobry lekarz mógłby ją otworzyć, przełamać bariery... Jeśli ktoś zna takiego dobrego lekarza w okolicy Gorzowa Wlkp., to bardzo proszę odpisać. Jeśli jednak nie znacie dobrego lekarza w moich okolicach, proszę, piszcie o lekarzach w całej Polsce. Jako rodzina jesteśmy zdesperowani, i pojedziemy z nią wszędzie!!!!!!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
01 lip 2008, 21:25

Re: młoda dziewczyna nie chce się leczyć, brak chęci do życia

Avatar użytkownika
przez Duran84 02 lip 2008, 10:50
Moi drodzy Państwo. Trzeba dać Jej po prostu trochę czasu. Może za jakiś czas sama się zastanowi co chce w życiu robić. I zacznie realizować swoje plany. Co znaczy określenie "źle je" :?: Bo nie rozumiem. Na razie radziłbym poczekać jakiś czas. Ale to zależy od jednej rzeczy. Od kiedy Ona się tak zachowuje :?: Ale to jest tylko i wyłącznie moje zdanie.
Pozdrawiam serdecznie
http://rockmaniak84.blogspot.com/ Pierwszy mój blog od dawna. O muzyce i nie tylko...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
766
Dołączył(a)
24 cze 2008, 09:49

Re: młoda dziewczyna nie chce się leczyć, brak chęci do życia

Avatar użytkownika
przez mariogangsta 02 lip 2008, 11:33
Jeśli chodzi o lekarza psychiatre to bardzo dobra jest Pani Orska(ale to aż w Krakowie na os.Kolorowym w Nowej Hucie).Mi bardzo pomogła i nie ma mowy abym zamienił ją na inna a byłem u kilku innych wcześniej, i byli beznadziejni(wszyscy chcieli mnie kierować do szpitali psychiatrycznych, a ona jedna przepisała mi odpow.leki i wyciągnęła z takiego dołka,że szkoda gadać-chodziłem po okolicy i szukałem drzewa,na którym mógłbym sie powiesic-w takim byłem stanie).
Ma bardzo dobre podejście do młodych pacjentów,chętnie wysłucha,doradzi porozmawia-napewno coś wymyśli-ale od pacjenta wymagana jest choć odrobina współpracy,to oczywiste.Jeśli ktoś nie chce aby mu pomóc to nikt mu nie pomoże.
Także do tego musi dojść Wasza pociecha;do tego,że potrzebuje tej pomocy.
Cóż wiecej,to wszystko (pierwsza wizyta kosztuje około 40zł-to naprawde tanio na dzisiejsze czasy-no ale skoro Państwo są tak zdesperowani,to myślę,że cena nie ma dlaWas większego znaczenia.
Proponowałbym,na początek pochodzić po lekarzach w Waszym mieście, a po znalezieniu takiego rozsądnego(odpowiedniego;z powołania)dopiero zaciągnąć tam córkę(po co jeździć po całej Polsce-Gorzów to duże miasto i jest tam napewno sporo specjalistów).
Życzę powodzenia Wam i córce!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
29 maja 2008, 09:15
Lokalizacja
Kraków

Re: młoda dziewczyna nie chce się leczyć, brak chęci do życia

Avatar użytkownika
przez CzarnaZebra 02 lip 2008, 13:44
w Warszawie jest Pani Doktor Koreywo, ja do niej chodzę, jest to lekarz o wszechstronnej wiedzy, cierpliwy, taktowny, czuje się że naprawdę chce pomóc. Miałam 2 razy zmieniane leki, szukała tych które na mnie zadziałają. I jest dobrze :)
Jedyny mankament - 200 zł za wizytę. Ale te koszta naprawdę nie grają roli...
"Gdy gubię sny, jakby nigdy nie były, wysycha źródło mojej wielkiej siły"
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
21 lut 2008, 02:15
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do