Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Pstryk 25 lis 2007, 17:43
smutasek25 Skarbie, to depresja. Powinnaś skonsultować się ze specjalistą. Terapia dobrze by zrobiła. Nie powinnaś tego bagatelizować, ponieważ stan ten może się pogłębiać a objawy nasilać. Aby móc cieszyć się życiem, trzeba sobie pomóc. Pomyśl o tym.
Pstryk
Offline

Ja już tego wszystkiego nie wytrzymam

przez Ivona82 26 lis 2007, 17:05
............ Mam dość, co się zemną dzieje, chcę to zrozumieć !!!..............
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:31

Ratunku właśnie sie zaczyna

przez katarzyna2 26 lis 2007, 18:08
Ratunku właśnie sie zaczyna.
Kręci mi sie w głowie i bierze na wymioty.
macie jakieś sposoby na to,żeby przeszło.Co trzeba zrobić żeby przeszło ?wziąśc neospazmine i pójść spać?niewiem,poradźcie coś prosze
Kaśka.<help>
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
04 lut 2007, 09:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Lena 26 lis 2007, 18:23
Ja proponuje sie czyms zajac. Czymkolwiek, co pozwoli nie myslec o tym. Jakas gre na necie, cos relaksujacego.
Lena
Offline

Avatar użytkownika
przez slitzikin 26 lis 2007, 20:29
Polinko :D trochę milej :)

A więc co się dzieje Ivona?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez smutna48 26 lis 2007, 20:30
Polina napisał(a):A w ogóle to o co Ci chodzi?

włąśnie napisz coś więcej <tule>
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez slitzikin 26 lis 2007, 20:31
Tak, dobra rada. Spróbuj oderwać od tego myśli. Położyć się nie zawsze pomaga, ale czasem tak. Najlepiej wejdź na onet, na wp, poczytaj artykuły, wejdź na forum o nerwicy lękowej, poczytaj tematy tam.
NIC SIĘ TAK NAPRAWDĘ NIE DZIEJE KASIA!!!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
258
Dołączył(a)
10 kwi 2007, 00:25
Lokalizacja
Gdańsk

przez Ivona82 26 lis 2007, 21:02
Czuję się podle, nie wiem w ogóle, co ja tutaj robię. Nie chcę już pomocy od znajomych przyjaciół, ciągle ich tylko zadręczam wszystkim. Chcę troszkę spokoju, ale błagam nie zostawiajcie mnie samej. Potrzebuje fachowej pomocy. Gdzie z tym iść? Nie wiem, głupio tak. Pełno ludzi tam chodzi a ja najchętniej bym zapadłabym się pod ziemię. Chce zniknąć. Piszę i piszę i tak na serio nie wiem, o czym piszę. Cholerka, co ja ze sobą zrobiłam. Sama się do takiego stanu doprowadziłam teraz mam za swoje. Chcę walczyć, ale nie chce mi się.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
18 lis 2007, 23:31

przez smutna48 26 lis 2007, 21:10
psycholog napewno Cie wysłucha jesli to nie pomoże napewno dostaniesz wsparcie lekami. Pozdrawiam
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

macie tak samo?

przez pawel_kroll 27 lis 2007, 15:21
czy macie tak samo ze juz doslownie nic wam sie nie chce a wszystko na czym wam zalezy sie nie udaje i nie widziecie juz szans na to ze sie uda kiedykolwiek?
ze wasze starania o znalezienie pracy spelzaja na niczym wokol tylko samam robota nie do wytrzymanai, mundurek, zasuwanie w jakims podlym sklepie od rana do wieczora albo praca w barach ktorych serdecznie nienawidziecie, stykanie z ludzmi z ktorymi chcielibyscie nigdy sie nie spotkac
ze bliska osoba ktora czuje tak samo coraz bardziej sie od was oddala ze zamiast przyblizac ze wgledu na te same problemy powoduje to tylko jeszcze wieksza samotnosc i oddalenie sie od siebie
ze nikt was nie zrozumie i ze sie coraz bardziej izolujecie
ze zaden lekarz nic tu nie pomorze i ze swiata nie da sie zmienic a wy nie jestescie w stanie sie do tych wymogow dostosowac i ze jest droga do samounicestwienia sie
ze czujecie sie staro choc jestescie mlodzi?
czujecie tak?
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
06 lis 2007, 15:02

przez smutna48 27 lis 2007, 16:00
opisałes moj stan psychiczny doslownie... albo podobnie sie czuje. oge sie tylko pod tym podpisać wlasnie zasuwanie od bladego świtu do tego jeszcze w parszywej atmosferze z ludzmi ktorzy sie wyrzywają na Tobie bo taki mają kaprys cos o tym wiem i to wszystko za marne pieniądze...
Nie wiem co trzeba zrobić moze zmienić zawod zrobić kurs zeby dostac coś lepszego... ale to kosztuje wszystko sprowadza się do pieniędzy :lol: pusty smiech :lol: :lol:

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:05 pm ]
pawel_kroll napisał(a):ze nikt was nie zrozumie i ze sie coraz bardziej izolujecie
ze zaden lekarz nic tu nie pomorze i ze swiata nie da sie zmienic a wy nie jestescie w stanie sie do tych wymogow dostosowac i ze jest droga do samounicestwienia sie
ze czujecie sie staro choc jestescie mlodzi?
czujecie tak?

mnie juz nikt od dawna nie rozumie od dawna nikt nie ptrafi mnie zrozumiec z mojego otoczenia
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Avatar użytkownika
przez makanti 27 lis 2007, 17:00
pawel_kroll Trafiłeś w sedno. Ja to już chyba nawet boje się szczęścia i nawet już go nie chcę...
...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
189
Dołączył(a)
04 lis 2007, 08:46
Lokalizacja
<---+--->

Avatar użytkownika
przez Sorrow 27 lis 2007, 17:51
Też tak mniej więcej mam. Ale jako, że nie mam pracy, jakoś się trzymam i życie jest w miarę znośne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

przez smutna48 27 lis 2007, 18:26
makanti napisał(a):pawel_kroll Trafiłeś w sedno. Ja to już chyba nawet boje się szczęścia i nawet już go nie chcę...


chcesz chcesz tylko się boisz ze znowu coś się zepsuje pewnie dlatego czujesz obojętność wobec wszystkiego bynajmniej ja tak mam. Niby chce coś z tym wszystkim zrobić chce budzić się rano i dziekowac Bogu za nowy dzień a nie męczyc się jak teraz z myslą kiedy będzie znowu noc zeby zasnąć spac i nie myslec nie czuć nic... bynajmniej nic konkretnego, nawet obojętności.. Albo nie masz siły uwierzyć ze moze znowu byc dobrze. Wszystko to rozumiem bo sama się z tym męczę... ale będzie jeszcze na tyle ok ze bedziesz się budził z usmiechem zycze Ci w każdym razie tego.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do