Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez Helvetti 13 paź 2010, 18:33
To masakra. Ale mam nadzieję że to tylko natrętne myśli.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez nieumysl 25 paź 2010, 11:12
Helvetti, czy mówisz o swoich myślach, czy 'głos niefizyczny' to jest np. pomyślenie 'ale dziś zimno!' bez powiedzenia tego ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
25 paź 2010, 00:19

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez Helvetti 26 paź 2010, 22:43
nieumysl, trudno mi to określić. Czuję że moje myśli marzą mi się zabić. Może nie karzą, ale mówią (jakbym to byla ja, w pierwszej osobie) 'zabije się, nie wytrzymam, wiem że mogę to zrobić, etc' ale wiem, że to nie moje, to nie ja. I czasem mówię do nich, żeby sobie poszły.
got a date with suicide.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2478
Dołączył(a)
16 kwi 2009, 21:14
Lokalizacja
Warszawa.

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez szczypiorek 15 lis 2010, 13:58
Ja natomiast jestem tu nowa... I kompletnie nie wiem, co mam zrobić. Jestem już po jednej próbie samobójczej (w marcu) i dwóch pobytach w szpitalu psychiatrycznym. Za moim pierwszym pobytem uznano, że moja depresja ma podłoże z trudnościami adaptacyjnymi (parę dni przed próbą zerwałam z chłopakiem), wyszłam ze szpitala. Myśli powróciły, skierowano mnie po raz drugi na oddział, gdzie przepisano mi lek Fevarin. Z drugiego pobytu zostałam karnie wyrzucona za branie na oddziale (Acodin, Thiocodin i co się tam napatoczyło...); a brałam głównie po to, by uciszyć myśli, by choć przez chwilę poczuć się lepiej. Po tym zostałam skierowana na terapię dot. uzależnień i od początku wakacji jestem abstynentką. W tym samym czasie brałam ciągle leki i czułam się dobrze. Pogorszenie nastąpiło pod koniec wakacji, zmieniono mi lek, ale nadal nie czułam się dobrze, ba, myśli samobójcze, poczucie bezsensu, brak ochoty/sił na nic... Miesiąc temu dostałam nowy lek, Cital, po którym poczułam się lepiej, ale było to tylko krótkotrwałe, jakieś 2 tygodnie. I teraz znowu czuję się tak, że moim jedynym wybawieniem wydaje się samobójstwo... Ale boję się to zrobić, by mnie nie odratowano, tak jak wtedy. Tyle że z dnia na dzień brakuje mi sił na cokolwiek, na pójście do szkoły, na wyjście z domu, całymi dniami po prostu leżę w łóżku. Wiem, że dłużej już tak nie mogę, ale co mam zrobić ? Mój psychiatra raczej nie jest takim, z którym mogę 'pogadać' o wszystkim.
A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lis 2010, 13:42
Lokalizacja
Łódź

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez Sjenna 26 lis 2010, 20:32
[quote="szczypiorek"]Ja natomiast jestem tu nowa... I kompletnie nie wiem, co mam zrobić. Jestem już po jednej próbie samobójczej (w marcu) i dwóch pobytach w szpitalu psychiatrycznym. Za moim pierwszym pobytem uznano, że moja depresja ma podłoże z trudnościami adaptacyjnymi (parę dni przed próbą zerwałam z chłopakiem), wyszłam ze szpitala. Myśli powróciły, skierowano mnie po raz drugi na oddział, gdzie przepisano mi lek Fevarin. Z drugiego pobytu zostałam karnie wyrzucona za branie na oddziale (Acodin, Thiocodin i co się tam napatoczyło...); a brałam głównie po to, by uciszyć myśli, by choć przez chwilę poczuć się lepiej. Po tym zostałam skierowana na terapię dot. uzależnień i od początku wakacji jestem abstynentką. W tym samym czasie brałam ciągle leki i czułam się dobrze. Pogorszenie nastąpiło pod koniec wakacji, zmieniono mi lek, ale nadal nie czułam się dobrze, ba, myśli samobójcze, poczucie bezsensu, brak ochoty/sił na nic... Miesiąc temu dostałam nowy lek, Cital, po którym poczułam się lepiej, ale było to tylko krótkotrwałe, jakieś 2 tygodnie. I teraz znowu czuję się tak, że moim jedynym wybawieniem wydaje się samobójstwo... Ale boję się to zrobić, by mnie nie odratowano, tak jak wtedy. Tyle że z dnia na dzień brakuje mi sił na cokolwiek, na pójście do szkoły, na wyjście z domu, całymi dniami po prostu leżę w łóżku. Wiem, że dłużej już tak nie mogę, ale co mam zrobić ? Mój psychiatra raczej nie jest takim, z którym mogę 'pogadać' o wszystkim.[/

Szczypiorku, a może ma to jakiś związek z porami roku? Napisałaś, że pogorszyło Ci się po wakacjach. Mi też po wakacjach się stan pogorszył, to ma związek najprawdopodobniej z ilością światła. Musisz mieć takiego psychiatrę, z którym możesz porozmawiać o wszystkim, abyś mogła sobie pomóc :) Trzymaj się dzielnie i nawet nie myśl o samobójstwie, bo to nie jest rozwiązanie
"Wszyscy mamy choroby,
Które sprytnie się przyczepiają i rozrastają
Nieważne jak bardzo się staramy.
Wszyscy mamy coś, co nas zakopuje.
Na szczęście odkopujemy siebie nawzajem.
Więc gdy choroba włącza moje ego
Wiem, że zadziałasz jak sprytne lekarstwo"

Incubus- dig
Avatar użytkownika
Offline
Posty
71
Dołączył(a)
30 wrz 2010, 18:39

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez lakuda 27 lis 2010, 22:49
Mam pytanie..
jak przekonać osobę, z FS i depresją, by poszła do dentysty?
Osoba ze względu na niemiłe doświadczenie z dzieciństwa panicznie boi się stomatologów, a mnie coś się wydaje, że bez borowania a może i rwania się nie obejdzie :(

przecież to nie są takie czasy jak kiedyś, że przy wyrywaniu zamiast znieczulenia dentysta kazał wkładać ręce pod pupę ( a niestety pamiętam te czasy) tylko 10zł i znieczulenie na pół szczęki..

Help me!! Jak przekonać Człowieka, że nie ma się czego bać.. :bezradny:
lakuda
Offline

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez *Monika* 28 lis 2010, 00:12
lakuda, mam Ciebie przekonać? Ty jestes tą osobą? przyszłym pacjentem?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez lakuda 28 lis 2010, 12:41
Monika1974 napisał(a):lakuda, mam Ciebie przekonać? Ty jestes tą osobą? przyszłym pacjentem?



nie, nie o mnie chodzi..
a pytam poważnie.. może jakieś sensowne argumenty?
bo mi się osoba zwija z bólu, popija p. bólowe niemalże wódą ale do dentysty nie pójdzie :?
lakuda
Offline

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez chomik91 29 lis 2010, 18:05
Witam... Mam problem z moim przyjacielem który topi smutki w alkoholu... Strasznie sie załamał kiedy dziewczyna z która ma dziecko odwróciła się od niego... Odeszła bez słowa wyjaśnienia... Mój przyjaciel nie wie o ze soba zrobić... i pije... Twierdzi że to mu pomaga chociaż ja widzę że z dnia na dzień jest z nim coraz gorzej... Czuje się taka bez radna... nie wiem jak mu pomóc... a wiem że jeśli ja nic nie zrobie to nikt mu juz nie pomoże... Proszę pomóżcie...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 lis 2010, 17:54

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez szczypiorek 29 lis 2010, 23:28
A ja już nawet w piciu czy braniu czegoś nie widzę rozwiązania..
To całe życie nie ma sensu.
A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lis 2010, 13:42
Lokalizacja
Łódź

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez chomik91 30 lis 2010, 18:50
życie ma sens... zawsze są dwa wyjścia i myślę że należy zawsze szukać tego lepszego....
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 lis 2010, 17:54

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez szczypiorek 30 lis 2010, 20:19
a kiedy tego wyjścia nie widać ?
A ten krótki postój, który nazywamy życiem i którym tak się strasznie martwimy to nic innego jak tylko niewielka weekendowa odsiadka w pudle w porównaniu z tym, co przyjdzie wraz ze śmiercią.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 lis 2010, 13:42
Lokalizacja
Łódź

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez rudzilla 04 gru 2010, 10:10
szczypiorek, może należałoby spróbować być ponad to wszystko? Jak będziesz patrzeć z góry, to zawsze możesz coś dostrzec :)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
19 lis 2010, 18:28

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 gru 2010, 14:29
lakuda, nie wiem z jakiego jestes miasta, ale skoro sa takie problemy dobrze byloby taka osobe zawiezc do dentysty, ktory stosuje specjalny gaz (jakby rozweselajacy). Nie pwooduje on skutkow ubocznych jest stosowany glownie w leczeniu stomatologicznym u dzieci, ale i u doroslych. Innym sposobem jest narkoza, ale wiadomo....ze to jest b drogie wyjscie no i roznie po tym moze byc.

Podtlenek azotu zwany potocznie gazem rozweselającym od wielu lat wykorzystywany jest w stomatologii do zmniejszania napięcia i stresu przed i w czasie zabiegów stomatologicznych. Powszechnie stosowany w USA i Europie Zachodniej zaczął być doceniany także w Polsce.

Metoda ta pozwala na zapewnienie i osiągnięcie pełnego komfortu psychicznego oraz pokonanie bólu. Jest to mieszanina podtlenku azotu(N2O) i tlenu (O2), która wywołuje stan fizycznego odprężenia, przyjemnego oszołomienia. Podstawowymi czynnikami odróżniającymi premedytację wziewną od znieczulenia ogólnego jest zachowanie odruchów, zwłaszcza kaszlowego oraz świadomości. Uspokojenie uzyskiwane jest poprzez wdychanie bezwonnego gazu z tlenem za pomocą pachnącej maseczki (o zapachu truskawkowym, pomarańczowym czy bananowym) zakładanej na nos. Podawanie podtlenku azotu może trwać stosunkowo długo i ogranicza się do czasu wymaganego dla wykonania zabiegu. Przyjemność przebywania w tym stanie powoduje to, że pacjent nie odczuwa ani strachu ani lęku. Metoda premedytacji wziewnej najlepiej sprawdza się w leczeniu dzieci od wieku 4-5 lat. Możliwości zastosowania u dzieci młodszych są małe i zależne od umiejętności lekarza stomatologa. Bardzo dobre rezultaty uzyskuje się stosując podtlenek azotu dla dorosłych z nadwrażliwością szyjek, w czasie usuwania złogów nazębnych, kiedy znieczulenie wszystkich zębów jest niepraktyczne. Podtlenek azotu osłabia odruch wymiotny ułatwiając leczenie pacjentów ze wzmożonym odruchem wymiotnym.

Bardzo często pacjenci (szczególnie dzieci i młodzieży) zaczynają śnić o bajecznych przygodach związanych z reguły z pływaniem, lataniem lub dryfowaniem w wodzie, w powietrzu, w chmurach lub w kosmosie. Śniąc pacjent nie pamięta tego, co działo się w gabinecie.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do