Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez Misiek 17 paź 2008, 23:15
Ja też rano jak już się obudzę to nie mogę już zasnąc...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

19lat, czy to już koniec?

przez Hary89 17 paź 2008, 23:26
Witam..
Od dawna miałem ze sobą kłopot, od dawna siebie nie akceptuje przez pewien czynni o którym nie chce pisać..
Czuje się na tym świecie nie akceptowany, opuszczony..
Ciągle myślę o śmierci, jakby wyglądał mój pogrzeb, wyobrażam to sobie tak realistycznie.. wyobrażam sobie pogrzeby mojej rodziny na których tak bardzo cierpię..
Nie ma chyba takie wieczoru już kiedy bym nie wchodził na serwis YouTube i oglądał filmiki typu "ostatnie pożegnanie:, "Ku pamięci" itdd..
Kiedy kładę się do łóżka płacze, słucham mega dołującej muzyki, myślę tylko o smiercii.. ostatnio zauwazyłem, ze mam nie kontrolowane wybuchy płaczu, bez powodu..
Od pewnego czasu pomimo mojego wieku mam kłopoty finansowe, starałem się o prace aby pokryć raty za samochód niestety zostałem oszukany na duża kasę, pieniądze zawsze grały dla mnie w życiu dużą role i to mnie już chyba dobitnie dobiło, Mam 19 lat, jestem dosyć przystojny, mam własny samochód(dobry), jestem wesołym, zwałowym chopakiem jak to mówią nie ktozi, czasami wspominają ze nie znają tak drugiej zwałowej osoby jak ja-jednak to wszystko co mam w życiu dla mnie jest niczym.. Nikt nie wie jaki naprawdę jestem..
Od pewnego czasu się bardzo zmieniłem, za dużo rzeczy mnie dobiło i sobie z nimi nie radzę... na rodzinę nie mogę liczyć, znajomych nie mam, odwróciłem się sam od nich..
Tak mi źle..
Tak nie dobrze...
Czy to depresja?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 paź 2008, 22:58

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez Misiek 17 paź 2008, 23:30
To może być początek depresji... Idź do psychologa i powiedz mu to co tu napisałeś..
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez Alexandra 17 paź 2008, 23:31
Tak, to depresja. Ale ja sie leczy, podobnie jak grype... co do filmokow na you tube- mialam to samo! co do wyobrazen o pogrzebie- to samo. tak wiec, wybierz sie do lekarza , po co masz sie dalej meczyc
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Re: Wasze pytania |depresja|, czyli '' CO ZROBIć?''

przez Krissi 17 paź 2008, 23:45
Ja też tak mam. I jest to okropne, bo dokładnie żaden psycholog nie jest w stanie mi pomóc. Nie da się znaleźć żadnego bezpośredniego powodu tego, że nie chcę się usnąć. Tylko że u mnie do tego dochodzą takie fatalne, czarne myśli nad ranem. Że już nie poiradze sobie w życiu i w ogóle, no nie chce mi się wstać i iść do pracy.
Kiedyś lekarz stwierdził że to jest początek choroby depreseyjnej i dał mi antydepresant. i przeszło na długo. Podobno depresja jak to choroba przychodzi jak grypa. Organizm wydziela za jakiś powodów za mało serotoniny i pojawiają się te wszystkie myśl. U osób ponad przeciętnie wrażliwych dochodzi jeszcze to, że wtedy tym bardziej reagują negatywnie na jakieś przykre doznania i drobne niepowodzenia urastają do rangi katastrofy życiowej. A tymczasem to są "tylko" myśli. Właśnie, "tylko".. Tylko jak wpłynąć na nie żeby je zmienić? U mnie próbowałem wszystkiego, regularny sport, wypocenie stresu na pewno bardzo pomaga, pomaga się wyciszyć. Jest udowodnione że podobno systematyczny wysiłek fizyczny - oczywiście nie bieganie do autobusu żeby zdażyć do pracy - tylko taki relaksujący, wyczerpujący, ale dający poczucie zmniejszenia napięcia nerwowego, powoduje zwięszenie wydzielania serotoniny właśnie. No a jest to hormon szczęścia jakby nie było. Problem w tym, że wiele osób z brakiem zacięcia sportwoego musi zmusić się do wysiłku fizycznego, czyli robi coś wbrew sobie. A kiedy barzo wbrew sobie, to nie działa to tak dobrze. Ale warto się przełamać.
Tak się wymądrzam, bo już od dawna tak się męczę - raz jest lepiej, raz gorzej. A staram się, bardzo się staram, bo mam dla kogo. Mam wspaniałe dzieci i kochająca żonę. Żónę którą przez te wszystkie problemy bardzo zraniłem.. I tego sobie nie moge wybaczyć. Mimo że się człowiek stara, to nie zawsze się udaje. Ale do niej tylko miałem pretensje, że mimo że tłumaczyłem że dzieję się ze mną coś dziwnego i prosiłem o pomoc, poszedłem do lekarza, to Ona nie mogła tego zrozumieć. Bo nikt tego nie zrozumie dopóki sam nie przeżyje.. I teraz wiem że muszę żyć i być w dobrej formie, bo kiedy coś takiego zdarzy się moim dzieciom nie daj Boże, to wiem że musze przy nich być i pomóc im. Bo teraz rozumiem jak to jest.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
17 paź 2008, 21:28

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez Hary89 17 paź 2008, 23:53
Nie stać mnie na to by iść do psychologa, mam poważne kłopoty finansowe z których nie ma nadziei żebym wyszedł..
A u nas w mieście na wizytę u psychologa czeka się miesiącami, dwa lata temu byłem się zapytać, zapisała mnie na telefon, zadzwoniła do mnie po 7 miesiącach ze jest wolny termin, ale zrezygnowałem..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 paź 2008, 22:58

Re: 19lat, czy to już koniec?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 18 paź 2008, 00:06
Ja też oglądałem te filmiki na you tube:( strasznie mnie dołowały
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez Hary89 18 paź 2008, 00:12
Ja jestem chyba w pewnym sensie od nich uzalezniony, potrafie je oglaadc godzinami.. znam wiekszosc na pamiec..
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
17 paź 2008, 22:58

Re: 19lat, czy to już koniec?

Avatar użytkownika
przez MOCca 18 paź 2008, 01:00
i tutaj pojawia sie pewien schemat człowiek z nastrojem depresyjnym zamiast ładnych widoków, coś co nas jeszcze bardziej przysmuci, jest coś w tym bom i ja takie rzeczy oglądała, :?
idxcie na całosc nie łapiąc yonka, pusycyajcie latawce na łące i dmuchajcie motzlki...

"Wyobraź sobie prawa i obowiązki, przywiązania i potrzeby, wspomnienia i wdzięczność, zespól to wszystko pod jednym imieniem i imieniem tym będzie Ojczyzna". V.v.G.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1550
Dołączył(a)
09 lip 2008, 23:45
Lokalizacja
Łódź

Re: Przerażony samym sobą..... pomocy!!!

przez atb89 18 paź 2008, 01:22
ehhhh ciezko tu cos ci doradzic tu jest potrzebna pomoc fachowca.. wiele w zyciu przeszedles ale po tym co napisales ciezko stwierdzic czy masz zaburzenia emocjonalne czy jakas depresje. jestes pewien ze nie potrafisz kontrolowac sie?
atb89
Offline

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez atb89 18 paź 2008, 01:25
tak jak wy macie z tymi filmikami ja mam czesto tak z tym forum. sami sie nakrecamy czytajac jakies przykre rzeczy :(
atb89
Offline

Re: 19lat, czy to już koniec?

Avatar użytkownika
przez eligojot 18 paź 2008, 01:53
O jakich filmikach wy mówicie? Z pogrzebów?
Bóg zawsze odpowiada na prośby. Czasem jednak odpowiedź brzmi: "Nie".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
710
Dołączył(a)
09 paź 2007, 17:05

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez Misiek 18 paź 2008, 08:12
Hary89 napisał(a):Nie stać mnie na to by iść do psychologa, mam poważne kłopoty finansowe z których nie ma nadziei żebym wyszedł..
A u nas w mieście na wizytę u psychologa czeka się miesiącami, dwa lata temu byłem się zapytać, zapisała mnie na telefon, zadzwoniła do mnie po 7 miesiącach ze jest wolny termin, ale zrezygnowałem..

Możesz iśc nie prywatnie tylko poszukać kogoś refundowanego przez NFZ wtedy nic nie zapłacisz...
Offline
Posty
1874
Dołączył(a)
28 cze 2008, 15:11

Re: 19lat, czy to już koniec?

przez sebcio 18 paź 2008, 09:14
Tez ogladam filmiki na youtube o smierci, pogrzebach, samobojstwach, mimo ze mieszkam w Warszawie to mam problem z znalezieniem psychologa, u mnie (w przychodni)jest cala masa ale dla ludzi uzaleznionych od alkoholu i tylko od niego (chcialem sie dostac niby jako osoba uzalezniona od komputera).
sebcio
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do