depresja powraca/powróciła

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez vegge 20 lip 2007, 18:11
a sprawdzilas cz te lekarstwa nie sa przeterminowane? idz szybko do lekarza po nowe leki

chorzy na depresje juz tak maja ze latwo nas zdolowac, a smierc taty to ogromny cios
bierz leki i dbaj o siebie, zbieraj sily :)
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

przez lusia21 22 lip 2007, 21:42
Leki nie były przeterminowane, więc wziełam do końca opakowanie i mam juz nową receptę na kolejne. Mineły 2 tyg od rozpoczęcia leczenia i czuje się lepiej. Wiem, że same leki mi w 100% nie pomogą ale napewno dadzą poczucie większego komfortu i spokoju, który tak mi jest potrzebny. Będe robić wszystko, by z tego wyjść całkowicie juz po raz drugi... troche mnie to przeraża, ze najprawdopodobniej będe już na lekach ciągle, ale wole je łykać niż przeżywać to po raz kolejny... Zresztą to jest przecież przewlekła choroba, jak wiele innych. Tak mi to tłumaczyła moja mama, że np chorzy na cukrzycę muszą brać insulinę by żyć... a ja juszę łykć fevarin, by chcieć żyć...
pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 lip 2007, 20:22

Depresja wraca....

przez Ewawe 23 lis 2007, 00:50
Wróciło poczucie beznadziejnosci i nizszości, smutek i poczucie winy, wywalili mnie z kolejnej pracy, nie wiem dlaczego, chyba się do niczego nie nadaję, w domu pustka, mój chłopak ma to serdecznie w d...., nie mam z kim pogadać, w takich chwilach jestem sama i to mnie najbardziej boli, najbardziej. pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:56
Lokalizacja
WARSZAWA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez smutna48 23 lis 2007, 00:53
Ewawe napisał(a):Wróciło poczucie beznadziejnosci i nizszości, smutek i poczucie winy, wywalili mnie z kolejnej pracy,

Nie myśl tak bo to nie prawda ja kilka dni temu przeszłam to samo :x :? :? :?
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Ewawe 23 lis 2007, 00:57
Wiem, że to nie prawda, starałam się ale zabrakło mi pogody ducha tak się izolowałam czułam się gorsza, niepełnowartościowa, nie miałam zawsze co powiedzieć, byłam bardzo zamknięta w sobie.
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:56
Lokalizacja
WARSZAWA

Avatar użytkownika
przez fiufiu 23 lis 2007, 19:30
mój chłopak ma to serdecznie w d...., nie mam z kim pogadać


Dlatego wlasnie po to jest to forum :) U mnie niestety tez zauwazylem nawrot choroby, a myslalem ze jest juz dobrze. Poszedzlem do psychiatry i zwiekszyl mi dawke leku. Najgorsze jest to ze spac normalnie nie moge....:(

Ewawe napisał(a):wywalili mnie z kolejnej pracy, nie wiem dlaczego, chyba się do niczego nie nadaję


Kazda osoba istnieje w jakims celu, nikt nie jest bezandziejny. Bardzo dobrze
Cie rozumiem tez mam niska samoocene :( Przez to nie wierze w swoje sily i
w pracy jest coraz gorzej :( Trzeba nam czekac na poprawe....oby nadeszla jak najszybciej....
"Oddaję się morzu,
Pozwalam się ponieść fali,
Niech mnie obmyje.
W obliczu strachu,
Pewnego razu uwierzyłem.
Łzy smoka,
Dla Ciebie i dla mnie..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
13 lis 2007, 17:39

przez jumbo_papaja 26 lis 2007, 16:26
kochani wy jestescie tacy mlodzi ja z depresja zyje przeszlo 30 lat i jest tak jak w gorach raz na szczyt raz w dol z mojego zycia moglabym napisac trylogie ale co tam biore leki i jaaaaaaaaaaaaakos sie zyje depresja to takie zwierzatko juz myslisz ze osfojone a tu masz ostre zeby w nodze .,co moge radzic no cooooooooooooootrzymajcie sie i glaskajcie swoje depresje myslcie caly czas ze nie jestescie sami jest nas bardzo duzo kocham was i puszczam iskierke ;)
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 lis 2007, 17:02

przez sorensen 28 lis 2007, 01:22
Ja niestety mam problem z nawracającą depresją. Leki niewiele pomogły, poza tym że przyczyniły się do uszczuplenia domowego budżetu to nie przyniosły pozytywnych rezultatów. Są okresy gdy sytuacja się poprawia. Nie są to wielkie zmiany na plus, ale pozwalają jako tako funkcjonować. Ale gdy pojawiają się w moim życiu jakieś problemy, choćby niewielkie, urastające oczywiście do miana gigantycznych, to wówczas znowu się zaczyna. Apatia, zmęczenie, niechęć do wszystkiego....i tak dalej. Ciągnie się to przez jakiś czas, niekiedy krócej, niekiedy dłużej po czym znowu przychodzi okres względnej równowagi. I tak w kółko. Zupełnie nie wiem co z tym zrobić.
Ahhh i jeszcze dorzucę ciągłe poczucie osamotnienia, paskudną samotność kiedy to nie ma do kogo gęby otworzyć. Podejrzewam że ma to nienajlepszy wpływ.
Offline
Posty
271
Dołączył(a)
28 lis 2007, 01:02

przez jumbo_papaja 29 lis 2007, 11:25
z lekami to jest tak ze trzeba czasu aby organizm sie nasycil aby dzialaly ale jezeli to juz troche za dlugo nalezy powiedziec lekarzowi i nalezy mowic ze chce sie tanich a dobrych lekow ja tak mowie i nie wstydze sie mowic ze mam malo w portfelu, dobry lekarz zrozumie i wezmie to pod uwage ,rozczaruje tych ktorzy mysla ze tabletki rozwiazuja wszystko wezme i nie ma depresji u mnie na przyklad jest codzienna walka z samym soba ale ciesza mnie te dni ktore sa normalne i nawet zagosci usmiech ;) ite dni sa rajem,ale mam tez dni gdzie siegam dna a moze i nizej ale zawsze sobie mowie ze jak sie obudze bedzie ten lepszy dzien, nie opisuje objawow mojej depresji bo czytajac was mam to czarno na bialym po co sie dolowac , kocham was puszczam strzalke :!:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 lis 2007, 17:02

Avatar użytkownika
przez BEHEMOT 29 lis 2007, 14:00
U mnie też wraca...:( nie chce...
,,Myte dusze pragną snu..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
181
Dołączył(a)
31 paź 2006, 11:55
Lokalizacja
Bielsko-Biała

Avatar użytkownika
przez Kaja007 29 lis 2007, 18:19
Do mnie również wróciła, a bałam się tego najbardziej na świecie i stało się :cry:
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

przez Unfathomable Alex 29 lis 2007, 19:27
Pojawiła się na mojej drodze po raz kolejny i przesłoniła obraz.. Rozmyte kolory i barwy ciemnością zasnute nie ustępują. Nocą ból istnienia się nawarstwia i nawiedza cisza, która kole w uszy i wszechobecny stan rozdarcia .. po co wciąż tu tkwię, na co czekam? Obiecałam sobie - nie potnę się, może chociaż tej jednej obietnicy dotrzymam sobie samej.. :?:
"Każdy z was jest łodzią
w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury,
musi tylko w to uwierzyć!"
Arka Noego Jacka Kaczmarskiego
---------------------------------------------------
Unikat + siła = zdrowie psychiczne.
Posty
34
Dołączył(a)
17 sie 2007, 12:05
Lokalizacja
Bywam z nikąd

przez Ewawe 29 lis 2007, 23:28
Tak to jest piękne zdanie: Na co czekam? Ja też na cos czekam, jak by miało cos przyjść, to jest coś pięknego, tak czuję im bardziej na to czekam dni beznadziei przesłaniają mi nadzieję.... Pozdrawiam Was wszystkich Trzymajmy się jakoś....
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
08 paź 2007, 18:56
Lokalizacja
WARSZAWA

przez jumbo_papaja 30 lis 2007, 18:10
no bardzo wspolczuje wiem czym to pachnie ale jutro bedzie lepsze poszukajcie tego czegos co was zdlawilo i w morde go i w morde niedos ze sie przyplatalo to by chcialo rzadzic doooooooooooooooooosyc :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: jak chce juz byc to niech siedzi cicho.mowie oczywiscie otej glupiej depresji co sie do czlowieka przykleila kochani jestem z wami jak bedzie nas sporo to pokazemy depresji jej miejsce atak powaznie trzymajcie sie puszczam wam strzaleczke ipamietajcie wasze cialo i to co macie w srodku do was nalezy i tylko do was depresjo won :smile:
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
17 lis 2007, 17:02

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 19 gości

Przeskocz do