Czy mówicie sami do siebie?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Re: Czy mówicie sami do siebie?

Avatar użytkownika
przez alepysiak5 20 sie 2008, 17:01
midzi11 mam identycznie... mowie sobie jakie mam objawy, co mi dolega, tak jakbym gadal z psychologiem lub pisal posta tutaj na forum:P ostatnio tak mnie to zainteresowalo ze podczas "rozmowy" z psychologiem ( w mojej glowie) powiedzialem wlasnie ten objaw ze gadam w glowie tak jakby z psychologiem . Błędne koło:P generalnie bardzo mi to pomaga:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
16 gru 2006, 10:28
Lokalizacja
Kalisz

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez midzi11 20 sie 2008, 19:53
no to fajnie ze nie jestem sama ;) mi tez to bardzo pomaga a najlepsze jest to ze jak ide do psychologa to nigdy nie pogadam z nią tak jak z samą sobą
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez zana_janette 12 wrz 2010, 18:56
Ooo, jak dobrze, że trafiłam na to forum. Ja mam połączenie wszystkiego... Gadam do siebie na głos jak jestem sama w domu, rozmawiam ze sobą o swoich problemach, odgrywam w myślach rozmowy, które wstydzę się przeprowadzić normalnie, kiedy się uczę - wykładam innym, kiedy gotuję - prowadzę program kulinarny... trochę to straszne, zaczęłam się martwić czy na pewno wszytsko ze mną ok... ale trochę mnie uspokoiliście. :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
12 wrz 2010, 18:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez Misiek_NL 12 wrz 2010, 20:01
Też sobie czasem ze sobą gadam w myślach... ale to raczej pojedyncze zdania
Misiek_NL
Offline

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez brokenwing 12 wrz 2010, 20:09
Misiek_NL, :) ja nawijam czasem jak nakręcony .I to nie pojedyncze zdania ale cale wywody ..a czasem kłótnie
brokenwing
Offline

Re: Czy mówicie sami do siebie?

Avatar użytkownika
przez Valeria 12 wrz 2010, 22:06
brokenwing napisał(a):Misiek_NL, :) ja nawijam czasem jak nakręcony .I to nie pojedyncze zdania ale cale wywody ..a czasem kłótnie

a ja chciałbym choc przez jeden dzien nie słyszec tych głupot w mojej głowie...gadam do kompa...do garów w kuchni:) no i do siebie..czasem w mslach ...na głos tez mi sie zdarza a najlepiej wychodzi mi to we snie :) wtedy mąz ma nocke w plecy bo sie boi:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez Misiek_NL 12 wrz 2010, 22:07
Valeria, To co ty mówisz przez sen... że mąż się boi ??
Misiek_NL
Offline

Re: Czy mówicie sami do siebie?

Avatar użytkownika
przez Valeria 12 wrz 2010, 22:16
Misiek_NL napisał(a):Valeria, To co ty mówisz przez sen... że mąż się boi ??

hehe
gadam do kwiatków:) głaszcze je czule i co tam mamrocze rzadko on cos z tego rozmumie poszczegolne słowa..bo jak sie obudzi to za pozno jest:) mamy w sypialni akwarium i maz sie obudził,,patrzy na mnie a ja pochylona nad kwiatkiem stojacym obok głaszcze go dotykam listków...maz mnie woła ...ja spojrzenie jak z residenta albo innych oczy jak 5 zeta i tekst"NIC nie kazali" i padłam na poduche......a on troche sie "przestraszył":) nie pierwszy i nie sotatni moja rodzine tez tak straszyłam w nocy do babci z lalkami przychodziłam...i rozne inne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Re: Czy mówicie sami do siebie?

przez anwet 13 wrz 2010, 12:55
też do siebie gadam.. w domu, to nie ma problemu, bo zawszę mogę pogadać do szczurów czy psa, ale jak byłam na praktykach, to pani dr tak się na mnie patrzyła.. masakra..
jak mówiła np podaj to to i to, to ja cały czas powtarzałam, to to i to albo tyle i tyle tego..
no za normalną to mnie nie miała.. z resztą u niej byłam strasznie zestresowana, bo na mnie krzyczała, a nic bardziej mnie nie stresuje jak krzyk..

wiecie.. pies jej schodził , ona sama sobie nie radziła - no a ja jeszcze nie umiem sobie radzić w takich sytuacjach.. darła się na mnie że tego nie umiem, tamtego nie umiem.. a myśmy na zajęciach tylko patrzyli, a nie brali czynnego udziału..

no wtedy to powtarzałam każde jej słowo :/
jestem debilem
czuję się fatalnie
anwet
Offline

Czy mówicie sami do siebie?

przez clavia 22 lut 2012, 10:40
Ja też gadam sama do siebie. I cieszę się, iż to nie jest choroba. A gadam w samotności np. w pokoju, sadzie, ogrodzie na polu, łące. Mama mówi, iż to chore, ale mam to gdzieś. Czasem trzeba się wygadać. :D
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 lut 2012, 18:16

Czy mówicie sami do siebie?

przez basia_m 23 lut 2012, 12:22
wewnętrzny monolog to nic złego, a nawet bardzo potrzebna rzecz. Gorzej, gdy zaczynamy postrzegać ten "inny" głos w głowie jako coś osobnego, niezależnego od nas. Ja się często kłócę sama ze sobą, choć przyznam się, że czasem lubię sobie wyobrażać, że kłócę się z kimś, kto mi kiedyś zalazł za skórę albo mnie zdenerwował i muszę sobie to "przegadać" z nim. Niedawno przeczytałam (tutaj: http://www.menopauza.pl/psyche/w_glab_s ... soba_.html), że takie gadanie sama ze sobą to bardzo ważna część naszego życia i bardzo dobrze ukazuje, kim naprawdę dla siebie jesteśmy, jak się traktujemy. Czy się celowo zadręczamy, karcimy... to wszystko ma znaczenie.

Najgorzej, kiedy podczas kłótni sami ze sobą czujemy się potem jeszcze gorzej...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
21 lut 2012, 12:52

Czy mówicie sami do siebie?

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 23 lut 2012, 12:44
Ja powtarzałam na głos materiał na zaliczenia i jak coś analizuję też mówię sama do siebie, ale tylko jak nikogo nie ma w pobliżu. I nie tylko ja tak robię u siebie w domu, może to dziedziczne jest :roll:

clavia, święta racja, czasami trzeba się wygadać, zwłaszcza jak nie ma do kogo gęby otworzyć :roll:
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Odp: Czy mówicie sami do siebie?

przez pax 23 lut 2012, 13:27
owszem mowie do siebie i sobie odpowiadam.
a jesli jestem sam mam wolne czy co i siedze w domu to potrafie przez caly dzien slowa nie powiedziec bo nie mam do kogo
to se dzwonie do bok operatora zeby chodz kilka slow na glos powiedziec
pax
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
21 lut 2012, 17:06

Czy mówicie sami do siebie?

Avatar użytkownika
przez amelia83 23 lut 2012, 13:53
hej. ja też mówię sama do siebie, przez sen też mi się zdarza,czytam na głos, mówię do kwiatów, z psami toczę monolog :mrgreen: i kurfa* (często) :twisted:
'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '
M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13390
Dołączył(a)
17 mar 2011, 16:01
Lokalizacja
daleko czasem blisko

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do