Czy mówicie sami do siebie?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez smętny tygrys 16 lip 2007, 15:40
pewnie, że gadam do siebie - przynajmniej ktoś na odpowiednim poziomie ; )
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

przez Pstryk 16 lip 2007, 20:33
He he, Tygrys dodam:
- zawsze mamy siebie pod ręką,
- często jedynie my sami jesteśmy w stanie siebie samych zrozumieć,
Pstryk
Offline

przez smętny tygrys 16 lip 2007, 21:54
bethi napisał(a):często jedynie my sami jesteśmy w stanie siebie samych zrozumieć

oj z tym to raczej mógłby być problem...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez korres1 16 lip 2007, 22:07
A tak a propos psa: moj nie tylko rozumie, ale i odpowiada ( w swoim jezyku oczywiscie). Np ogladam M jak milosc i mowie: no widzisz piesku, jakie ta Marysia ma przechlapane zycie. A piesek robi UUUUUU.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez korres1 16 lip 2007, 22:32
To po łacinie to nie zrozumiałam, ale jeśli to znaczy, że mój pies jest BARDZO MĄDRY I GRZECZNY, to się zgadzam całkowicie.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez korres1 17 lip 2007, 22:27
dżejem napisał(a):Theoria = teoria
Praxis = praktyka
A pies, który podtrzymuje konwersację przy oglądaniu serialu to z pewnością mądry i grzeczny pies. Moje koty robią to samo :D


TYlko nadal nie wiem o co chodziło z tą teorią i praktyką a propos psa i serialu.
Ale masz plusa za docenienie mojego czworonoga. To mój najczulszy punkt :D
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Mona75 17 lip 2007, 23:54
Ja również mówię sama do siebie, często mi się to zdarza. Moje dzieci traktują to jak normę. Moja 10-letnia córka przyszła kiedyś wściekła ze szkoły i powiedziała, że więcej na religię nie pójdzie, bo katechetka stwierdziła, że jak ktoś mówi sam do siebie to jest chory psychicznie i trzeba go leczyć. A ona (moja córcia) doszła do wniosku, że chociaż ja mówię sama do siebie to i tak jak na matkę jestem w miarę normalna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez gusia 18 lip 2007, 00:50
Zdarza mi się,szczególnie jak próbuję się uspokoić ,wtedy raczej nie mówię tylko płaczę mówiąc do siebie i powtarzam sobie słowa które zapadły mi w pamięci ,słowa niektórych osób m.in z forum.
Ciekawie to czasem pewnie wygląda.....dobrze ze nikt nie widzi :/
Spokojnie ,nie ma sie czym przejmować ,jest taka laska u mnie w bloku ,twarda sztuka........lazi i sama do siebie gada,aż dziwnie to wygląda.........chyba że pozory mylą ;)
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

przez pierm77 18 lip 2007, 09:48
a co w tym dziwnego ?

czasem trzeba porozmawiac z kims naprawde inteligentnym, a do tego bardzo skromnym :twisted:
Z piekła zwanego niebem....
Offline
zbanowany
Posty
184
Dołączył(a)
23 lip 2006, 17:14

Avatar użytkownika
przez vampirek82 18 lip 2007, 13:03
dla mnie normalna sprawa, na porzadku dziennym, rozmawiam jeszcze z kotami, w sumie rady mi nie udziela ale wysluchaja przynajmniej :smile:
"Bo umrzeć to zbyt mały powód, żeby przestać Kochać"
a gdyby tak zaczarować cały świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
309
Dołączył(a)
12 cze 2007, 15:18
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez Kaja007 18 lip 2007, 23:16
Oj tak ja bardzo często mówię do siebie, najczęściej gdy jestem sama...
"Bo nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart
A czerwień mojej krwi to tylko jakiś żart
I zapominać chcę tak często jak się da
Że nie ma we mnie nic i nic nie jestem wart"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
331
Dołączył(a)
04 sty 2007, 19:11
Lokalizacja
z głębin...?

Avatar użytkownika
przez Olimp Bathory 19 lip 2007, 00:31
-Czasem mi się zdarza.
-Czasem? Ty ciągle gadasz sam do siebie!
-Zamknij się wreszcie, mówiłem Ci cos ostatnio!
-Wal się! będę mówił kiedy chcę trepie.
-Prosze, ignorujcie go, to idiota.
-Jasne, ajsne, ten frajer zwala wszystko na mnie, ale tak naprawde jest tak powalony, ze gada sam do siebie
-Zamknij się wreszcie!
-Terefere!
-Jeeeezzzzuuuuu...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
163
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 23:47
Lokalizacja
Ustroń

Avatar użytkownika
przez .Kinga. 24 lip 2007, 14:21
Olimp Bathory napisał(a):-Czasem mi się zdarza.
-Czasem? Ty ciągle gadasz sam do siebie!
-Zamknij się wreszcie, mówiłem Ci cos ostatnio!
-Wal się! będę mówił kiedy chcę trepie.
-Prosze, ignorujcie go, to idiota.
-Jasne, ajsne, ten frajer zwala wszystko na mnie, ale tak naprawde jest tak powalony, ze gada sam do siebie
-Zamknij się wreszcie!
-Terefere!
-Jeeeezzzzuuuuu...

No padne!!!!!!!!!!!!!!!!!! Boskie... Jakbym słyszała siebie :D
Wiem co to bezsenność,depresja,autoagresja,samotność,huśtawki nastrojów,brak tożsamości,bezsilna rozpacz i gniew,bezpodstawny lęk i podejrzenia oraz porażka. Wiem co to radość i pasja.

http://www.youtube.com/watch?v=_N_Ck1KcAEo - dla Was wszystkich chwila wytchnienia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
459
Dołączył(a)
21 maja 2007, 17:30
Lokalizacja
W-wa

Avatar użytkownika
przez lovefoxxx 26 lip 2007, 20:52
heeeej. nie sądziłam, że ktoś prócz mnie ma krytyka... u mnie on powoduje głównie wstyd. na terapii próbuję go poznać. zapytać się go skąd się wziął i co chce osiągnać będą we mnie. w tej chwili on ma przewagę nad tą właściwą częścią mojej osobowości.
ja czasem gadam na głos, sama sobie coś opowiadam itd... matko... nigdy jeszcze tego nikomu nie powiedziałam, że rozmawiam sama ze sobą...
Kinga, ja też mam problemy z tożsamością. nie wiem kim jestem... nie mam pojęcia...
ale leczę się... lecze...
popchnij mnie w stronę życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 lip 2007, 14:35
Lokalizacja
przestrzeń między Sopotem a Gdańskiem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do