Depresja a problemy z tarczycą.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a problemy z tarczycą.

przez rastarasta89 31 maja 2011, 10:25
Z tego co pisaliśmy wcześniej wychodziło na to iż tarczycę pozostawiłaś samą sobie :)
I wyszło na to, że leczyłaś się tylko Euthyrox'em :) - lekiem, który na duży % ludzi źle wpływa i nie leczy do końca :)
Nie atakuję Cię, tylko widzę iż w kwestii tarczycy doradzasz innym a sobie nie chcesz pomóc (takie wnioski wysnuwam na podstawie tego, co pisałaś).

A przypuszczenie stąd iż mówiłaś, że wybierasz się do psychiatry / psychologa i zobaczysz jak to będzie na lekach jakie on / ona Ci przepisze - nie jest to pokładanie nadziei? Może źle to odebrałem.

W każdym razie peace & love :) ja bez ataku :)


pzdr.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 maja 2011, 18:11

Depresja a problemy z tarczycą.

przez Agasaya 31 maja 2011, 11:02
rastarasta89, luz... kiepski dzień miałam ;)
Tarczycy nie zostawiłam samej sobie tylko nie leczę jej u endokrynologa a suplementami i byłam u bioenergoterapeuty kilka razy... potem jakiś czas jeszcze badałam poziom hormonów i było ok więc przestałam to tak uporczywie kontrolować.
U psychiatry byłam i łykam również tabletki zapisane przez niego. Jest to pokładanie nadziei ale nie całej ;)
Zobaczymy jak to będzie teraz.
Wiesz jak się przynajmniej od 8 lat ma stany depresyjne i wszystko się nasila z każdym dniem mimo że wyleczyło się wszystkie organy to człowiek zaczyna szukać przyczyn w głowie wreszcie...
Agasaya
Offline

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 maja 2011, 12:33
moje TSH - 1,57
niby w normie ale niskie
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 31 maja 2011, 12:42
a mi się nadal nie udało sprawdzić..chyba chciałabym żeby to było przyczyną, zwłaszcza że moja mama ma problemy z tarczycą. może by było prościej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Depresja a problemy z tarczycą.

przez Agasaya 31 maja 2011, 12:51
sebastian86, to dobrze że niskie... wysokie tsh oznacza niedoczynność a Ty masz bardzo optymalny wynik. :smile:
Agasaya
Offline

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 maja 2011, 13:37
Lady_Beznadzieja, ale czytalem ze niskie oznaczac moze Nadczynnosc
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Depresja a problemy z tarczycą.

przez rastarasta89 31 maja 2011, 13:40
sebastian86 napisał(a):moje TSH - 1,57
niby w normie ale niskie


badanie samego tsh nic nie da :)
radzę do tego zrobić przeciwciała (anty - TPO i anty - TG)
i ft4, ft3 :) wtedy powinno być wszystko jasne:)

(znam przypadek bliźniaczek, którym lekko podniosło się tsh i mimo iż mieściło się w normie (nawet do 2 nie doszło) miały cały szereg nieprzyjemnych objawów i po dłuższym czasie gdy tsh im podskoczyło do 4 z hakiem lekarz oprzytomniał i zaczął je leczyć.)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 maja 2011, 18:11

Depresja a problemy z tarczycą.

przez Agasaya 31 maja 2011, 13:40
sebastian86, tak ale jeśli jest poniżej 1 mocno... nie wkręcaj sobie... jest ok :smile:
Agasaya
Offline

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 maja 2011, 14:06
rastarasta89, robilem ft3 i ft4 i bylo w normie , pozostalo mi juz tylko usg...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Depresja a problemy z tarczycą.

przez Dust 31 maja 2011, 14:53
Zeby nie bylo niedomowien,to pamietajmy ze nadczynnosc jest wyleczalna.Z kolei na niedoczynnosc o ile nie ma zadnych guzkow czy innych powodow ktore powoduja ze wyniki sa poza granicami normy leki przyjmuje sie dozywotnio.Euthyrox i zamienniki (np. Letrox) to lewotyroksyna i w tej przypadlosci (niedoczynnosci) to glowny lek ktory zawierajac hormony wyrownuje ich poziom w organizmie.W okresie letnim z reguly sie delikatnie redukuje dawke natomiast na okres zimowy podnosi.Wizyty u endokrynologa powinny odbywac sie wiec conajmniej 2 razy w roku.

Co do objawow to przy niedoczynnosci moga sie dziac rozne dziwne rzeczy.W moim przypadku byla to silna arytmia,kołatania serca i bole glowy po wysiłku fizycznym ale oprocz tego nic sie nie dzialo (co nie znaczy ze inna osoba nie moze miec roznych innych objawow).
Dust
Offline

Depresja a problemy z tarczycą.

przez rastarasta89 31 maja 2011, 15:12
sebastian86 napisał(a):rastarasta89, robilem ft3 i ft4 i bylo w normie , pozostalo mi juz tylko usg...



a przeciwciała? z tego co ja się orientuję, też są ważne :)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 maja 2011, 18:11

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 maja 2011, 15:17
rastarasta89, no skoro endokrynolog nie zlecil mi tego to widocznie nie sa az tak wazne jak te ktore robilem
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Depresja a problemy z tarczycą.

przez rastarasta89 31 maja 2011, 15:31
sebastian86 napisał(a):rastarasta89, no skoro endokrynolog nie zlecil mi tego to widocznie nie sa az tak wazne jak te ktore robilem



wiesz po ilu endokrynologach ja się bujałem? mając wynik tsh 4,10 (do tego wymieniałem objawy jakie mi doskwierają) endokrynolog mi mówił, że nie mam niedoczynności! i tak kilka lat musiałem od jednego do drugiego chodzić, a każdy coraz głupszy i bardziej ograniczony. także ja lekarzom nie ufam tak do końca. dopiero teraz trafił mi się w miarę konkretny i PIERWSZY, który powiedział, że te stany lękowe które mam mogą być przez niedoczynność. (inni kazali mi od razy do psychiatry iść).
Może w Twoim przypadku lekarz się nie myli - ja bym jednak nalegał na zbadanie tego:) (ja dzięki temu wiem, że moja niedoczynność tarczy jest autoimmunologiczna - czyli organizm sam się atakuje jakby).
Jak uważasz, jeśli masz na 100% dobrego lekarza to może faktycznie nie powinieneś robić tych przeciwciał.
Ja po swoich przygodach z endokrynologami ... którzy w wynikach ewidentnie mają, że coś się dzieje ... a jednak twierdzą, że nic mi nie jest :time: - ręce opadają. (aczkolwiek obecnie leczę niedoczynność - po 6-7 latach w końcu w tym roku mi zdiagnozowano konkretnie)
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 maja 2011, 18:11

Depresja a problemy z tarczycą.

Avatar użytkownika
przez sebastian86 31 maja 2011, 18:57
mysle ze USG wszystko pokaze
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2253
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do