Depresja a halucynacje

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a halucynacje

Avatar użytkownika
przez KawaNadMorzem 11 maja 2007, 23:01
Czy depresja i nerwica mogą powodować halucynacje ?
~`nie wszystko jest takie proste na jakie wygląda...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
07 maja 2007, 17:47
Lokalizacja
Z domu, z pracy .... LBN

Avatar użytkownika
przez GRACJA 12 maja 2007, 01:47
Omamy (halucynacje) to spostrzeżenia powstające w psychice mimo braku obiektywnie istniejącego przedmiotu. Są zjawiskami patologicznymi i występują w rozmaitych chorobach psychicznych: zaburzeniach świadomości. W chorobach afektywnych zdarzają się znacznie rzadziej i dotyczą tylko ciężkich postaci manii i depresji.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez cinnamon_inspiration 12 maja 2007, 08:24
Mi pani psycholog powiedziała, że paradoksalnie po lekach można mieć :|
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Estreva 12 maja 2007, 10:31
Ja slysze tylko glosy...Nie mialam jeszcze halucynacji ze niby cos widzialam..Ale czesto slysze glosy...
Chodźcie do mnie chmury...
Wstańcie jako złowrogi sztorm by rozedrzeć ich na strzępy
Niech osłona nocy zrodzi świadków i zniszczy tych
którzy się oprą, by mnie nie skrzywdzili...
Pozwól krwi, we mnie wezbrać
zapewniając wieczne piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 18:37
Lokalizacja
z Farbryki Uszkodzonych Ludzi

Avatar użytkownika
przez 331ania 12 maja 2007, 15:33
Estreva napisał(a):Ale czesto slysze glosy...

to już coś poważnego,ale myślę że to leczysz?
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Róża 12 maja 2007, 16:16
Hm,ja słyszałam głosy,widziałam przesuwające się postacie,ludzie wmawiali mi,że coś powiedziałam,a ja broniłam się,że to niemożliwe,byłam pewna,że inni słyszą moje myśli,ale lekarz obawiał się,że to psychoza.Prawdopodobnie tak było,tyle,że psychoza reaktywna,czyli zdrowa reakcja na nadmiar stresu i traumatycznych przeżyć.Jednak warto się wybrać na rozmowę,żeby nie przegapić czegoś poważnego-Estreva.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

przez sebcio 12 maja 2007, 16:21
Ja 1 jedyny raz w sytuacji skrajnego zdenerwowania slyszalem muzyke, strasznie denerwujace, slyszalem to w glowie nie z zewnatrz, trwalo to kilkansscie minut i samo przeszlo na szczescie
sebcio
Offline

Avatar użytkownika
przez Estreva 12 maja 2007, 22:40
331ania Roza Nie lecze sie w ogole..Czekam na cud az depresja sama mi przejdzie... :( :(
A tak na powaznie to ja nie jestem w stanie szukac pomocy a nikt nie chce mi pomoc w tym..Tak slysze glosy jakby depresja albo moja druga ciemna strona do mnie przemawiala..."To jest jak maska tuz pod moja skora ktora slyszy mnie,Maska, która budzi się gdy zamykam oczy,patrzy za kazdym razem gdy klamie,smieje sie z kazdego mojego upadku.I obserwuje wszystko..." Najczesciej slysze je gdy rozmawiam z kims lub zostaje sama...Tez slysze muzyke..Zapamietuje kazda piosenke i odtwarzam ja w mojej glowie gdy nie mam mozliwosci sluchania realnej..Chyba jestem jakas nienormalna..
:? :?
Chodźcie do mnie chmury...
Wstańcie jako złowrogi sztorm by rozedrzeć ich na strzępy
Niech osłona nocy zrodzi świadków i zniszczy tych
którzy się oprą, by mnie nie skrzywdzili...
Pozwól krwi, we mnie wezbrać
zapewniając wieczne piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 18:37
Lokalizacja
z Farbryki Uszkodzonych Ludzi

Avatar użytkownika
przez GRACJA 13 maja 2007, 00:38
Halucynacje to są własnie omamy, które dzielimy na wzrokowe i słuchowe.
Estreva - dlaczego nie jesteś w stanie szukać pomocy? Sama widzisz że coś się z Tobą dzieje nie tak. Nikt za Ciebie tego nie zrobi, musisz zebrać się jakoś w sobie i iść do psychologa.
Estreva napisał(a):a nikt nie chce mi pomoc w tym
- czy to znaczy że ktoś o tym wie? Jakiej oczekujesz pomocy? Pomóc może ci tylko specjalista, ktoś kto się na tym zna. Musisz się leczyć, nie zaniedbaj tego.
pozdrawiam
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

Avatar użytkownika
przez gusia 13 maja 2007, 00:49
Estreva napisał(a):Nie lecze sie w ogole..Czekam na cud az depresja sama mi przejdzie..


Skonsultuj się kochana jednak ze specjalistą,byc może leczenie farmakologiczne będzie zbędne ale skonsultowac niezaszkodzi ,przynajmniej z psychologiem.
Estreva napisał(a):.Zapamietuje kazda piosenke i odtwarzam ja w mojej glowie gdy nie mam mozliwosci sluchania realnej..Chyba jestem jakas nienormalna..

Niejesteś nienormalna,ja mam dokładnie tak samo ;) (chyba że jestem nienormalna) eee,nie ;)
Pozdrawiam
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez 331ania 13 maja 2007, 12:23
Estreva nie jesteś nienormalna:)nie marw się,nie jest zle:)ja też często odtwarzam muzykę tak jak Ty,Gusia,więc widzisz?nie jesteś sama w tym "dziwadztwie"-kiedyś też miałam małe halucynacje,ale to było w szpitalu i po dużej dawce leków,ale pamiętam to bardzo dobrze więc byłam tego świadoma że są to tylko halucynacje.Ale jeśli zaciera się świat halucynacji z tym realnym to pora pójść do specjalisty bo samo to z pewnością nie minie:(mam nadzieję że u Ciebie nie jest aż tak zle ;) Pozdrowionka cieplutkie.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Estreva 13 maja 2007, 18:13
hmmm czy ktos o tym wie..No ba...Cala rodzina..I nawet wiekszosc nauczycieli w szkole..Jesli chodzi o rodzine to oni na poczatku przezywali a teraz maja to gdzies...Matka obiecala mi ze poraz kolejny pojedziemy razem szukac pomocy (ja nie jestem w stanie..Nie wyjde nawet 1m od domu :!: ) ale jak zwykle to bylo wielkie klamstwo..Ona woli miec inne problemy...Pozniej bedzie mi mowic ze to moja wina :cry: :cry: Na poczatku bylo jak w bajce...Matka ktora zostawila mnie sama nagle sie pojawila,zaczela rozumiec i wspierac mnie...(Ale to oczywiscie tez bylo zluda :cry: ) A pozniej sie dziwi ze nie potrafie sie z nia porozumiec i jestem agresywna...Dziwna i nienormalna i oczywiscie jak ona sama twierdzi nie dbam o nic..(w sumie to prawda)Wszyscy na kazdym kroku mnie oklamuja...Sprawiaja ze zyje w jednym wielkim zaklamaniu i sama wmawiam sobie ze ja rowniez jestem wielkim bledem i klamstwem..
Chodźcie do mnie chmury...
Wstańcie jako złowrogi sztorm by rozedrzeć ich na strzępy
Niech osłona nocy zrodzi świadków i zniszczy tych
którzy się oprą, by mnie nie skrzywdzili...
Pozwól krwi, we mnie wezbrać
zapewniając wieczne piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 18:37
Lokalizacja
z Farbryki Uszkodzonych Ludzi

Avatar użytkownika
przez 331ania 13 maja 2007, 18:24
Estreva napisał(a): Nie lecze sie w ogole..Czekam na cud az depresja sama mi przejdzie...

jeśli to naprawdę depresja to raczej nie znam cudów:(nie leczona depresja doprowadza albo do poważniejszych chorób albo do śmierci poprzez próby samobójcze.Naprawdę powinnaś pójść sama do specjalisty i wydaje mi się iż mama już nie jest tu do niczego potrzebna-jesteś wystarczająco dorosła ;)
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Estreva 15 maja 2007, 23:49
masz racje...ale ja chcialabym aby ktos przy mnie byl...jednak masz ta swiadomosc ze ktos cie wspiera i jestes bezpieczniejsza..(przy moich lekach nie wychodze z domu sama)
Chodźcie do mnie chmury...
Wstańcie jako złowrogi sztorm by rozedrzeć ich na strzępy
Niech osłona nocy zrodzi świadków i zniszczy tych
którzy się oprą, by mnie nie skrzywdzili...
Pozwól krwi, we mnie wezbrać
zapewniając wieczne piękno.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
11 kwi 2007, 18:37
Lokalizacja
z Farbryki Uszkodzonych Ludzi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 13 gości

Przeskocz do