Co robicie w chwilach załamania?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez snaefridur 05 cze 2007, 00:31
Na pewno nie mi.Czuję się jakaś taka zeszmacona.A rozpłakać się przy kimś to już zupełna porażka.
snaefridur
Offline

przez vegge 05 cze 2007, 22:03
jak ci sie fizycznie nie chce nic robic to musisz zajac sobie czyms umysl hmmm jak masz internet to sobie porob jakies zabawowe testy w stylu albo pograj w karty, warcaby

trzeba stlumic negatywne mysli, zajac umysl czymkolwiek innym
zesraj sie a nie daj sie
Offline
Posty
149
Dołączył(a)
05 cze 2007, 21:08
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez korres1 06 cze 2007, 01:03
snaefridur napisał(a):A rozpłakać się przy kimś to już zupełna porażka.


Dokładnie. Nawet przy rodzinie.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 1:05 am ]
vegge napisał(a):jak ci sie fizycznie nie chce nic robic to musisz zajac sobie czyms umysl hmmm jak masz internet to sobie porob jakies zabawowe testy w stylu albo pograj w karty, warcaby



dobre sobie. Ja nawet gdy mam dobry humor nie jestem w stanie grać w warcaby, bo od reazu się denerwuję.
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Lgtx 06 cze 2007, 18:26
odpalam radio internetowe nadające salse, a potem zaczynam planować jak i co zrobić zeby było lepiej i co juz osiągnełem, a jak nie dziala to spacer 3h na którym staram sie nie myśleć, o dziwo najlepej działa jak jest zła pogoda
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
03 cze 2007, 18:08

Avatar użytkownika
przez korres1 06 cze 2007, 18:52
Oczywiście. Wtedy mniej ludzi na ulicach. :twisted:
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

przez smutna48 06 cze 2007, 20:43
zucam czym popadnie bo ogolnie najpierw wscieklość mnie dopada potem tez muzyka i takie tam i płacze jak juz nie moge wyrobić.
"Myśl to energia. Możesz stworzyć bądź zniszczyć swój świat swoimi myślami."
Susan Taylor
Offline
Posty
1540
Dołączył(a)
16 kwi 2007, 14:22

przez Pstryk 06 cze 2007, 21:12
:( a ja na dzisiaj nie mam pomysłu :(
Trzęsę się jak galareta i nerwowo spoglądam na zegar...
Za godzinę wraca mój chłop z pracy i nie mam pojęcia co mnie czeka. Najprawdopodobniej ostra jazda.
Przydała by się czapka niewidka.
Jeju, jak potrzebuję zauwarzenia to czuję się niewidoczna a jak chciałabym się schować to nie!
Chyba schowam się w piwniecy :?
Pstryk
Offline

Avatar użytkownika
przez korres1 07 cze 2007, 19:37
no i jak poszło?
Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
691
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 00:34

Avatar użytkownika
przez Samanta 08 cze 2007, 00:12
Słucham muzyki, ewentualnie idę spać..jeżeli to nie pomoże, staram sobie zająć czas. Ale i tak z marnymi skutkami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
07 cze 2007, 21:17

przez wiatr 15 cze 2007, 00:45
nic nie dzieje się bez przyczyny...................Dobrze by było zatrzymać się na sekundę i tak naprawdę się zastanowić co takiego się działo przez ostatnie chwile, może dni że w tej chwili odczuwam w sobie coś nieprzyjemnego, ....a to coś rośnie we mnie . Jak tylko się ,, zatrzymamy" przez sekundę nie damy temu coś nas sprowokować do rzucanie czym kolwiek, zamykaniu się w sobie. Już będziemy w stanie przezwyciężyć to coś. ..................pojawia się po czasie uczucie ulgi, To ja tym razem jestem silniejszy a to coś pokonałem/am. Tylko się zatrzymać.....................Pozdrawiam
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 9 gości

Przeskocz do