Moje problemy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez marcin1919 24 lip 2007, 16:53
nie mam pieniędzy na lekarza! wiem że on mi nie pomoże! to nie jest takie proste zdecydować sie na lekarza! i opowiadać o swoim życiu! chyba by mnie wyśmiał jak bym mu opowiedział to co tu napisałem!
:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lip 2007, 15:38

Avatar użytkownika
przez anonim 24 lip 2007, 17:13
Przesadzasz, skąd wiesz, że Ci nie pomoże skoro u niego nie byłeś? On nie ma prawa się uśmiechnąć. Jest od tego żeby Ci pomóc.Wysłucha wszystkiego dokładnie, bo na tym polega jego praca, a skoro ją wybrał to znaczy, że chce pomóc takim jak ty. Wypisze Ci jakieś tablety i po jakimś czasie poczujesz się lepiej. Ze mną było tak samo, uwierz mi.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez marcin1919 24 lip 2007, 17:20
i co to zmieni w moim przypadku? że mi przepisze jakieś tabletki?
:(
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
24 lip 2007, 15:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anonim 24 lip 2007, 17:35
Spróbuj a się przekonasz, w moim przypadku taki seronil zrobił cuda, co prawda zdarzają się doły, ale porównać mnie z przed roku i teraz to jest ogromna różnica, na plus oczywiście, gdyby nie tabletki to chyba bym nie skończył szkoły, mało tego czasem miałem takie jazdy, ze chciałem wziąć nóż do szkoły i wszystkich pozrzynać jak świniaki(szczególnie niektóre osoby z mojej klasy) do tego dochodziły ciągłe myśli samobójcze i niska samoocena. Teraz wiem, że jeśli będe walczył i się nie poddawał to coś osiągne.
Wiem, ze jest cięzko, ale jak nie spróbujeesz to się nie przekonasz że może być lepiej, zresztą i tak chyba nie masz nic do stracenia to co Ci szkodzi?
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez yeti 24 lip 2007, 18:07
marcin1919 napisał(a):nie mam pieniędzy na lekarza! wiem że on mi nie pomoże! to nie jest takie proste zdecydować sie na lekarza! i opowiadać o swoim życiu! chyba by mnie wyśmiał jak bym mu opowiedział to co tu napisałem!


A kto powiedział, że to będzie proste? Twoje obawy są jak najbardziej na miejscu, normalne, że boisz się o to czy się otworzysz przed lekarzem itd, ja też się bałam i zapewne większość ludzi tak ma, ale nie przekonasz się jak to będzie jeśli nie spróbujesz! Nic nie tracąc, możesz zyskać bardzo wiele! Tu chodzi o Twoje życie, abyś walczył o siebie! Masz szanse, pokaż wszystkim, że mimo wszystko możesz być szczęśliwy, że możesz w życiu coś osiągnąć - zrób to przede wszystkim dla siebie ale także dla swojej matki, która jak napisałeś kocha Cię! Pomyśl co ona by przeżyła gdyby Cię straciła! Musisz uwierzyć, że może się udać i chcieć zrobić coś żeby było inaczej, lepiej. A co do nazwiska, jeśli tak bardzo ono Ci przeszkadza, masz z nim złe wspomnienia, zawsze możesz je zmienić... Powodzenia :)
Offline
Posty
166
Dołączył(a)
05 kwi 2007, 21:57

Avatar użytkownika
przez lovefoxxx 25 lip 2007, 10:34
ja miałam podobną sytuację. mój ojciec chlał i lał, a matkę chciała zabić nieraz.
zdecydowanie popieram pomysł psychologa. ona na pewno Cię nie wyśmieje. jedna z zasad psychologów jest taka, że nie wolno bagatelizować problemu. jeśli coś stanowi dla Ciebie problem, to choćby niewiadomo jak on byłby bezsensowny porządny psycholog nie może go 'ominąć'.
uważam, że terapia i leki są Ci bardzo potrzebne.

3maj się!
popchnij mnie w stronę życia...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 lip 2007, 14:35
Lokalizacja
przestrzeń między Sopotem a Gdańskiem

przez suavemente_besame 25 lip 2007, 10:54
zgadzam sie z poprzednikami ...
tez mi sie wydawalo ze tylko smieje sie przez psychologiem.,ze nie powiem mu wszystkiego bo bede sie bala i wstydzila.... ale trzeba to jakos zrobic. zebrac w sobie wszystkie sily. tez mnie szykanowano w szkole..od podstawowki ...raz nawet posikalam sie z nerwow na lekcji wiec po tym bylo jeszcze wiecej smiechu w klasie.... przyzanm ze do dzis mnie to przesladuje... choc bylam w 3 klasie podstawowki. to wszystko jest trudne... zycie nie jest dla niektorych laskawe...a co do psychologa to nie musisz placic za niego jesli jest w przechodni ... tylko gorzej z lekami. ale powiedzialam mojemu psychiatrze ze nie mam kasy i przepisal mi te tanie leki zeby bylo mnie stac na nie.
suavemente_besame
Offline

Avatar użytkownika
przez Jovita 25 lip 2007, 13:18
wszystko z czasem sie ulozy jeżeli tylko badziesz tego chciał. Na poczatku jest bardzo trudno, ale kazdemu nie jest łatwo pojść na pierwsza wizyte i spowiadać sie ze swoich problemów, ale jak już zaliczysz pierwsza wizyte to zobaczysz ze potem juz bedzie tylko z górki, pomyśl o matce-zrób to dla niej a potem pomyśl o sobie i rób wszystko żeby pokazać wszystkim ze nie jesteś słaby!!!!!!! Bo tak na prawde to drzemie w tobie wielka siła tylko czasem człowiek nie umie jej z siebie wydobyć!ZRÓB TO i idż do doktorka a zobaczysz po takiej wizycie jaka jest ulga na duszy. Wiadomo że od razu nie bedzie cudu ale jak tylko bedziesz chciał sobie pomóc to wyjdziesz z tego i pokarzesz wszystkim ze nie jestes zerem tylko kimś!
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez WERCIA 26 lip 2007, 10:48
witaj.ciesze sie ze mnie posluchales i sie tu zalogowales.
prosze idz do lekarza,nie obawiaj sie wizyty w poradni.jestes mlodym mezczyzna i masz cale zycie przed soba.wierze ze jak wyjdziesz choc troche z tego dolka to inaczej spojrzysz na swiat i znajdziesz kogos bliskiego i pokochasz.sadze ze wiele osob na tym foum mialo jakas latke przyklejona w dziecinstwie,takze sie nie przejmuj tym juz.jestes doroslymi za bledy lub czyny innych w swojej rodzinie nie mozesz odpowiadac.wez sie w garsc i pokaz innym ludziom jakim jestes wartosciowym czlowiekiem.niech patrza na ciebie i widza ciebie MARCINA a nie ojca,babcie i cala reszte.dasz rade.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
07 maja 2007, 16:05
Lokalizacja
SZCZECIN

przez Goplaneczka 26 lip 2007, 11:07
Też miałam takie podejście. Ale nakrzyczał na mnie przyjaciel...
Psycholog lub psychiatra ma służyć nam pomocą. Co do mówienia o swoich problemach, czekam na pierwszą wizytę- ja też mam blokadę, zastanawiałam się, może ja mu jakąś kartkę wręczę z listą objawów? Mam nadzieję, że jakoś to wyjdzie, w końcu lekarzy na studiach uczą się sztuki wzbudzania zaufania...
Siedzą w nas małe potworki, które karzą nam bagatelizować swoje problemy, powtarzają, że nie jesteśmy warci pomocy, że komuś tak bezwartościowemu nikt nie poda ręki.
Nie wolno ich słuchać!!!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:57 pm ]
A po za tym nie jesteś wcale beznadziejny- masz na koncie kilka dużych sukcesów, nawet o tym nie wiedząc...
Udało Ci się skończyć liceum.
Masz świadomość problemu i starasz się z nim walczyć-to bardzo dużo.
Troszczysz się o swoją rodzinę-pomimo krzywd, jakie Ci wyrządzili.
Skoro medytujesz-rozwijasz się duchowo, wielu tzw "normalnych" nie ma odwagi nawet zajrzeć do swojego wnętrza.
I tylko musisz sprawić, by ich było więcej :)
Goplaneczka
Offline

jest mi zle

przez kasiap 26 lip 2007, 21:19
:(

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 9:21 pm ]
[list] :szukam: kogos kto pomoze mi w odzyskaniu radosci i optymizmu
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
26 lip 2007, 00:18

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 lip 2007, 21:23
i mi :cry:
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Avatar użytkownika
przez Twilight 26 lip 2007, 21:49
To mało wokoło optymistycznych postów w tym dziale? :)

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
PersonaNonGrata
Posty
935
Dołączył(a)
19 lip 2007, 01:47
Lokalizacja
Rivendell

Avatar użytkownika
przez Jovita 26 lip 2007, 21:59
ojjj bardzo malo, bo my tacy smutni ludzie :( szukamy pocieszenia, czekamy ;)
A gdy nastaną deszczowe dni , nauczę się przechodzić między kroplami
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1577
Dołączył(a)
22 lip 2007, 20:57
Lokalizacja
Radom

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do