Moje problemy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Avatar użytkownika
przez Margaret 09 lut 2007, 19:44
Piotrek chciałabym się nie łamać, ale już nie mam siły. W nocy nie mogę spać a cały dzień chodzę smutna i w niczym nie widzę sensu, wiem, wiem...że książka to przyjaciel i pewnie tchórzę tym, że próbuję uciec, ale to wszystko mnie przerasta. To już nie zwykły smutek to coś gorszego, to siedzi tak głęboko we mnie i nie chce wyjść.
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

przez AsIa85 10 lut 2007, 00:00
Tyle odemnie Doskonale Cie margaret rozumiem bo wiem co u mnie by bylo Mama moze by zrozumiala ale reszta tragedia już sobie wyobrażam te kpiny i smiechy za plecami Dasz rade Ja w to wierze i Ty też uwierz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
08 lut 2007, 00:49
Lokalizacja
Rzeszów

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 lut 2007, 00:54
Margaret napisał(a):To już nie zwykły smutek to coś gorszego, to siedzi tak głęboko we mnie i nie chce wyjść.

Chyba Cię rozumiem, ale nie wiem już do końca, musiałbym znaleźć się w Twojej skórze, a tak to nie wiem czy to jest to samo. Mnie już niewiele cieszy. Jestem taki wiecznie przybity, wszystko widzę na czarno. Mam wrażenie, że wszyscy dookoła mają mnie głęboko w d*** (oczywiście poza tym forum). I to jest takie coś, że wszystko dookoła jest w kolorach szarości (w przenośni oczywiście), no i nic się nie chce. Czy to jest coś takiego? Napisałem to żebyś porównała, czy masz to samo.

Wiesz co... właśnie koleżanka napisała, że mogę być chochlikiem roku i potrafię rozbroić... może Cię rozbawię... obejrzyj sobie to... mnie to dosłownie zawsze rozbraja :D http://www.maxior.pl/?p=index&id=38863&0

...może się chociaż chwilkę pośmiejesz
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Margaret 10 lut 2007, 20:29
Dziękuje Piotrusiu, zaraz sobie obejrzę. Teraz jestem przekonana na 90% że mam dystymię(depresję nerwicową) wszystko się zgadza co do joty.... :roll:
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 lut 2007, 21:50
Margaret napisał(a):Teraz jestem przekonana na 90% że mam dystymię(depresję nerwicową) wszystko się zgadza co do joty.... Rolling Eyes

jeśli tak mówisz, to widocznie tak jest - najwięcej o sobie tak naprawdę możesz powiedzieć sama ty...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Róża 10 lut 2007, 22:08
Trzymajcie się koteczki cieplutko,wyjeżdżam na parę dni zmienić sobie dekorację życiową :D Będę o was mysleć i tesknić.Buziaczki:*:*
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Boje się że, ktoś na mnie nakrzyczy za to że tu napisałam

przez cinnamon_inspiration 11 lut 2007, 06:31
Ja juz nie moge...jest mi strasznie smutno i sie boje wszystkiego...boje sie nawet, ze ktos na mnie nakrzyczy, za to, ze napisalam tu posta...chce smierci, ale jej tez sie boje...ten smutek mnie rosadza od srodka, ciagle mam koszmary senne, ja juz tak dalej nie moge, ratunku :? czuje taka beznadzieje, ja w ogole nie potrafie sobie wyobrazic, jak to jest byc "normalna", czy to w ogole mozliwe?

tak bardzo chce ulgi, tak bardzo :(

beata

ps jezu tylko na mnie nei krzyczcie bo sie zalamie
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

przez Yantar 11 lut 2007, 06:43
Spokojnie Beatko, ktos tu tez nie spi jak ty. Nie moge wiele zrobic ale przesylam troche zyczliwych mysli.
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
15 sty 2007, 05:36

Avatar użytkownika
przez 331ania 11 lut 2007, 11:01
trafilas na dobre forum i nie martw sie nikt tu nigdy na ciebie nie nakrzyczy:)bo tu wszyscy tak maja,tylko czasem jest mniej tych dolegliwosci a czasem wiecej-mnostwo ludzi ma takie dni jak ty ze chce sie odejsc,zniknac by juz nie czuc tego bolu jaki nam funduje depresja i by nareszcie odpoczac.nie zamartwiaj sie i mozesz sie tu zalic do woli jesli tobie to pomoze.glowa do gory!
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Margaret 11 lut 2007, 13:50
Papapa Różyczko, miłej podróży, wypoczywaj sobie. Przytulam mocno:*

[ Dodano: Nie Lut 11, 2007 12:50 pm ]
Musze Wam coś zakomunikować. Będzie mi brakowało tego forum i tych wspaniałych ludzi co tutaj poznałam, ale...nie wiem co robić. Do psychiatry nie ide bo po co? Wmawiają mi iż nic mi nie jest, tylko sobie wszystko wymyslam. Nie ma mowy o przyjmowaniu leków, nie ma mowy o terapii. Wczoraj starsznie waliło mi serce, miałam wrażenie że to koniec. Dzisiaj rano to samo. Nakrzyczeli na mnie że to moje głupie wmawianie takie coś powoduje...Sama nie wiem czy jestem cgora, czy nie. Może wytrzymam z tym wszystkim i spróbuje zyć jak oni chca ''normalnie'' a każdy zły stan tłumaczyć sobie będe tak ma byc :wink:
Odcięli aniołom skrzydła, bo dawały wolność.
Odarli ich z szat, gdyż były za piękne.
Obrzucili je błotem, bo białą skórę miały
Teraz stoją ranne, nagie, brudne
Lecz nadal doskonałe...
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 lut 2007, 14:11
udanej podróży, Różo, mam nadzieję, że nowa dekoracja życiowa będzie lepsza niż stara :D (i tak nie wiem, o co chodzi, ale nieważne), będziemy na Ciebie czekać :)


Margaret napisał(a):Będzie mi brakowało tego forum i tych wspaniałych ludzi co tutaj poznałam

czy opuszczasz to forum? nie rozumiem, tak to brzmi...

Kim są oni? Rodzina?

Margaret napisał(a):Nie ma mowy o przyjmowaniu leków, nie ma mowy o terapii.

Nie chcesz tego, nie możesz, czy ktoś tego nie chce?
Margaret napisał(a):spróbuje zyć jak oni chca ''normalnie'' a każdy zły stan tłumaczyć sobie będe tak ma byc

nieeeeeeee.... Margaretżyj tak, jak ty tego chcesz, a nie jak inni tego chcą. Wydaje mi się, że w pewnych rzeczach masz prawo o sobie decydować i nikt niech nie wsadza nosa w Twoje sprawy, i nikt niech Ci nie miesza w życiu. Bo to twoje życie. Bądź silna, widzę, że nie jest dobrze, ale uwierz, że wiele można przetrwać. Nie piszę więcej, bo ten twój post taki trochę niewyraźny i mam wątpliwości na co odpisywać. Jeśli odpowiesz, to będę wiedział, ale wcale nie zmuszam Cię do dalszych wypowiedzi - pisz jeśli tylko chcesz.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez natalia-czerwona 11 lut 2007, 15:26
Margaret, mi matka wmawiała to samo. przez lata lekceważyła moje problemy. i pewnie już dawno by mnie tu nie było, gdyby nie fakt, że miałam w sobie tyle siły, żeby się jej przeciwstawić. czułam, że coś ze mną nie tak. bo takie rzeczy się czuje, prawda? poszłam do psychiatry z chłopakiem. nic jej o tym nie powiedziałam. moja matka otworzyła oczy dopiero kiedy była diagnoza- ciężka depresja. to zmieniło jej podejście do moich "wyimaginowanych" dolegliwości. zaburzeń psychicznych nie wolno lekceważyć! bo to wszystko się będzie tylko pogarszać...
nawet jeśli nie jesteś pewna czy coś Ci dolega, to niech roztrzygnie to psychiatra. tak będzie dla Ciebie bezpieczniej.
"Z popiołu
Wstanę płomiennowłosa
By połknąć mężczyzn jak powietrze."
Posty
36
Dołączył(a)
16 gru 2006, 00:59

Avatar użytkownika
przez Margaret 11 lut 2007, 17:05
Piotrek nie moge brać leków, bo sie w domu nie zgadzają, ale i sama trochę się boję...czuje się winna, za to iż mam takie stany i sa one coraz częstsze. Na jakiś czas nie będę wchodziła na żadne fora związane z tematyka psychologi i zaburzeń psychicznych. Nalatko hmmm...zastanowię się jeszcze co do pójścia do psychiatry. Tak masz racje co mi szkodzi moge się w końcu dowiedzieć na co cierpię. Wiem, że mama chce dobrze, po dzisiejszej kłótni jest dla mnie miła, robi mi herbatke, kupiła łakocie, ale ja o nic nie proszę bo wiem, ze nikt mnie nie rozumie. Mam swój problem i postaram się jakoś z nim zmierzyc. Jeśli chcielibyście ze mną porozmawiać to moge Wam podać numer gg. Trzymajcie się ciepło!
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
255
Dołączył(a)
01 lut 2007, 13:41

Avatar użytkownika
przez IceMan 11 lut 2007, 17:41
Margaret napisał(a):moge Wam podać numer gg.

to czekam na gg :smile: , ewentualnie możesz go na stałe wprowadzić do swojego profilu (nie wiem czy zauważyłaś, ale tam, gdzie dodajesz avatara - możesz wrzucić swoje gg)
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do