Szpital

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

przez Felicity 15 lis 2007, 22:19
No właśnie ja bym chciała tam uciec przed codziennością..może tam wzięli by się porządnie za mnie...bo na ostatniej wizycie pani psychiatra potrzymała mnie ok 10 min. na pierwszej wizycie około godziny. Myślałam ze później też tak będzie ;) No i dostałam znowu leki, ktore biore od okolo miesiaca a wlasciwie prawie zadnej zmiany nie widze :/
Szukam Nadziei.
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
15 sie 2007, 13:19
Lokalizacja
z bagna

zaklad psyhiatryczny

przez mateusiek 15 lis 2007, 22:50
powiem Ci tak:ja na swoim przykładzie wiem że na początku choroby jaka mi sie rozwijała słyszałem jakieś glosy ,miałem halucynacje itd.wkońcu mój lekarz rodzinny skierował mnie do psychiatry psychiatra stwierdził iż potrzebna mi jest pomoc szpitalna i nie ma innego wyjścia.od 19.IX.2006 do 15.X.2006 (miesiąc) byłem w szpitalu psychiatrycznym i wyzdrowiałem . był to ostry stan psychotyczny , najczesciej jest to po amfetaminie (tkw.psychoza amfetaminowa) lecz ja niegdy nie brałem żadnego rodziaju narkotykow,teraz jestem na lekach neuroleptycznych.//// tak jak już wspomniałaś to osoba taka tam trafia po probach samobojczych lub po ostrych stanach psychicznych i rozwiniętym stopniu ADHD czli nadpobudliwosci.jak chcesz pogadac o ty to odezwij sie do mnie na gg :) pozdrawiam
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 lis 2007, 21:52
Lokalizacja
Częstochowa

przez mateusiek 15 lis 2007, 23:05
naprawde polecam pobyt w szpitalu psychiatrycznym.ja byłem na leczeniu w Lublińcu (Sląskie) trafiłem tam z powodu ostrego stanu psychotycznego (psychoza) ktory mi sie zdarzył pierwszy raz w moim zyciu. nie miałem wczesniej lekow,halucynacji czy depresji.ale podkreslam jedynie pod tym warunkiem kiedy bedziesz mial czeste wizyty bliski Ci osób,ktore Cie wezprą.ja wiem to na swoim przypadku.pozdrawiam .:) :D
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
15 lis 2007, 21:52
Lokalizacja
Częstochowa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Szpital

przez midzi11 18 sie 2008, 01:02
ja polecam oddział psychiatryczny w szpitalu rydygiera w krakowie.lezałam tam 2 razy miesiąc i 2 tygdnie i gdyby nie ich pomoc juz by mnie tu nie było.ktoś opisywał tu płukanie żołądka i doswiadczenie związane z tym-ja miałam ale byłam wtedy poł przytomna i nie wiele pamietam a podobno bardzo nieprzyjemne.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 11:44
Ja kiedyś byłem na oddziale psychiatrycznym prawie rok, powiem tak: jeżeli chodzi o opiekę personelu to było raczej nieprzyjemnie, ale psychiatrzy i psychologowie oraz nauczyciele byli po prostu wspaniali, taka jakby przeciwnosc personelu. "midzi11" a ten szpital w krakowie na rydygiela to jest do 18 lat czy dla pełnoletnich też? A wogule to zna ktos jakis szpital psychiatryczny w krakowie albo w okolicach (oprucz tego przy kobierzynskiej oczywiście... ) dla osób pełnoletnich albo chociaż do 19 lub 20 roku życia? Nie chce iść do szpitala ale boje sie że jak nie wytrzynam to mnie siła wezmą, a jak cos to wolalbym trafić do "normalnego" szpitala psychatrycznego a nie np. do takiego jak w kobierzynie.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 11:53
Przepraszam admina że wysłałem 2 razy ten sam post ale cos w komp mi nawala. Pozdro
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez Pstryk 18 sie 2008, 12:46
Piszesz, że byłaś na oddziale psychiatrycznym blisko rok - rozumie, że to był oddział zamknięty :?: Na takie oddziały kierują chyba wyłącznie psychiatrzy. Poza tym, te oddziały są raczej przeznaczone dla ludzi w bardzo ciężkim stanie naprawdę stwarzających zagrożenie dla siebie i otoczenia. Domyślam się też, że program terapeutyczny jest skromny. Osobiście polecam oddziały dzienne - tzw. półotwarte, gdzie obecność na zajęciach jest obowiązkowa, ale nie trzeba tam zostawać na noc [jeśli ktoś mieszka daleko to wówczas stosuje się hospitalizację, ale zazwyczaj na weekendy jedzie się do domu]. Zajęcia są o wiele urozmaicone i bardziej skuteczne również z uwagi na współ-pacjentów. Ja byłam w Katowicach-Szopienicach na oddziale lękowym i oprócz zajęć terapii indywidualnej i grupowej miałam mnóstwo zajęć nauki relaksacji, autosugestii itp.
Pstryk
Offline

Re: Szpital

przez midzi11 18 sie 2008, 13:36
bethi ja lezałam dwa razy na oddziale zamkniętym i nie są to oddziały tylko dla ludzi stwarzających zagrozenie dla siebie i innych.ja jak lezałam to co prawda większosc była po probach ale byli tez z depresją.

llux jesli chodzi o rydygiera to polecam.naprawde dobry oddział pielegniarki młode super mozna sie z nimi dogadac to samo lekarze-dbają o pacjenta pozatym 2 zaje****tych sanitariuszy ktorzy tak dają w dupe ze nie sposob sie nudzic.no poprostu sanatorium a nie psychiatryk.oddział nie duzy bo ok 40-50 osob max i zadna mieszanina nie musisz sie obawiac ze ktos cie w nocy zasztyletuje.aha i to jest oddział dla pełnoletnich bo dziecięcy jest na grzegorzkach.polecam bardzo ja byłam zadowolona.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 14:14
bethi jeżeli piszesz to do mnie to jestem mężczyzną. Byłem na oddziale zamkniętym, niestety musiałem tam iść, ale nie dlatego że byłem zagrożeniem dla siebie lub innych tylko poprostu moje natręctwa tak mi dokuczaly że nie mogłem już normalnie funkcjonowanic. Sam sie na to zgodziłem bo w domu nie mogłem sobie poradzić. Tak jak piszesz miałem wyjazdy na weekendy a terapia była w miarę dobra. Nie mam możliwości pojscia na oddział dzienny, więc jakby było już(nie daj Boze!!!) bardzo źle to pozostała by tylko hospitalizacja. A ten oddział w Katowicach to jest też dla pełnoletnich ? Jeżeli ktos zna jeszcze jakiesą oddziały psychatryczne dla pełnoletnich w krakowie lub okolicach to proszę o odp.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 14:33
bethi jeżeli piszesz to do mnie to jestem mężczyzną. Byłem na oddziale zamkniętym, niestety musiałem tam iść, ale nie dlatego że byłem zagrożeniem dla siebie lub innych tylko poprostu moje natręctwa tak mi dokuczaly że nie mogłem już normalnie funkcjonowanic. Sam sie na to zgodziłem bo w domu nie mogłem sobie poradzić. Tak jak piszesz miałem wyjazdy na weekendy a terapia była w miarę dobra. Nie mam możliwości pojscia na oddział dzienny, więc jakby było już(nie daj Boze!!!) bardzo źle to pozostała by tylko hospitalizacja. A ten oddział w Katowicach to jest też dla pełnoletnich ? Jeżeli ktos zna jeszcze jakiesą oddziały psychatryczne dla pełnoletnich w krakowie lub okolicach to proszę o odp.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 14:52
Wielkie dzieki midzi11. A jesteś pewna że ten odzial na Rydygiela jest dla pełnoletnich bo jak rozmawiałem z doktorem o hospitalizacji na terenie krakowa to nic mi o tym szpitalu mid wspominała? Chyba że to nie jest szpital psychiatryczny czyli dla osób z nerwica depresja shizą itp. Aha takie troche głupie pytanie za pobyt sie nie płaci?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez midzi11 18 sie 2008, 16:21
llaux jestem pewna ze jest dla pelnoletnich bo ja jestem pełnoletnia i lezalam tam :D pozatym lezały tam osoby od 18 do 70 roku zycia nawet.nie spotkałam sie z kims ponizej 18 roku.pozatym ludzie ponizej 18 roku zycia kwalifikują sie do dzieci(nie jest to moje prywatne zdanie)i takich ludzi kieruje sie do szpitali dziecięcych.nie wiem dlaczego lekarz nie wspomniał ci o tym oddziale(moze nie podchodzisz pod ten rejon??)moze jak bedziesz u lekarza to poprostu zapytaj o ten szpital.aha i to nie jest szpital psychiatryczny tylko ODDZIAł w szpitalu i napewno psychiatryczny :smile: ze mną lezeli ludzie ze schizofremią i z depresją itd.i za pobyt sie nie płaci pod warunkiem ze jestes ubespieczony.nie wiem na co chorujesz(nie doszukałam sie)ale moze lekarka poprostu zaproponowała ci szpitale specjalizujące sie w twojej chorobie jak np.oddział F-18 na babinskiego specjalizuje sie w zaburzeniach osobowosci i tylko w nich.
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Re: Szpital

przez llaux 18 sie 2008, 19:02
Ja myślałem że na Babinskiego przyjmują wszystkich. Ja mam zdiagnozowana nerwice i byłem w szpitalu w krakowie chociaż teraz to ja nie wiem czy nie mam shizy. Nie rozumiem dlaczego miałbym nie podchodzić pod ten rejon skoro byłem w krakowie w szpitalu? Nie wiem ile masz lat i czy sie uczysz ale właśnie czy w tym szpitalu jest jakas forma nauki?
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
25 lip 2008, 12:36

Re: Szpital

przez midzi11 18 sie 2008, 21:28
llaux bo to prawda.do SZPITALA na babinskiego przyjmują wszystkich ale są tam poszczegolne ODDZIAłY i np.F-18 zajmuje sie zaburzeniami osobowosci.z rejonem chodzilo mi o to ze jest rejonizacja ale chyba sie walnelam bo jesli chodzi o psychiatryki to nie dotyczy(chyba).mam 23 lata i od wrzesnia ide na studia dopiero.jak lezalam w szpitalu to nie bylo zadnej formy nauki.ale ja lezalam miesiac tylko i nie uczylam sie wtedy w zadnej szkole wiec moze dlatego.wydaje mi sie ze jesli lezalabym dłuzej to moze...nie wiem.nie wiem czy dobrze sie zrozumielismy z tą nauką.bo roznego rodzaju zajecia psychoterapeutyczne były rzecz jasna
Offline
Posty
153
Dołączył(a)
11 sie 2008, 00:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do