Epizod mieszany w CHAD

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Monster6 06 sie 2016, 10:37
Witam wszystkich.Chciałem wam opisać i przedstawić jak wygląda najbardziej koszmarna faza w Chorobie Afektywnej Dwubiegunowej.Może dla tych którzy nie wierzą w istenienie chorób psychicznych,może dla ciekawskich którzy lubią czytać jak bardzo mózg może być chory i złudny.Może dlatego by to po prostu opisać.Nie jestem w stanie racjonalnie wytłumaczyć po co to piszę.Może po prostu zacznę.Nie biorę teraz żadnych leków(choć powinienem), używek, fizycznie jestem zdrowy więc jest to spowodobane jedynie chorą biochemią mózgu.Pod pisem umieszczę jeszcze kilka linków opisujących lub pokazujących przez innych ten stan.
Epizod mieszany to połączenie manii i depresji w jednym.Takie 2w1.W takim stanie występują jednocześnie objawy silnej manii i silnej depresji.Najbardziej niebezpieczny stan w którym dochodzi do wielu samobójstw,najtrudniejszy w leczeniu i po prostu ciężki do wytrzymania.Tyle teorii.

Z manii w takim mieszańcu mam objawy jak pobudzenie psychoruchowe takie w którym nie da się usiedzieć na dłużej w jednym miejscu.Więc się chodzi chodzi chodzi.Czasami od okna do okna.Pierdolec w głowie.W busie kiedy się przemogłem wyjść z domu.To przez kilkanaście minut 5x zmieniałem miejsce.Co chwilę trzeba czymś ruszać zmieniać ułożenie rąk itp.Jest to taki pęd z którego nie wiele wynika.Wszsytko pędzi pędzi pędzi pędzi.Nie można na chwilę usiąść i pomyśleć zebrać myśli.Taka bezproduktywna mania mózg pracuję na wysokich obrotach ale nie da się w tym stanie NIC robić.Wstaję rano i mogę przesiedzieć do wieczora z przerwą na obłędne chodzenie w tą i spowrotem.Z 7 rano nagle się robi 17 wieczór.A wydaję się jakby przez ten czas minęło tylko z jakieś 50 sekund.Myśli pędzą tak szybko że są nie do złapania.Mowa jest tak przyśpieszona że ciężko ją zrozumieć.Wygląda to tak że jak mówię to jakby strzelał słowami z prędkością karabinu ratatatatatatata.Taki obłęd nie odpuszcza nawet na moment.Często jeśli się pojawiają jakieś myśli to ciężko odróżnić które są prawdziwe a które chore.To wszystko się tak łączy że te chore można sobie logicznie wytłumaczyć.Włącza się inna logika chora.To już jest psychotyczne w stanie mieszanym.
Z depresji jest w tym stanie typowe objawy ciężkiej depresji myśli samobójcze,zmęczenie tak można być zmęczonym a pędzić w maniakalnym obłędzie.Jeśli na chwilę obłęd przejdzie i jestem w stanie coś przeczytać.Ostatnio przez wolne kilka dni byłem w stanie coś przeczytać tylko przez 5 minut.Mimo iż próbowałem przez kilka dni ciągle.Jednocześnie czyta się bardzo szybko i nic z tego nie rozumie.Jeśli się świadomie zwolni i czyta wolno to się też tekstu nie rozumię.Tak pędzi wszystko że po przeczytaniu już i tak się nie tego nie pamięta.Zero skupienia koncentracji.Z silnej depresji jest też w tym wszystkim rozpacz,pesymizm,totalne załamie,pędzące w maniakalnym tempie myśli samobójcze.Np. idę w obłędzie pobudzeniu bo nie mogę usiedziec spokojnie z jednego miasta do drugiego a gdy się zatrzymam włączają się depresyjne ''nie chcę mi się żyć'' ''muszę się zabić''.
Jeśli ktoś z rodziny jest przyzwyczajony że osoba z chad ma czystą depresją i czystą manię.Tak stanu mieszanego ukryć się nie da jest to już wariactwo.Wtedy z boku widać że osoba zwyczajnie zwariowała.
Jest też lęk który trwa cały dzień bez przerwy.W tym stanie na początku były koszmary w nocy.Dzięki którym nie miałem problemów ze wstaniem z łóżka.Bo z niego wyskakiwałem na równe nogi z mocnym biciem serca,lękiem,skręcaniem w brzuchu.Teraz już w śnie jest tylko lęk który budzi ale koszmarów nie ma.
Lęk trwa przez cały czas.Jest to lęk depresyjny.Czyli boję się odebrać telefonu,boję się ludzi,gdy ktoś idzie do domu to lęk się nasila,boję się wejść na fb.Nie jest to silny lęk ale przez cały czas obecny umiarkowany.Nie mający większego uzasadnienia w rzeczywistości.W tym stanie nie umiem udawać normalności.Udawanie normalności i nie udawanie jest już tak samo zwariowane.
Choruję na chad od 16 roku życia mając głównie te stany mieszane,przerwą od nich są czyste ciężkie depresje.Przerwą od tego była też w ub. roku czysta mania silna ale pozytywna.Nastrój nie schodził nawet na moment do 0 cały czas był na +2,+3.To też nienormalny epizod ale nie tak męczący.Mieszany epizod to już najgorsze,przy tym najsilniejsza depresja jest odpoczynkiem i czymś co idzie łatwiej wytrzymać.Choć to też nic fajnego przecież.
Przepisane na to mam olanzapinę 15mg.Lekarz stwierdził że żadne normotymiki tego nie ustabilizują a takie neuro jak kwetiapina w dużych dawkach może być za słaba.






http://i-am-alive.blog.pl/2016/03/04/st ... -do-nieba/

Inna osoba opisuję to tak:

''Tak mieszane to paskudztwo najgorsze...
A bezproduktywna mania, kiedy niby jest zwyżka a tak na prawdę człowiek siedzi z problemem do rozwiązania:
Myśli jak by tu sfajczyć muchę miotaczem ognia by nie skopcić firanek.
Zamiast ją trzepnąć kapciem po prostu.
Taki jak mówi Diuna trans, tylko trochę innego rodzaju.
Myśl przewodnia i szybkie przeskoki miedzy możliwymi rozwiązaniami,
ale na tyle szybkie, że nieuświadomione często, co odbieramy zapewne jako urwanie czasu. Siedzimy pół godziny, a wydaje nam się, że to zaledwie 5 minut. Albo na odwrót, tu nigdy nie rozumiem jak to działa. Postrzeganie czasu strasznie jest niejednoznaczne. W mani doba trwa 50 godzin w mieszanym to loteria czysta.
Ostatecznie człowiek nie robi nic...
Mimo że głowa pracuje na pełnych obrotach. Mucha nadal bzyczy.''
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Monster6 06 sie 2016, 10:54
* W tym stanie lękiem napawa przeszłość,terażniejszość i przyszłość.Tak samo jak przeszłość,terażniejszość i przyszłość jest widziana tylko negatywnie(objawy depresyjne) Dodając rozjebane życie,udawanie normalności,obawy i reszte psychologicznych czynników do tych psychicznych objawów.Największy wskażnik samobójstw nie powinien nikogo dziwić.
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Nihil 06 sie 2016, 11:45
Tak coś czułem ze atencjusz nowy wątek zalozy :D
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Monster6 06 sie 2016, 11:52
Nihil, Tak coś czułem że bez twojego komentarza się nie obędzie :D
Choroba afektywna dwubiegunowa typ I
''Odważni nie żyją wiecznie lecz ostrożni nie żyją w ogóle.''
Avatar użytkownika
Offline
Posty
962
Dołączył(a)
01 maja 2016, 17:52

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Nihil 06 sie 2016, 11:58
Monster6, Hehe ;)
robaki-biedaki xD
Avatar użytkownika
Offline
Posty
976
Dołączył(a)
26 gru 2013, 18:27

Epizod mieszany w CHAD

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 06 sie 2016, 12:01
O, wątek o stanach mieszanych. Najlepsze co może być, śmietanka chadu. Skaczesz pod sufit, a jednocześnie myślisz, jak się zajebać.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2802
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do