Jak zmienić swoje myślenie?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 18:14
Witajcie,
odkąd pamiętam mam zaniżone poczucie wartości, czarne myślenie, choć są normalne momenty. Nie chcę się zgłebiać w dzieciństwo itd. zapewne to po części spaczyło mnie. Mając 16-19 lat była cicha,nieśmiała, samotna, z różnymi myślami. Teraz mam już więcej bliżej 30stki, zawaliłam studia(przerwałam na 3 roku) nic nie robię trwam, ostatnio przez swoje "chore" myślenie zrezygnowałam z pracy. Nie wierzę w siebie, mam myśli pesymistyczne,czarno widzę przyszłość, uważam,że może lepiej jakby mnie nie było. Nie wiem czy taka jestem , nie wiem czy to zwykłe lenistwo, czasami do prostych rzeczy muszę się zmuszać. Czasami sądzę,że powinnam udać się do jakiegoś specjalisty po pomoc kilka lat wcześniej. Mam wrażanie,że jest teraz już za późno.Czuję się bezużyteczna,niepotrzebna. Przyjaciół nie mam, znajomi się wykruszają. Próbowałam się za siebie wziąć ,ale marnie mi to wychodziło. Męczy mnie już taka "wegetacja". Zmienne nastroje jak u nastolatki. Nie wiem co robić. Może zwyczajnie przesadzam,ale życie mi zbrzydło. Nie wiem skąd mam wziąć "power", entuzjazm,optymizm, jak zmienić myślenie?
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 cze 2016, 18:29
U mnie podobnie,nawet jestem starszy.Bo za rok 40 lat.I co ? Jestem prawiczkiem,nie mam matury.Prawa jazdy.Oprócz,kilku koleżanek po 30-40 parę,lat nie mam nikogo.
Też jestem gorszy ,niż inni.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16541
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 19:11
No i jako sobie z tym radzisz? Próbowałeś się leczyć, pomóc sobie?
Ja miewam dni,że mam uczucie gorszości od każdego napotkanego człowieka, takie,że nie zasługuję by żyć. Czasami wpadam bez powodu w jakąś panikę. Teraz po rzuceniu pracy to się pogłębia. Oczywiście nie jojczę znajomym, staram się wierzyć w lepsze jutro, ale słabo mi to idzie.Staram się wykrzesać uśmiech ,ale jest jakiś niemrawy,skoro nawet obcy ludzie na ulicy pytają"czemu jestem smutna".
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 28 cze 2016, 19:26
Użyj inteligencji, mi psychiatra powiedziała że umysł to potężne narzędzie. Opisałam to tutaj uzdrawianie-si-inteligencj-t58763.html

Poczułam się wtedy tak https://www.youtube.com/watch?v=CM76ueYR-T4
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez Bonus 28 cze 2016, 19:44
Białoczarna napisał(a):Witajcie,
odkąd pamiętam mam zaniżone poczucie wartości, czarne myślenie, choć są normalne momenty. Nie chcę się zgłebiać w dzieciństwo itd. zapewne to po części spaczyło mnie. Mając 16-19 lat była cicha,nieśmiała, samotna, z różnymi myślami. Teraz mam już więcej bliżej 30stki, zawaliłam studia(przerwałam na 3 roku) nic nie robię trwam, ostatnio przez swoje "chore" myślenie zrezygnowałam z pracy. Nie wierzę w siebie, mam myśli pesymistyczne,czarno widzę przyszłość, uważam,że może lepiej jakby mnie nie było. Nie wiem czy taka jestem , nie wiem czy to zwykłe lenistwo, czasami do prostych rzeczy muszę się zmuszać. Czasami sądzę,że powinnam udać się do jakiegoś specjalisty po pomoc kilka lat wcześniej. Mam wrażanie,że jest teraz już za późno.Czuję się bezużyteczna,niepotrzebna. Przyjaciół nie mam, znajomi się wykruszają. Próbowałam się za siebie wziąć ,ale marnie mi to wychodziło. Męczy mnie już taka "wegetacja". Zmienne nastroje jak u nastolatki. Nie wiem co robić. Może zwyczajnie przesadzam,ale życie mi zbrzydło. Nie wiem skąd mam wziąć "power", entuzjazm,optymizm, jak zmienić myślenie?

No witaj, koleżanko!

Ja mogę Ci doradzić, żebyś się tak nie załamywała, bo musisz o siebie dbać i walczyć o swoje życie.
Wiem, że nie jest to łatwe, bo ja sam się czasem czuje podobnie i nie mam chęci na życie. Jak jest mi czasem bardzo ciężko, to wtedy idę spać, żeby tak nie myśleć.
Szkoda, że zawaliłaś te studia i nie wyszło Ci z pracą, bo to spora strata. Ale też trzeba Ciebie rozumieć, bo nie byłaś i nie jesteś w dobrym stanie psychicznym. Smutne jest to, jak ludziom jest ciężko i są w podłym nastroju, bez chęci do życia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 19:48
bedzielepiej , a coś poza użyciem inteligencji polecasz? :lol:
Bonus nie mam za bardzo sił na tę walkę. Ciekawa jestem czy po tzw. tabletkach więcej się chce?
Robię jeszcze badania krew,tarczyca. I nie wiem czy sens iść do specjalisty? Narazie łykam magnez.
Gdyby to była jednorazowa sytuacja , ale to jakby powracający schemat myślowy.
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez Bonus 28 cze 2016, 20:02
Białoczarna napisał(a):bedzielepiej , a coś poza użyciem inteligencji polecasz? :lol:
Bonus nie mam za bardzo sił na tę walkę. Ciekawa jestem czy po tzw. tabletkach więcej się chce?
Robię jeszcze badania krew,tarczyca. I nie wiem czy sens iść do specjalisty? Narazie łykam magnez.
Gdyby to była jednorazowa sytuacja , ale to jakby powracający schemat myślowy.

Niestety, wiem, że to jest trudna sprawa.
Radzisz sobie jak możesz, ale ta "walka" nie bardzo ma sens. Jesteś uwięziona w podłej sytuacji i nie wiesz, co masz zrobić i jak z tego wyjść? Znam to, bo ja się tak czułem, jak byłem młodszy. Nie widziałem sensu w marnym życiu. Teraz, ja sobie z tym radzę, ale nie jest tak pięknie, jakby mogło być.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 28 cze 2016, 20:09
Bialoczarna jest tu mnóstwo wątków opisujących działanie leków, poczytaj sobie o objawach i leczeniu depresji.
Leki przede wszystkim pomagają wziąć się w garść i ruszyć z miejsca. Dalej wszystko zależy od człowieka , jego postawy i samozaparcia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez Bonus 28 cze 2016, 20:13
Zgadza się, bo trzeba pewnych rzeczy samemu chcieć.
Trzeba włożyć w to sporo własnej pracy, aby do czegoś dążyć.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 20:17
Nie wiem czy mam depresję, czy to moja wina,że taka jestem. Faktem jest,że przez lęki, strach, brak działania oraz czarne myśli zawaliłam sobie dużo w życiu. Brak mi motywacji, nie wierzę w siebie. Zamiast działać to rozmyślam, analizuję, wracam do przeszłości,obwiniam siebie. Beczę. To jest żałosne,bo nie jestem już nastolatką.Mam dosyć, chciałabym być pełna entuzjazmu,i myśleć nieco optymistyczniej, choć jest ciężko nie myśleć tragicznie. Nie jest znów tak, że nic nie robię...przykładowo nie mam teraz pracy, szukam jej,ale brak odpowiedzi trochę gasi mój entuzjazm, ludzi unikam bo się wstydzę, że nie mam pracy. Pytania czy szukam mnie dołują mimo czyjejś dobrej woli.
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 28 cze 2016, 20:21
Moim zdaniem powinnaś iść do psychiatry, tylko on może stwierdzić, czy to depresja czy nie i będziesz miała sprawę jasną. Potem możesz się zastanowić, czy chcesz brać leki czy może lepsza byłby psychoterapia.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Jak zmienić swoje myślenie?

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 28 cze 2016, 20:59
Białoczarna, cóż, znam to doskonale. Ja niby studia skończyłem ale co z tego skoro pracy w zawodzie w swoim regionie nie mam szans znaleźć. I tak robiło się to czy tamto dorywczo, to się było za granicą ale byłem w takim złym stanie psychicznym, że wróciłem, bo nie dawałem rady, mimo tego, że znam język biegle i miałem pracę. Leczę się na depresję. Szczerze to nie leki mi pomogły w tym, że co raz częściej "olewam" sprawy, których nie mogę zmienić. Nie rozgrzebuję przeszłości, bo to do niczego nie prowadzi. Nie mam lęków, nie chodzę roztelepany ciągle. Stałej pracy nadal nie mam. Szukam czegoś chociaż pośrednio związanego z moim wykształceniem. Nie zamartwiam się już tak jak kiedyś. Oczywiście mogę iść na kasę do biedronki ale szczerze to /cenzura/ takie coś (póki co). Nie namawiam Cię na leki. Najlepiej zdecyduj sama po wizycie u psychiatry. Jednak mnie leki naprawdę pomogły. Kiedyś analizowałem różne sytuacje, zastanawiałem się co ktoś o mnie w danej sytuacji pomyśli, miałem ciągle myśli samobójcze, potężne lęki, do tego natręctwa i wiele, wiele innych pojebanych zachowań mi towarzyszyło. Nie mówię, że już nic mi nie jest ale serio, nabrałem dystansu do tego wszystkiego. Ciężko mnie wprowadzić w stan paniki, walę prosto z mostu jak ktoś mnie wkurwi zamiast spełniać oczekiwania wszystkich dookoła i mam głęboko w dupie co inni myślą o moim życiu. Nie przeżyją go za mnie. Jeszcze duzo pracy przede mna ale bez tych leków to juz bym pewnie nie zyl po samoboju. Takze polecam jednak isc do psychiatry, nie rozwiaze to wszystkich problemów ale pomoze nabrac dystansu i trzezwiejszego podejscia do zycia.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 20:59
Chodzi o to, że większość życia spędziłam na czarnych myślach,zamiast działania, rozpaczałam. Błahe rzeczy potrafią wpędzić mnie w gorszy nastrój płacz.
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Jak zmienić swoje myślenie?

przez Białoczarna 28 cze 2016, 21:15
cozicozicozi dzięki, zrobię sobie jeszcze badania krwi,tarczycy. Chociaż obawiam się iść ...już nie jestem nastolatką, a poza tym moje życie nigdy nie było pełne sukcesów. Większość osób z depresją miała wcześniej radość życia.,poczucie sensu. Ja nie pamiętam takiego stanu.Poza tym ostatnio usłyszałam od kogoś , że chory na depresję patrzy w ścianę ,a nie pisze w inernecie. :?
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
14 cze 2016, 19:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do