MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 12 sie 2016, 01:23
myślę sobie, że to ostrzeżenie jest za moje antypsychiatryczne i antypsychologiczne posty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez Reynevan 13 sie 2016, 01:06
Nawet tutaj próbujo kneblować Stonogę :lol:
Reynevan
Offline

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez Gal 13 sie 2016, 16:26
Kontrast napisał(a):Napisz jak to działa jak dojdzie.
[olejek CBD 5%] 15 kropli pod język (w trzech dawkach po pięć) na przestrzeni około dwóch godzin i... jestem miła dla ludzi. Co to jest wkurw, wróć, frustracja? edycja: przyjemne ciepło rozlewa się od klatki piersiowej.. Tylko w smaku niezbyt: gorzkawe, trochę pachnie jaraniem.
Ostatnio edytowano 13 sie 2016, 16:29 przez Gal, łącznie edytowano 1 raz
Gal
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez Reynevan 13 sie 2016, 16:29
Ja jestem miła dzięki tej książce:

Obrazek
Reynevan
Offline

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 28 wrz 2016, 21:06
Jest źle.
Nie chce mi się wychodzić z domu.
Myślę o rzuceniu studiów, już mi się nie chce nic nikomu udowadniać.
Ryczę całymi dniami. Bez powodu.

Po ostatnim epizodzie z psychiatrą która darła się na mnie i wyżywała (mam to nagrane, ale nie mam siły iść do rzecznika), bo nie chciałam wziąć węglanu litu, nie chodze do żadnych lekarzy. Dwa miesiące w cierpieniu i walka z samą sobą. Jestem wyczerpana i czuję sie jak wrak.

Z terapii się nigdy nie odezwą. Czekam już prawie dwa lata. Niedawno się dowiedziałam że tam czeka się max rok a jak nie zadzwonią to oznacza to, że nikt nigdy nie zamierzał zakwalifikować mnie na psychoterapię. Mogłam się zapisać gdzieś indziej jakbym wiedziała.

Gówniana choroba.
Nie mam siły na nic.
Może gdybym znała inne życie, ale leczę się odkąd skończyłam 13 lat i zawsze byłam dzieckiem bojącym się wszystkiego, smutnym i bez energii. Moze wrócić do leków, żeby stać się pusta i bez uczuć jak grób, ale za to nie czuć tego wszechogarniającego lęku. Ciągle się zamartwiam, jak poradzę sobie w pracy, bez studiów.

Nie szukam pomocy, to puste slowa. Nigdy tej pomocy nie dostawałam. Moje leczenie to jedna wielka porażka NFZ, dzięki czemu czuję się jeszcze bardziej jak ktoś kto nie istnieje. Albo nie zasługuje. Może gdybym miała kasę to by się znalazł psychoterapeuta. Ale odczuwam wielką niechęć do ludzi, którzy zarabiają na cierpiących i biednych. Stawki 100 zł za godzine tygodniowo. Żeby to jeszcze pomoglo. Z doświadczenia jednak wiem, że nie pomaga i zawsze wychodzi się jeszcze bardziej poranionym psychicznie. Boże jak ja się męczę, czy to się skończy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez Taurus94 28 wrz 2016, 21:23
będzielepiej, mam podobne doświadczenia co do terapii. NFZ niestety traktuje pacjentów bardzo przedmiotowo. Byle odhaczyć i wyrobić normę. Co do studiów zazdroszczę, że chociaż masz co rzucać. Ja w wieku 17 lat poszedłem do pracy. Może fakt, że dla Ciebie jest jeszcze jakaś lepsza nadzieja Cię trochę podniesie na duchu. Chociaż znam to uczucie beznadziei. Sam aktualnie przerabiam podobne. Trzymam za Ciebie kciuki.
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
26 wrz 2016, 21:35

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez atic 28 wrz 2016, 21:37
bedzielepiej, rób te studia, zły stan prędzej czy później przeminie, bo nic nie jest bez przyczyny, więc kwestia wyeliminowania przyczyn, choć może w tej chwili ich nie znasz. tak więc zły stan minie, bedziesz miała spokojną pracę w aptece i jeszcze dobrze ci się bedzie żyło całe życie masz przed sobą.
atic
Offline

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez one man show 28 wrz 2016, 22:00
też rozumiem ból jakieś 3 lata temu podczas terapii mówie do psycholożki że mam gdzieś co się ze mną stanie i dodałem, że chciałbym trafić do DPS-u. Wątek się przewijał parokrotnie. natomiast kiedyś jak podważyłem jej autorytet to bardzo ją to zdenerwowało.

w moim przypadku też było tak, że wszyscy mówili nie odpuszczaj, jak raz odpuścisz będziesz odpuszczał całe życie - no cóż do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. tylko szkoda bo czasu się nie zawróci - i tu już abstrahuje od tych studiów, ale studia to nie tylko nauka to czas, który warto dobrze spędzić, a nie katować się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 28 wrz 2016, 22:32
Taurus94 napisał(a):będzielepiej, mam podobne doświadczenia co do terapii. NFZ niestety traktuje pacjentów bardzo przedmiotowo. Byle odhaczyć i wyrobić normę. Co do studiów zazdroszczę, że chociaż masz co rzucać. Ja w wieku 17 lat poszedłem do pracy. Może fakt, że dla Ciebie jest jeszcze jakaś lepsza nadzieja Cię trochę podniesie na duchu. Chociaż znam to uczucie beznadziei. Sam aktualnie przerabiam podobne. Trzymam za Ciebie kciuki.


żałuję że zmarnowałam tyle lat na studia, bo oczywiście robię je dwa razy dłużej niż normalny człowiek, to mnie dobija.

atic napisał(a):bedzielepiej, rób te studia, zły stan prędzej czy później przeminie, bo nic nie jest bez przyczyny, więc kwestia wyeliminowania przyczyn, choć może w tej chwili ich nie znasz. tak więc zły stan minie, bedziesz miała spokojną pracę w aptece i jeszcze dobrze ci się bedzie żyło całe życie masz przed sobą.


studia są ciężkie i przerażają mnie, sama pamięciówa, a ja mam problemy z koncentracją i nic mnie nie interesuje, boję się prowadzących, boję sie wszystkiego
Co do pracy to caly czas trzeba się dokształcać, użerać z lekarzami bo nie umieją pisać recept, do apteki przychodzą głównie staruchy nie mające co robić i ględzą o swoich czyrakach i hemoroidach, a jak mi ktoś wykituje w aptece to nie będę wiedziała jak pomóc. Mogę się pomylić i wydac niemowlakowi za dużą dawkę i pójść do więzienia. Aptekę moga również napaść narkomani i mnie zabić w amoku, co akurat chyba by było na plus. A i nie będę w stanie pracować po 8 godzin 5 dni w tygodniu

one man show napisał(a):też rozumiem ból jakieś 3 lata temu podczas terapii mówie do psycholożki że mam gdzieś co się ze mną stanie i dodałem, że chciałbym trafić do DPS-u. Wątek się przewijał parokrotnie. natomiast kiedyś jak podważyłem jej autorytet to bardzo ją to zdenerwowało.

w moim przypadku też było tak, że wszyscy mówili nie odpuszczaj, jak raz odpuścisz będziesz odpuszczał całe życie - no cóż do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. tylko szkoda bo czasu się nie zawróci - i tu już abstrahuje od tych studiów, ale studia to nie tylko nauka to czas, który warto dobrze spędzić, a nie katować się.



Też pewnie skończę w DPSie, już mam jakieś otępienie, nie mam myśli w głowie, zapominam słowa i jak słucham innych to nie rozumiem nic z tego co mówią.
Moje studia to jeden stres i tępe kucie setek wzorów w rodzaju:

Obrazek

serio jakbym zaczęła wymieniać jakich shitów się kazali tam uczyć, to ludzie by się pukali w głowę jak mozna być takim głupim i na to iść.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

przez miziam 28 wrz 2016, 22:46
bedzielepiej w czerwcu też rzucałam studia, a potem pomyślałam, że przecież coś muszę robić, więc na nich zostaję, ale idę na urlop zdrowotny, chcę chodzić tylko na jeden przedmiot żeby całkiem się nie pogubić. Moi rówieśnicy już mają obronione dyplomy, a ja nawet pierwszego roku nie zaliczyłam. Ale zostaję na studiach, bo nie mam innego pomysłu. Męczę się tam okropnie przez moją depresję, ale lepszej drogi nie widzę, więc na razie trzymam się tej. Myślę, że trzeba mieć jakiś punkt zaczepny, jakąś ścieżkę, niekoniecznie najlepszą, ale żeby była choć neutralna.
F41.1 F32.1
Paroxinor 20mg -> 40mg
Lamitrin -> 100mg
Trittico -> 100mg
Propranolol doraźnie
Offline
Posty
122
Dołączył(a)
24 wrz 2016, 12:41

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Michellea 29 wrz 2016, 01:31
bedzielepiej, to Cię nie pocieszy, ale na każdych studiach jest tak, że każą się uczyć również różnych pierdół. Nic nie poradzisz :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2237
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

MAM JUŻ KUŹWA DOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 wrz 2016, 14:33
mam dość nieprzespanych nocy , a jak nadchodzi pora wstawania to kuźwa dopiero przychodzi chęć na sen .
mam dość pierdo----loooonych ranków pełnych lękliwości .
Ogólnie Ciało jest mi ciężarem często ponad siły ,,, ile człowiek musi się namęczyć zanim umrze !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 16 gości

Przeskocz do