Brak Empatii, pustka.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Brak Empatii, pustka.

przez Ruyuken 14 cze 2016, 16:57
Witam, postanowiłem się zwrócić z pytaniem, porade mianowicie brakuje mi empati,uczyć jakiś głebszych, dopiero śmierć mojej byłej nakłoniły mnie do zastanowienia się nad sobą ale od poczatku.

Mam 23 lata, od dzieciństwa czułem się inny, chorowałem trochę i nie mogłem robić to co rówieśnicy, po jakims czasie choroba ustapiłą i mogłem wreszcie wyjść z domu, wiadomo dziki byłem i wstydziłem się ludzi ale z czasem się przyzwyczaiłem. Po kilku latach gimnazjum, liceum potrafiłem przystosowywać się do ludzi i sytuacji, uważałem że ludzie sa dziwni w moim otoczeniu, nauczyłem się udawać kogoś kogo znajomi i ludzie z otoczenia potrzebowali. I tak szkoła mineła. Przez cały czas aż do teraz udaje kogoś kim nie jestem, nie mam problemu z relacjami z ludzi, z nudów manipuluje ludzmi w otoczeniu na moja korzyść, potrafię wykorzystywać to z czego mi się zwierzają. Po jakims czasie poznałem dziewczynę, o 4 lata starszą odemnie, znałem ją trochę ale nie interesowałem nią zbytnio, zwykła blondynka, niska itp. po roku takiej znajomości dowiedziałem się że choruje na anoreksje, wtedy z ciekawości postanowiłem z nią wiecej pisać itp. Byłem ciekawy jak to jest być z taka dziewczyna, po tygodniu starań juź razem byliśmy. Nie miałem problemu z kłamaniem do niej mowiłem co chciała zawsze uslyszeć, jednak po jakims miesiacu pierwszy raz zacząłem coś czuć, może to glupie ale nie wiedziałem co się dzieje, szczerze powiem pierwszy raz sie zakochałem i to tak na serio albo mi sie przynajmniej wydaje. Jednak po 2-3 miesiacach zacząłem sie meczyć w zwiazku i zerwałem z nią ale utrzymywaliśmy kontakt byliśmy znajomymi. Jednak jakiś czas temu napisała że chcialaby do mnie wrocić, odmowiłem. Tydzień poźniej dowiedziałem się że zmarła znow przestała jeść itp. Wiedziałem jako jedyny że znów przestałą jeść i nic nie zrobiłem. Możliwe ze przezemnie to wszystko robiła, wiem ze przyczyniłem do jej śmierci nie byłem na pogrzebie itp. tego dnia normalnie żartowałem w pracy z kolegami jakby nic, poprostu nie ruszyło mnie to.

I tu pytanie co ze mna nie tak? Dlaczego nic nie czuje, Dlaczego nie potrafię cieszyć się zyciem jak inni ludzie caly dzien udaje i przezywam go tak samo.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 cze 2016, 09:02

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Ricah 14 cze 2016, 17:21
Do nadawania etykiet dobrzy sa lekarze. A co jeden lekarz to dostaniesz inna etykietke. Mam podobny problem - nie odczuwam wcale emocji, w tym empatii (aczkolwiek nie manipuluje ludzmi), to slyszalem juz o depresjach, zaburzeniach osobowosci itd. Da Ci cos ta etykieta? Skoro nic, to moze zajmij sie prawdziwym problemem, czyli sprawieniem bys zaczal odczuwac emocje jak normalny czlowiek (bo zgaduje, ze tego pragniesz).

Miales jakis kontakt z lekami, narkotykami, nalogami (nawet cos prostego typu masturbacja)? Jak sytuacja w rodzinie?
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Aligheri 14 cze 2016, 17:24
Twierdzisz że odczuwasz pustkę, brak empatii, a są to uczucia bardzo głębokie, czyli tak naprawdę nie pozostałeś obojętny wobec tej dziewczyny, chociaż próbujesz ignorować swoje emocje, wyprzeć się ich, one tam są. Odnośnie udawania tego kim nie jesteś i manipulacji, wydaję mi się, że jest to pewien sposób leczenia swoich kompleksów, radzenia sobie z nimi. Najbardziej racjonalną opcją zdaje się być podjęcia leczenia u psychologa, który po bliższym kontakcie z Tobą będzie w stanie stwierdzić przyczynę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Ricah 14 cze 2016, 17:51
Aligheri, ale /cenzura/ glupoty za przeproszeniem. Brak empatii to glebokie uczucie? Zastanow sie zanim cos napiszesz.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Aligheri 14 cze 2016, 18:08
Głębokie uczucia to takie które mają silne znaczenie, są ukierunkowane bądź też związane z czymś bądź też kimś, mają swój głęboki wyraz, dlatego twierdze że empatia jak i jej brak są uczuciami głębokimi, być może popełniłem błąd i nie chce bawić się w ich klasyfikacje ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 14 cze 2016, 18:09
Może psychopata/socjopata?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Ricah 14 cze 2016, 18:28
Wiesz czym jest nic? Bo probujesz sklasyfikowac "nic" jako glebokie uczucie.
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Brak Empatii, pustka.

przez Ruyuken 14 cze 2016, 18:41
Watpie czy jestem psychopata, nie mam problemu z tym zeby koty utopic male jak sie urodzilo za duzo albo psa an rekach uspić, zdażyło się raz ze brata młodszego jakis 17 latek gnebil to kiedy się szarpaliśmy skreciłem mu reke i specjalnie złamałem. ale to raczej nie kwalifikuje się jako psychopata.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 cze 2016, 09:02

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Vengence 14 cze 2016, 18:43
Ruyuken napisał(a):Watpie czy jestem psychopata, nie mam problemu z tym zeby koty utopic male jak sie urodzilo za duzo albo psa an rekach uspić, zdażyło się raz ze brata młodszego jakis 17 latek gnebil to kiedy się szarpaliśmy skreciłem mu reke i specjalnie złamałem. ale to raczej nie kwalifikuje się jako psychopata.
Co ty /cenzura/ wszystko co przytoczyłeś, swiadczy o tym, że masz coś z psychola, chłopie ogarnij się, w dodatku, masz problemy z logicznym myśleniem, ja jestem na odstawce ssri, a czaje więcej niż ty, więc jest z tobą zle. :P
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Brak Empatii, pustka.

przez Ruyuken 14 cze 2016, 19:14
Bez przesady nie uważam się za psychola nie czuje chęci żeby kogoś dręczyc, sensu nie widzę w tym nic nie miałbym do zyskania.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 cze 2016, 09:02

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Vengence 14 cze 2016, 19:20
Ruyuken napisał(a):Bez przesady nie uważam się za psychola nie czuje chęci żeby kogoś dręczyc, sensu nie widzę w tym nic nie miałbym do zyskania.
Może się nie uważasz, ale te argumenty, które przytoczyłeś, mogą o tym świadczyć, jeżeli jesteś w stanie bez problemu zabić zwierze i nic nie czujesz, to jest to coś z psychopaty/socjopaty, może to być jakaś schiza prosta, masz jakiś inne objawy czy tylko to co napisałeś?, ja nawet w bardzo silnej anhedonii byłem w stanie poczuć empatie, choć to było bardzo mało odczuwalne, ale to też wina leków, na których byłem.
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2072
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Aligheri 14 cze 2016, 19:22
Patrzysz przez pryzmat korzyści i strat, wydaje mi się jakbyś miał braki na płaszczyźnie relacji interpersonalnych, emocji. Według mojej skromnej opinii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
04 maja 2016, 14:29

Brak Empatii, pustka.

przez Ruyuken 14 cze 2016, 19:44
Ale to tylko koty i psy, to tylko zwierze tak naprawdę, nie przesadzacie trochę? Poprostu jestem ciekawy dlaczego śmierć tak naprawdę jedynej osoby do której coś czułem w ogole mnie nie ruszyło.

Ps. O jakie objawy ci chodzi?
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
10 cze 2016, 09:02

Brak Empatii, pustka.

Avatar użytkownika
przez Ricah 14 cze 2016, 19:48
Dopoki czegos takiego nie zrobiles, to nie jestes psychopata. Tez przy moim braku empatii moglbym to zrobic bez wiekszego zamyslu, ale tego nie robie. Bo po co?

Smierc bliskiej osoby nie ruszyla Cie, bo nie jestes zdrowy. Dostatecznie proste wytlumaczenie?
Agomelatyna 25mg
some shit
Avatar użytkownika
Offline
Posty
981
Dołączył(a)
01 gru 2014, 19:25
Lokalizacja
Zabrze

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do