Myslicie często o smierci ?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Myslicie często o smierci ?

przez tomek23 12 cze 2016, 10:40
Niby 23 lata to jeszcze nie starość ale swiadomosc ze z roku na rok jestem coraz starszy i nic nie osiągnąłem i pewnie nie osiągnę mnie dobija. Często sie tez zastanawiam jaką smiercią przyjdzie mi umrzec
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 12 cze 2016, 10:42
Tak. Ja bardzo często myślę o śmierci. Chyba nawet codziennie.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 12 cze 2016, 11:02
Dość często. Nie mam do tego określonego stosunku. Bardziej się chyba boję śmierci społecznej, czy śmierci intelektualnej, niż śmierci jako takiej. Nie mniej często myślę o tym jak pokonać przemijanie, znaleźć coś stałego.

Fajnie powiedział kiedyś ktoś:
"Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy jesteśmy nie ma śmierci, a gdy jest śmierć nie ma nas". :-)
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 12 cze 2016, 18:03
Tak,czesto. Z kazdym rokiem (dniem) coraz czesciej. Nie chce zyc zbyt dlugo, by nie byc ciezarem dla rodziny.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myslicie często o smierci ?

przez Druid 12 cze 2016, 18:08
Natla_Miness napisał(a):Fajnie powiedział kiedyś ktoś:
"Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy jesteśmy nie ma śmierci, a gdy jest śmierć nie ma nas". :-)
Zgrabna sentencja, ale niestety śmierć nas dotyczy, kiedy tracimy bliska osobę. Ktoś był i nagle go nie ma. Przeraża mnie to bardziej, niż wizja własnego nieistnienia.
Druid
Offline

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 12 cze 2016, 18:18
O tak, smierc osoby bliskiej przeraza mnie najbardziej ze wszystķiego.
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myslicie często o smierci ?

przez helloafrica 12 cze 2016, 19:02
Śmierć jest straszna. Pal licho jak umrzesz kiedy jesteś młody i wydaje ci się, że jesteś nieśmiertelny, czyli wtedy kiedy raczej nie myślisz o śmierci a czerpiesz z życia i przyjmując, że żyje Ci się dobrze. Najgorzej jest kiedy masz świadomość umierania, świadomość bólu który będzie Ci towarzyszył z jednoczesnym uzmysłowieniem sobie definitywnego zakończenia Twojej egzystencji i straty wszystkiego co kochasz. Dobrym przykładem jest tkwienie w jakimś stanie chorobowym, gdzie wiesz, że śmierć już powoli nadchodzi, wtedy częściej o tym myślisz. Z drugiej strony myślenie o śmierci jest nie jest takie złe, rozkminiasz sobie to i owo, filozofujesz zastanawiasz się nad wszystkim, fakt faktem cierpisz ale pozwala Ci to wyjść ponad "codzienność" i przemyśleć kilka ważnych spraw. Także, niestety pocierpieć trochę trzeba. Najgorzej mają chorzy psychicznie, kiedy stan depresyjny jest trochę większy niż u zwykłej osoby. Wtedy kiedy masz świadomość, że będziesz umierał w samotności, bo nikt cię nie chce a na starość nie zadba o Ciebie. A dojdą jeszcze choroby fizyczne i kolejne problemy powodujące cierpienie. No i gdzieś z tyłu głowy możesz ciągle myśleć o tym, że skończysz w jakimś szpitalu psychiatrycznym taplając się we własnych odchodach jednocześnie będąc zaniedbywanym i upokarzanym przez personel :great:
helloafrica
Offline

Myslicie często o smierci ?

przez helloafrica 12 cze 2016, 20:42
Miałem synka, niestety miałem... Byliśmy w wesołym miasteczku lubił się kręcić na tych wszystkich karuzelach, jak już zszedł z tej karuzeli to nagle wbiegł pod samochód, wypadek był śmiertelny. Choć z całej siły próbuje o tym nie myśleć to to i tak powraca i powraca. Wiem, że zachowuję się jak idiota myśląc o tym cały czas ale nie mogę nic z tym zrobić.

Nie pytajcie mnie o niego. Musiałem to z siebie wyrzucić, będę się starał o tym nie myśleć.
helloafrica
Offline

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 13 cze 2016, 09:15
Są jakieś metody na przyzwyczajanie się do faktu śmiertelności. Np w przyrodzie to jest normalne. Co chwile kwiatek obsycha, ktoś go zjada, potem zjadają go i tak się to kręci. Można śmierć porównać do znikania. Ciągle coś znika i się pojawia. Idziesz ulicą, ktoś się pojawia, potem odchodzi w swoją stronę i znika. Można próbować długo w coś patrzeć, żeby nic się nie zmieniało, ale to wtedy myśli zaczną krążyć a obraz znikać na skutek habituacji zmysłu.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 13 cze 2016, 16:52
helloafrica, wyrazy szczerego współczucia .
Ciężko jest sie pogodzić z odejściem młodego życia . Ciężko i bardzo boleśnie .
Własnie przed chwilą wróciłem z pogrzebu kolegi lat 49 ( nagła niespodziewana śmierć ) . Łzy pociekły mi po oczach ,,, kużwa jeszcze niedawno mówiłem mu cześć na ulicy , a teraz juz pod ziemią sztywny .
Wierze w niesmiertelność duszy ,w Jezusa Chrystusa , który pokonał śmierć i to jest cała moja Nadzieja na tym przejebanym padole .
O śmierci myslę co dnia , wałkuje ten temat non-stop ,,,aż któregoś dnia zakopią moją część ,,, ach
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Stracona100 13 cze 2016, 19:28
Smierc nie jest straszna, straszna jest starosc, kalectwo, choroba, cierpienie...
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Myslicie często o smierci ?

przez Piotrek1996 13 cze 2016, 20:18
Helloafrica: Co ja mogę powiedzieć? Współczuję. Trzymaj się tam psychicznie.

Jeśli chodzi o śmierć. To nie staram się myśleć o tym często, ponieważ powód jest prosty. Wtedy zazwyczaj zaczynam być smutny, atakuje mnie melancholia. Ja prędzej niż śmierci swojej, która czeka na każdego wcześniej lub później to się boję, gdy dożyje oczywiście tej starości tego, że dostanę trudnej do uleczenia choroby. Albo śmierci kogoś bliskiego, gdy ja jeszcze będę żył...
Offline
Posty
130
Dołączył(a)
05 cze 2016, 13:18
Lokalizacja
Ciechanów

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez salir 13 cze 2016, 21:41
Moze i ja cos wyrzuce z siebie...kiedys namowilam kuzynke na wieczorny spacer, nie chciala isc, powiedzialam cos w stylu "Co ci zalezy, dojdziemy tam i tam i wrocimy" niewrocilysmy...na chodnik za nami wjechalo rozpedzone auto, nie bylo szans nawet uciekac...ona umarla bo szla od strony jezdni...ja zyje ale nie wiem teraz po co...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

Myslicie często o smierci ?

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 14 cze 2016, 15:58
myślę o śmierci codziennie ,najwięcej kiedy z trudem wstanę , oko otworzę z obrzydzeniem i z największym wysiłkiem zwlekę się z łoża ,,, wyobrażąm sobie co będzie z dzieckiem , czy zona znajdzie sobie lepszego i zaradniejszego Gościa , kto będzie mieszkał w domu moim na który poszło tyle kasy itd .Myśli męczą , życie męczy, praca męczy i nuda ,kurrrrwa wszystko męczy , a najbardziej męczy lęk . Każdy dzień to śmierć pedząca ekspresem do swej Ostatniej Stacji .
- lamenty moje to ,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 5 gości

Przeskocz do