Nienawidzę go.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Nienawidzę go.

przez lulinasky 06 cze 2016, 23:46
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

przez lulinasky 07 cze 2016, 07:34
lulinasky napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=o_cHvtPB2dY



odp. w 2 poście wcześniej
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 cze 2016, 09:43
lulinasky napisał(a):
Ta druga jest prowokacją.

Chyba za bardzo nadbudowujesz to co napisałam,...

To dość prawdopodobne....

lulinasky napisał(a):Dziękuję, że potrafisz rzeczowo napisać i przy tym nie ma w tym nic nachalnego z Twojej strony.

...tym niemniej rozchodzi mi się o wskazanie najczęściej (powszechnie) popełnianych błędów. Ustalenie, czy rzeczywiście je popełniasz należy do Ciebie. Mi osobiście wnikanie w zagadnienia ludzkich zachowań, przez czytanie literatury psychologicznej, wywróciło pogląd na relacje. Moja pani, przy czytaniu poleconych książek, zameldowała mi to samo - jej postrzeganie relacji doznało rewolucji. Na tym właśnie polega praca nad sobą, by prostować własne fałszywe przekonania. Przekonania wynikające z internalizacji kulturowych konstruktów, które nijak się maja do rzeczywistości.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nienawidzę go.

przez Druid 07 cze 2016, 19:28
NN4V napisał(a):
atic napisał(a):straconego czasu? czyli nie było dobrego czasu?

Czasu zainwestowanego. Nie ważne czy dobrego.
Pokutują zinternalizowane wzorce miłości romantycznej, która wszak do grobowej deski ma być.
Najczęściej jednak nie jest.

To może też być brak zaspokojenia potrzeby bliskości, akceptacji itp. i trwanie w związku z nadzieją na to, że w końcu uda się do siebie dotrzeć. W takim przypadku byłby to inny zinternalizowany wzorzec: związek to ciężka praca. Bywa, że człek nie doczekuje jej owoców :? i pozostaje frustracja i żal do (byłego) partnera.

Lulinasky, dlaczego czujesz się wykorzystana? Czułaś się tak przed rozstaniem?
Druid
Offline

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez NN4V 07 cze 2016, 19:39
Druid napisał(a):
NN4V napisał(a):
atic napisał(a):straconego czasu? czyli nie było dobrego czasu?

Czasu zainwestowanego. Nie ważne czy dobrego.
Pokutują zinternalizowane wzorce miłości romantycznej, która wszak do grobowej deski ma być.
Najczęściej jednak nie jest.

To może też być brak zaspokojenia potrzeby bliskości, akceptacji itp. i trwanie w związku z nadzieją na to, że w końcu uda się do siebie dotrzeć. ...

Poniższy fragment nie wskazuje na powyższe.
->
lulinasky napisał(a):... kiedy się wkurzyłam, że zmienił na pół etatu generalnie o przyszłości, on mówił, że mnie kocha, ale nie wie czy to miłość do końca życia, a ja stawiałam sprawe va bank albo mnie kochasz albo nie i zaczynałam czuć się niepewnie i drążyłam, do pewnego momentu kiedy mnie kochał było ok, planowaliśmy wspólne mieszkanie, wspieraliśmy się w tym co robimy i dopingowaliśmy, aż w końcu zaczęły mi chodzić po głowie głupie myśli, zaczęłam go naciskać zamiast wyluzować, aż w końcu z nim zerwalam, możliwe że chciałam go sprawdzić lub siebie, wszystko podpowiadały mi emocje ...

Raczej wskazuje na niepokój spowodowany brakiem pustych deklaracji, nie na brak zaspokojenia potrzeby bliskości.
Tak mi się wydaje, ale to autorka musi ustalić jak faktycznie jest. Sama musi ocenić własne zachowanie. Ja nie mam interesu wmawiać jej czegokolwiek.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Nienawidzę go.

przez lulinasky 07 cze 2016, 21:44
druid avatar <3 Troszkę pewnie masz rację, brakuje mi bliskości, więcej jej zaznałam od taty niż od mamy, to matka daje miłość bezwarunkową, więc pewnie może być coś na rzeczy.

Faktycznie muszę nauczyć się, że miłość bezwarunkowa nie istnieje, chociaż wydawało mi się że kiedyś tak kogoś kochałam (nie obecnego byłego).

Pytanie tylko co mam zrobić, on się nie odzywa coś mi zlajkowal tylko, ale go wyrzuciłam ze znajomych. Wstawia piosenki, że miłość mu przeszla. Nie wiem co zrobić z tą sytuacją. Tęsknie za nim, ale podobają mi się inni i to coraz bardziej. Nie chcę się w nic wikłać teraz, ale czuję że jak z nim nie pogadam to wybuchnę. Tylko jaka będzie jego rekacja skoro uciełam kontakt, odrzucilam przyjazn itd. chce to zrobić tym razem mądrze i rozważnie.
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 cze 2016, 22:58
lulinasky napisał(a):Tęsknie za nim, ale podobają mi się inni i to coraz bardziej.

Być może podobają Ci się (tzn. zwracasz uwagę na mężczyzn bardziej niż zwykle), bo tęsknisz za nim i automatycznie szukasz podobieństwa, tego co przez rozstanie straciłaś.

lulinasky napisał(a):Nie chcę się w nic wikłać teraz, ale czuję że jak z nim nie pogadam to wybuchnę. Tylko jaka będzie jego rekacja skoro uciełam kontakt, odrzucilam przyjazn itd. chce to zrobić tym razem mądrze i rozważnie.

W takim razie może pogadaj z nim, rozmowa do niczego nie zobowiązuje. Może on też chciałby pogadać, a ma opory podobne do Twoich.

Druid, świetny avek :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nienawidzę go.

przez lulinasky 07 cze 2016, 23:34
Być może podobają Ci się (tzn. zwracasz uwagę na mężczyzn bardziej niż zwykle), bo tęsknisz za nim i automatycznie szukasz podobieństwa, tego co przez rozstanie straciłaś.


Nieeeee :)


W takim razie może pogadaj z nim, rozmowa do niczego nie zobowiązuje


Nie chce nic zrobić pochopnie. Na razie minął tydzień i jestem coraz mądrzejsza i stabilniejsza.:)
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 cze 2016, 23:58
lulinasky napisał(a):
Być może podobają Ci się (tzn. zwracasz uwagę na mężczyzn bardziej niż zwykle), bo tęsknisz za nim i automatycznie szukasz podobieństwa, tego co przez rozstanie straciłaś.

Nieeeee :)

Aha. Myślałam, że coś jest na rzeczy, bo zdanie "Tęsknie za nim, ale podobają mi się inni i to coraz bardziej." implikuje jakiś związek tęsknoty z zainteresowaniem innymi.

lulinasky napisał(a):
W takim razie może pogadaj z nim, rozmowa do niczego nie zobowiązuje

Nie chce nic zrobić pochopnie. Na razie minął tydzień i jestem coraz mądrzejsza i stabilniejsza.:)

Nie wiem, co jest pochopnego jest w rozmowie, ale to już oceniasz Ty.

lulinasky napisał(a):Pytanie tylko co mam zrobić, on się nie odzywa coś mi zlajkowal tylko, ale go wyrzuciłam ze znajomych. Wstawia piosenki, że miłość mu przeszla. Nie wiem co zrobić z tą sytuacją.

Z drugiej strony po co miałby się odzywać, skoro zerwaliście, a Ty powiedziałaś, że nie chcesz się przyjaźnić? Gdyby mi ktoś tak powiedział, to na pewno nie odezwałabym się pierwsza, nawet gdybym chciała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 cze 2016, 04:51
lulinasky napisał(a):....Nie chce nic zrobić pochopnie. Na razie minął tydzień i jestem coraz mądrzejsza i stabilniejsza.:)

To się zastanów, czego właściwie chcesz.
Uwolnić się od niego, czy ratować ten związek.
Myślę, że obie opcje są w zakresie możliwości, jeno cza zdecydować.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Nienawidzę go.

przez lulinasky 08 cze 2016, 15:44
Wczoraj byłam pewna, że chcę się odezwać. Ale najlepiej gdybym się z nim spotkała tak spontanicznie niby. Boję się, że jak za dlugo będę zwlekać to on się obrazi na zawsze. Nie chcę ratować związku,tylko znajomość.
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 cze 2016, 19:38
Myślisz, że tak się da?
Ludzka psychika jest powalona. Wystarczy się oddalić na kilkaset kilometrów i już smutno, pisze się wiadomości rozmaite (czego normalnie nie ma) i takie tam. ;)
Kto by przypuszczał... :mrgreen:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Nienawidzę go.

przez lulinasky 08 cze 2016, 20:15
NN4V napisał(a):Myślisz, że tak się da?
Ludzka psychika jest powalona. Wystarczy się oddalić na kilkaset kilometrów i już smutno, pisze się wiadomości rozmaite (czego normalnie nie ma) i takie tam. ;)
Kto by przypuszczał... :mrgreen:


Ktoś tu chyba tęskni :) tylko nasze tęsknoty są różne. Twoja jest wesoła, a moja hmmmm chyba słabnie, czuję ukłucie jakieś. Ale zaczynam ogarniać różne sprawy i nie mam na nią czasu.
Offline
Posty
337
Dołączył(a)
18 kwi 2016, 19:34

Nienawidzę go.

Avatar użytkownika
przez NN4V 08 cze 2016, 20:41
Moja jest wesoła, bo w sobotę się skończy. Znów będziemy się sprzeczać o pierdoły. :smile:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4344
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do