despresja/fobia?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

despresja/fobia?

przez Niedowiarek34 01 cze 2016, 01:03
Witam
Jestem uczniem IIIklasy gimnazjum i mam duży problem, a mianowicie problemy z psychiką, myślami.
Jestem nieśmiały i posiadam niską samoocenę, ale małomówny jestem tylko w obecności dziewczyn w moim wieku, nowym towarzystwie oraz w obecności znienawidzonych osób. W znanym i zaufanym gronie jestem bardzo rozmowny, żartobliwy itd. Problem ten nie występuje w przypadku osób dorosłych z którymi mi się bardzo dobrze rozmawia w przeciwieństwie do rówieśników. Należę do grupych osób obdarzonych inteligencją, ambicją. Lubię dużo kombinować a nawet mam swój mały biznes. Interesuję się ekonomią, polityką, medycyną konwencjonalną, prawem (miamowicie szukaniem w nim luk), filozofią oraz ostatnio zacząłem studiować biblię w poszukiwaniu odpowiedzi na pewne pytania. Jestem materialistą, ale ostatnio uświadomiłem sobię że to miłość jest ważniejsza od pieniędzy. W domu mam dobrych rodziców, dobre warunki, jestem bardzo dobry z przedmiotów ścisłych (czego nie mogę powiedzieć o przedmiotach humanistycznych), osiągniecia w przedmiotach ścisłych - (min. matematyka, chemia), ładnie się ubieram, brak jakichkolwiek problemów finansowych czyli to o czym wiekszość marzy, bo mogę zawsze liczyć na rodziców, ale nie mam czegoś co ma cała reszta - pewności siebie, miłości i prawdziwych przyjaźni. Mega zazdroszczę gdy widzę moich rówieśników przytulających się/dotykających dziewczyny/poprostu szczęśliwych. Boję się dotknąć jakąkolwiek dziewczynę chociaż za ramię, zagadania. Spytacie się dlaczego? No cóż, składa się na to wiele czynników, ale w skrócie - dziewczyny skrzywdziły mnie. Przez całe gimnazjum przytuliła mnie 3 razy koleżanka, która raczej jest bardzo miłą, kochająca innych, inteligentną dziewczyną. Wiele moich podejżeń składa się na to że zrobiła to z "litości", bo jeżeli ona tego nie zrobi to kto? Podziwiam ją za takie poświecenie i mogę życzyć jej jak najlepiej. Jeśli jakaś dziewczyna zadaje mi niewygodne pytanie, to zawsze wymyślam jakąś krótką i inteligentną odpowiedź. Jestem pesymistą, pomimo tego że znam reakcję diewczyn na dane zachowanie, to i tak boję się nawet długopis pożyczyć. Mój pesymizm polega na uwzględnianiu zawsze najgorszej opcji.
To wszystko co napisałem wyżej, skłania mnie do myślenia - po co mam żyć skoro i tak nie będę szczęśliwy? Zastanawiałem się nad zostaniem księdzem, ale raczej odpada :/ Zamierzam iść do psychologa, ale rodzice się raczej nie zgodzą :(

Proszę o pomoc :D
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
22 mar 2016, 23:07

despresja/fobia?

Avatar użytkownika
przez one man show 01 cze 2016, 01:13
jest 1:00 i marnujesz czas na pisanie o problemach natury emocjonalnej zamiast rozkminiać dlaczego liczba ojlera w logarytmie naturalnym ma skończone rozwinięcie?
ciężko się nie czuć zwycięzcą w takiej sytuacji. mogli jeszcze wpisać kody na nieśmiertelność, żeby mnie pokonać :D

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

dlaczego konflikty nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej tylko militarnie?
Capricorn napisał(a):Nikogo nie interesuje kompromis.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
401
Dołączył(a)
17 kwi 2016, 17:51

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do