pogubiłam się

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

pogubiłam się

przez lostinworld 09 maja 2016, 11:08
Witam,

chciałabym opisać swój problem - bo tak naprawdę nie mam z kim pogadać, czuję się od dłuższego czasu zrezygnowana...

Mam 33lata, mam rodzinę, męża, dziecko, pracę...no i właśnie w pracy zaczęło mi się nie układać...chciałabym cofnąć czas, ale niestety nie da się... .
Parę miesięcy temu zmieniłam pracę, było wszystko ok, tzn ciężko było, ale człowiek chodził/przychodził z pracy zmęczony, ale najważniejsze, że ta praca była. Po jakimś czasie zaproponowano mi wyższe stanowisko, i sama nie wiem czemu się na nie zgodziłam, bo od tamtego czasu źle się zaczęło dziać... nie daję rady z nowymi obowiązkami, nie umiem sobie poradzić z niczym, dodatkowo ogromny stres mnie zżera, nad którym w ogóle nie mogę zapanować. Chodzę zrezygnowana, a w pracy tylko czekam na kolejne żale pod moim adresem... Chciałabym cofnąć czas i być znowu "szarą myszką" i nie przejmować się niczym, ale nie mogę...jedynym wyjściem jest rezygnacja z pracy, ale z drugiej strony nie mogę sobie na to pozwolić...
Nie wiem co mam robić... :(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 maja 2016, 10:57

pogubiłam się

przez atic 09 maja 2016, 11:19
lostinworld, cześć, moze poczekaj jeszcze trochę, może nauczysz się wypełniać nowe obowiązki?
na początku zawsze jest ciężko.
a jak na dłuższą metę okaże się, że to nie dla ciebie, to poproś o poprzedni stołek.
atic
Offline

pogubiłam się

przez lostinworld 09 maja 2016, 11:25
atic napisał(a):lostinworld, cześć, moze poczekaj jeszcze trochę, może nauczysz się wypełniać nowe obowiązki?
na początku zawsze jest ciężko.
a jak na dłuższą metę okaże się, że to nie dla ciebie, to poproś o poprzedni stołek.



żałuję ogromnie, że zgodziłam się na tę zmianę, moja wina, bo w sumie czułam, że to chyba nie dla mnie, ale chciałam spróbować...chyba być kimś innym niż jestem w rzeczywistości...
ja już jakiś czas temu miałam rozmowę o tym, że chciałabym wrócić na poprzednie stanowisko, niestety nie da rady tego zmienić :/ ;(
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 maja 2016, 10:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

pogubiłam się

Avatar użytkownika
przez Carlsberg 09 maja 2016, 12:40
ale depresji nie masz rozumiem? jeśli sobie nie radzisz, a chcesz dalej na tym stanowisku pozostać to spróbuj wizyt u psychologa, który pomoże Ci się uporać ze stresem. jeśli wzięłaś to stanowisko, to może rzeczywiście chcesz tego a teraz po prostu boisz się odpowiedzialności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
292
Dołączył(a)
03 lut 2012, 18:51

pogubiłam się

Avatar użytkownika
przez salir 09 maja 2016, 14:16
Najwazniejsze to sprobuj uporac sie ze stresem, odwiedz psychologa, skup sie na obowiazkach. Nie czekaj na zale bo to pozbawia pewnosci siebie. Nieporozumienia wyjasniaj rzeczowo i spokojnie. Nowe stanowisko wymaga czasu aby sie wdrozyc, popracuj moze nad organizacja pracy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1389
Dołączył(a)
25 kwi 2016, 20:08

pogubiłam się

przez lostinworld 10 maja 2016, 09:21
w mojej miejscowości nie ma psychologa...to zadupie straszne, nawet jakby był to pewnie bym nie poszła, bo zaraz by plotki chodziły o mnie...masakra poprostu...na samą myśl, że mam iść do pracy to żołądek mnie boli...ostatnio w ogóle mam jakieś bóle, nie wiem czy to wynik tego stresu czy objaw choroby, jak nie głowa mnie bolała, to żołądek, to jakieś dziwne krosty mi wyskakują i znikają... :/
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
09 maja 2016, 10:57

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do