miloscwnecie

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

miloscwnecie

przez losted25 26 kwi 2016, 17:33
hej, jakies 2 lata temu poznalam chlopaka w necie kilka lat starszy jednak mimo roznicy wieku dobrze nam sie rozmawialo, rozmawialismy ponad rok z kilkoma przerwami nigdy sie nie spotkalismy ale wiem naprawde wiele o nim. Poniewaz od pazdziernika mialam zaczac studiowac chcialam studiowac w tym samym miescie co on jednak nie dostalam sie. W chwilli obecnej studiuje 450km od niego on w tym czasie poznal dziewczyne, nie utrzymujemy ze soba kontaktu(on przerwal), ale nie potrafie sobie z tym poradzic i przestac o nim myslec, moze to sie wydac glupie i smieszne ale to byl taki "ideal" dla mnie ...on szczesliwy z nia ..ja sama rozbita psychicznie ...nie moge poradzic sobie z bolem ...moze ktos cos poradzic?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 kwi 2016, 17:17

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez kotek em 26 kwi 2016, 18:33
Dobrze, że wyraz ideał napisałaś w cudzysłowie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4138
Dołączył(a)
28 wrz 2014, 01:29

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez NN4V 26 kwi 2016, 20:33
Świat się roi od "ideałów".
Wiem, że truizm, lecz wiem też, że rady psu na budę...
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4309
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez Stracona100 26 kwi 2016, 20:38
Taki "ideał" zwykle traci przy bliższym poznaniu. Nie ma czego żałować.
Inaczej - "lepszy wróbel w garści, niż gołąb na dachu".
"Im mniej człowiek wie, tym łat­wiej mu żyć. Wie­dza da­je mu wol­ność, ale unieszczęśliwia."
"Le­piej jest um­rzeć, kiedy człowiek chce żyć, niż umierać wte­dy, kiedy człowiek chce już tyl­ko umrzeć."

- E.M.Remarque

zabija mnie DEPRESJA ENDOGENNA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 26 kwi 2016, 21:55
To smutne, jak krojenie 10 kg cebuli.
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez Rosa26 26 kwi 2016, 22:08
losted25 napisał(a): W chwilli obecnej studiuje 450km od niego on w tym czasie poznal dziewczyne, nie utrzymujemy ze soba kontaktu(on przerwal), ale nie potrafie sobie z tym poradzic i przestac o nim myslec, moze to sie wydac glupie i smieszne ale to byl taki "ideal" dla mnie ...on szczesliwy z nia ..ja sama rozbita psychicznie ...nie moge poradzic sobie z bolem ...moze ktos cos poradzic?


Pozostaje Ci się chyba pogodzić z sytuacją :( Zawsze jest takie ryzyko, że druga strona kogoś pozna zwłaszcza, jak relacja nie była doprecyzowana, zdeklarowana. Kobiety łatwiej się "wkręcają", ale dobrze zachować zdrowy rozsądek.
Wyciągnij wnioski i idź dalej... z czasem wszystko minie. Moim zdaniem, jesli ludziom na prawdę zależy, to podejmuja jakieś kroki. Dwa lata to wystarczająco czasu, żeby się na coś zdecydować.
Poza tym, nie znasz go tak na prawdę. Wiesz tyle, ile Ci napisał a napisać mógł wszystko, co chcial, tak jak i Ty. Poza tym pod wpływem emocji wyidealizowałaś go. To normalne, nawet w realu się ma chwilowo "klapki" i sie widzi tylko zalety, ale wady kazdy ma i to wszystko się weryfikuje z czasem.

Nie twierdzę, ze takie znajomości nie mają szans. Nawet psychologowie uważają, ze potrafią być oparte na mocniejszej więzi, bo odległość wymaga więcej zaangazowania, zaufania i otwartości, jeśli się chce związek utrzymać, co na przydzłość może być solidnym fundamentem, ale nei musi... wszystko zalezy od ludzi, od chęci.

Wiem, ze Ci trudno, ale daj sobie czas i przede wszystkim włącz rozsądek. Nie wiesz o nim za wiele tak na prawdę. Gdyby z tego był jakiś zwązek bliższy, jakieś spotkania, próba związku i rozstanie po jakimś czasie... ale tu sie nic nie zaczęło i najpewniej popłynęłaś z idealizacją.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez NN4V 27 kwi 2016, 07:28
Rosa26 napisał(a):.... Nawet psychologowie uważają, ze potrafią być oparte na mocniejszej więzi, bo odległość wymaga więcej zaangazowania, zaufania i otwartości, jeśli się chce związek utrzymać, co na przydzłość może być solidnym fundamentem, ale nei musi... wszystko zalezy od ludzi, od chęci. ....

Chyba katolscy "psychologowie".
Oni najchętniej sprowadziliby związki do literek na ekranie.
Pieprzenie w bambus fanatyczki.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4309
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez baszir 27 kwi 2016, 08:33
Losted25, jeśli rozmawialiście rok z >przerwami< to mam pytanie, czym te przerwy były spowodowane? Jeśli brakiem zdecydowania z jego strony, jakąś niestabilnością, to to tylko pokazuje, że tak naprawdę traktował Cię jako opcję. Tak może niestety być. Dziewczyny raczej częściej przywiązują się do kogoś, tym bardziej jeśli upatrzą sobie swój "ideał" faceta, natomiast ci ostatni mają to do siebie, że sami nie wiedzą czego chcą.

Ani się obejrzysz, a okaże się, że "konkurentka", z którą 'ideał' jest teraz szczęśliwy, również poszła w odstawkę. Może niewiele wiem o związkach, ale jednak coś tam w życiu widziałem i zaobserwowałem i wiem jaki jest tu mechanizm. Miałaś zresztą zbyt małe szanse ze względu na odległość. Niestety to w końcu musi zniechęcić, jeśli nie obie strony, to jedną.

Nie załamuj się; w końcu wątpię by delikwent był wart wylanych łez. Nie ty jedna byłaś w podobnej sytuacji. Rozejdzie się po kościach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
15 mar 2016, 03:59

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 27 kwi 2016, 08:45
Psychicznie się poskladasz, po jakimś czasie . W pamięci Ci raczej już zostanie , z czasem będzie blaknąć jeśli nie będziesz go pielęgnować .
Uważaj tylko ,byś innych spotkanych ludzi do tego " ideału" nie porównywała, bo zawężysz sobie możliwości .


Dasz radę
INFP-T
4w5


Z każdym dniem , namiętniej całujesz swoją własną Noc...

Gustuję w tchnieniach myśli, o smaku niebieskich migdałów .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2862
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez Rosa26 27 kwi 2016, 10:33
NN4V napisał(a):
Rosa26 napisał(a):.... Nawet psychologowie uważają, ze potrafią być oparte na mocniejszej więzi, bo odległość wymaga więcej zaangazowania, zaufania i otwartości, jeśli się chce związek utrzymać, co na przydzłość może być solidnym fundamentem, ale nei musi... wszystko zalezy od ludzi, od chęci. ....

Chyba katolscy "psychologowie".
Oni najchętniej sprowadziliby związki do literek na ekranie.
Pieprzenie w bambus fanatyczki.


Dodaje Cie do ignorowanych.
Kotom bez trudu udaje się to, co nie jest dane człowiekowi: iść przez życie nie czyniąc hałasu
Ernest Hemingway


http://niewygodnieszczere.blogujaca.pl

ObrazekObrazek
https://www.facebook.com/niewygodnieszczere/?ref=hl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1062
Dołączył(a)
15 lut 2016, 23:27

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez jetodik 27 kwi 2016, 17:01
losted25,

spróbuj poznać kogoś innego, pamiętaj, że ten obraz jaki masz w głowie o nim to idealizacja.
a jak Ci się nie uda mimo starań o nim zapomnieć, to może się z nim spotkaj?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

miloscwnecie

przez losted25 27 kwi 2016, 21:51
baszir napisał(a):Losted25, jeśli rozmawialiście rok z >przerwami< to mam pytanie, czym te przerwy były spowodowane? Jeśli brakiem zdecydowania z jego strony, jakąś niestabilnością, to to tylko pokazuje, że tak naprawdę traktował Cię jako opcję. Tak może niestety być. Dziewczyny raczej częściej przywiązują się do kogoś, tym bardziej jeśli upatrzą sobie swój "ideał" faceta, natomiast ci ostatni mają to do siebie, że sami nie wiedzą czego chcą.

Ani się obejrzysz, a okaże się, że "konkurentka", z którą 'ideał' jest teraz szczęśliwy, również poszła w odstawkę. Może niewiele wiem o związkach, ale jednak coś tam w życiu widziałem i zaobserwowałem i wiem jaki jest tu mechanizm. Miałaś zresztą zbyt małe szanse ze względu na odległość. Niestety to w końcu musi zniechęcić, jeśli nie obie strony, to jedną.

Nie załamuj się; w końcu wątpię by delikwent był wart wylanych łez. Nie ty jedna byłaś w podobnej sytuacji. Rozejdzie się po kościach.




no tak ..te sytuacje mozna zawrzec wlasnie w Twoich slowach..
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
26 kwi 2016, 17:17

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez cyklopka 27 kwi 2016, 22:50
Moment,
chłopak, z którym się nigdy nie widziałaś, znalazł sobie kogoś.

Angażowanie się emocjonalne w chłopców "z obrazka", czyli takich, którzy z jakichś względów są poza naszym zasięgiem (sławne osoby, znajomości korespondencyjne, ktoś kto się nami nie interesuje), mija jeśli nie z wiekiem, to z neuroleptykami (oddzielenie prawdziwych emocji i relacji od fantazji).
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
I Miss Forum
Posty
7961
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

miloscwnecie

Avatar użytkownika
przez lucy1979 28 kwi 2016, 10:41
NN4V napisał(a):
Rosa26 napisał(a):.... Nawet psychologowie uważają, ze potrafią być oparte na mocniejszej więzi, bo odległość wymaga więcej zaangazowania, zaufania i otwartości, jeśli się chce związek utrzymać, co na przydzłość może być solidnym fundamentem, ale nei musi... wszystko zalezy od ludzi, od chęci. ....

Chyba katolscy "psychologowie".
Oni najchętniej sprowadziliby związki do literek na ekranie.
Pieprzenie w bambus fanatyczki.



:great:
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do