Depresja a szkoła/studia

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez L.E. 20 paź 2012, 21:00
aniołek, jasne, nie mówiąc już o tym, że jak się nie ma siły ruszyć z miejsca, to łatwiej zawsze zanieść zwolnienie od laryngologa czy ortopedy niż od psychiatry ;)
Chociaż ja tam bez krempacji z takimi papierami latałam.
Z kolei obecnie bardziej niż kiedyś obawiam się, że na uczelni wyda się co mi jest. Owszem ludzie ode mnie z roku wiedzą, ale dziwnie bym się czuła jakby się dowiedział ktoś jeszcze. Mam wrażenie, że moje wszystkie plany poszyły by się przez to... (wiadomo, co).
Chociaż z drugiej strony kilku pracowników uczelni się ze swoją zaburzoną psychiką wcale nie ukrywa...
Miałam kiedyś taką prowadzącą, która zwana była powszechnie "rudą depresją". Potrafiła w połowie zdania zagapić się w okno i powiedzieć coś w stylu: "Przyszła jesień... a ja jestem taka nieszczęśliwa..."

-- 20 paź 2012, 20:02 --

sweethomealabama, idź do dziekanatu, załatw warunek z egzaminu i wracaj na studia :!:
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 20 paź 2012, 21:04
Ja zwolnienie na pół roku z WF-u od neurolog wysępiłem z powodu depresji :mhm: :lol: :mrgreen: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez aniołek 20 paź 2012, 21:16
u mnie ludzie już chyba zaczynają widzieć,że coś jest nie tak z moją osobą choć musi być to dla nich dziwne skoro przez dwa ostatnie lata byłam najgłośniejszą i jedną z najaktywniejszych osób,wcześniej strasznie przejmowałam się co sobie będa myśleć i jak będą mnie obgadywac,ale teraz to mam w dupce bo musze jakoś skupić się na tej walce.Mam tylko poważne problemy z rozmową z osobami,szczególnie w autobusie jak ktoś wsiada ode mnie z roku telepie się całą by pogadać próbując się nie rozryczeć :(
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez sweethomealabama 23 paź 2012, 12:40
aniołekja ludzi z roku omijam jak ognia niestety w pracy też zaczyna robić się nieciekawie :oops: :oops: .
L.E.Ja nie mam problemu na studiach z powiedzeniem prowadzącym ,że mam depresje.Choć gdy powiedziałam o tym pani w dziekanacie ona po prostu mnie wyśmiała i powiedziała dosłownie,,nie zależy pani na tych studiach''.Wyszłam stamtąd z płaczem i powiedziałam pani prowadzącej gdy poszłam po indeks ,że przepraszam ,że jestem taka zapłakana ale mam depresje i dlatego jestem w takim stanie a ona tylko mnie zapytała czy biorę leki i poklepała mnie po ramieniu,póżniej pani w dziekanacie troszkę delikatniej do mnie podeszła ale trauma pozostała.
Posty
117
Dołączył(a)
02 lis 2011, 21:27
Lokalizacja
warmia

Depresja a szkoła/studia

przez Rafka 25 paź 2012, 15:57
sweethomealabama, gdym ja się przyznała, że mam depresję w dziekanacie to od razu by powiedzieli ''dziękujemy pani''. A co tam będą się kim przejmować.
Rafka
Offline

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 03 lis 2012, 16:34
wykończony, ja też mam zwolnienie z wf, ale z powodu moich niby przewlekłych chorób układu odpornościowego :yeah:
I się strasznie cieszę, bo jak na razie solidna depresja mnie nie dopadla:D
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Depresja a szkoła/studia

przez Ledoux 23 lut 2013, 14:44
Jest tu ktoś? Nie mam siły na nic... i boję się, nie wiem co to będzie, nie wiem jak to zmienić. Nic do mnie nie dociera, jak tu się więc uczyć, jak pokazywać na zajęciach :roll: Mam wrażenie, że wszyscy się dziwią, że tam w ogóle przychodzę skoro i tak mi nic nie wychodzi i dziwią się, że jeszcze nie rzuciłam tych studiów :?
Ledoux
Offline

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez babol440 23 lut 2013, 22:55
No to przybij piątkę rosemary, jest nas co najmniej dwoje ;) Ja ostatnio też straciłem motywację do nauki, zwłaszcza, że studiuję coś co do mnie w ogóle nie pasuje. Z rodzicami pod tym względem nie dogaduję się, a poczucie własnej wartości tak mi spadło, że nie wiem co mógłbym robić zamiast tego (czy coś studiować, czy gdzieś pracować, już nie wiem czy do czegokolwiek się nadaję). I najbardziej się boję o przyszłość, że dyplom i tak nic mi nie da. Mam ciągłe wyrzuty sumienia, że podjąłem w przeszłości szereg błędnych decyzji i że marnuję pieniądze rodziców na tych studiach.
Same zajęcia to jest po prostu męka. Każde wystąpienie przed grupą to walka z samym sobą - mówię (a w zasadzie próbuję mówić, bo głos zawsze mi drży, gubię wątek, myśli itp.) często o rzeczach, o których nie mam zielonego pojęcia.
Niedługo czekają mnie poprawki i czasami mam ochotę je uwalić, żeby może zrobić krok w tył, ale nie tkwić w tej rutynie...
Wspomnień kalejdoskop kłóci się z teraźniejszością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
16 lis 2012, 00:32
Lokalizacja
Kraina Nadwiślańska

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez Cocoseque 23 lut 2013, 23:14
Rafka napisał(a):sweethomealabama, gdym ja się przyznała, że mam depresję w dziekanacie to od razu by powiedzieli ''dziękujemy pani''. A co tam będą się kim przejmować.


Ja również nie zamierzam nikomu wspominać o swoich chorobach. Robię teraz bilans na studia i nie chcę wpisywać nic dotyczącego migren, nerwicy itd. Nie wiem, czy dobrze robię, ale chcę studiować.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
140
Dołączył(a)
14 lut 2013, 22:36

Depresja a szkoła/studia

przez Ledoux 24 lut 2013, 12:35
^Hej, przecież by chyba nie mogła pani w dziekanacie tak powiedzieć ani nikt inny :roll: Za co innego mogą wyrzuć, za brak osiągnięć, niezdane egzaminy itp, a co do tego to im nic do rzeczy, mogą co najwyżej coś sobie sądzić o nas albo być niemiłymi. Czy może żyję w iluzji? :roll:

babol440 napisał(a):I najbardziej się boję o przyszłość, że dyplom i tak nic mi nie da. Mam ciągłe wyrzuty sumienia, że podjąłem w przeszłości szereg błędnych decyzji i że marnuję pieniądze rodziców na tych studiach.
...
Niedługo czekają mnie poprawki i czasami mam ochotę je uwalić, żeby może zrobić krok w tył, ale nie tkwić w tej rutynie...

Ja też właśnie, okropnie, mam wrażenie, że po prostu umrę z głodu, będę bezdomna itp :cry: jestem zupełnie, kompletnie niezaradna, zupełnie nie potrafię o siebie zadbać... naprawdę czuję się jak dziecko. I cale pieniądze które dostaję na to tylko idą na marne.........
I dokładnie, też mam czasem ochotę coś zrobić żeby przerwać tę rutynę, nie tkwić w tym.. :zonk:
Ledoux
Offline

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez babol440 24 lut 2013, 12:59
Ja już tkwię w tym prawie rok. Nic nie zrobiłem żeby zmienić swoją sytuację. Nie wiem jak. A do tego dochodzi jeszcze fakt, że jestem facetem i niezaradność jest raczej u mnie niemile widziana przez społeczeństwo.
Wspomnień kalejdoskop kłóci się z teraźniejszością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
16 lis 2012, 00:32
Lokalizacja
Kraina Nadwiślańska

Depresja a szkoła/studia

przez vifi 27 lut 2013, 19:51
Ja jakoś sobie radzę, ale moja terapeutka mówiła że wielu wykładowcom mięknie w takich przypadkach i jednak idą na jakieś ustępstwa.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez mark123 27 lut 2013, 20:11
Ja gdyby nie rodzice, to bym chyba rzucił studia, one bardziej pogarszają mój nastrój i bardziej obniżają chęć do życia, poza tym i tak mi na nich nie idzie.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Depresja a szkoła/studia

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 27 lut 2013, 21:08
Odnośnie tematu wątku polecam artykuł: http://portal.abczdrowie.pl/depresja-szkola.
Psycholog
Posty
7574
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do