Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 28 mar 2016, 09:24
Mam pytanie.Czy betonowy grill w ogrodzie,upiększa go czy szpeci ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 29 mar 2016, 08:54
kosmostrada napisał(a):Dzisiaj koleżanka obcinała swoją miniaturowa ozdobną wierzbę. Dostałam gałązki, jak to wierzba w wazonie może puścić korzonki. Czekam, a zarazem załamuję ręce, gdzie niby mam ją wsadzić... :bezradny: Jakiś słoneczny dzień może spowoduje u mnie amok i zrobię rewolucję, wysiedlę jakieś rośliny, zrobię miejsce dla nowych mieszkańców. Pogrom... ;)

Warto od czasu do czasu zrobić taką rewolucję, by posadzić coś nowego i odświeżyć ogród.

Stracona100, Brawo, znowu jakiś kawałek roboty zrobiony! Najbardziej mnie cieszy, że się zmobilizowałaś.

Dzięki. I mnie to cieszy, choć widzę, że ten zapał jest nieco "niestabilny" :bezradny:

Której roślinki posiadanie napełnia Cię największą dumą?

Oooo? To bardzo trudne pytanie, bo mam ich bardzo wiele. Ostatnio chyba najbardziej byłam dumna z białej piwonii drzewiastej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 29 mar 2016, 09:03
Peter740 napisał(a):Mam okno od południa...

Południowe okno daje Ci dużo możliwości. Na parapecie mogą być tzw. "sucholuby", a na komodzie np. coś z tych, które wymieniłam.
Tak z ciekawości , to ile rodzajów kwiatów masz w ogrodzie ?? :) Z resztą będę śledził Twój wątek , to może się jeszcze czegoś ciekawego od Ciebie dowiem ;)

Mam bardzo duży ogród i setki odmian roślin :D które gromadziłam latami. Wiele niestety zginęło lub odchorowało moją "niedyspozycję psychiczną" :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 29 mar 2016, 09:22
Alicja92 napisał(a):Uwielbiam lawendę. Moja niestety uschła, nie miał kto się nią zająć, w czasie mojej depresji.
kosmostrada, okrywasz lawendę na zimę?

Lawenda jest wrażliwa na mróz dlatego warto ją na zimę okrywać fliseliną. Znacznie lepiej zimuje jeśli jest posadzona w zacisznym, słonecznym miejscu (np. pod ścianą budynku).

detektywmonk napisał(a):Mam pytanie.Czy betonowy grill w ogrodzie,upiększa go czy szpeci ?

Masz pewnie na myśli takie gotowe do postawienia? Jest teraz duży wybór tych gotowców, więc pewnie dało by się znaleźć coś sensownego. Poza tym można go urozmaicić jakimiś własnymi "dobudówkami".


Święta w ogrodzie :smile: minęły "średniopracowicie". Pogoda była piękna, więc co nieco udało mi się zrobić. Niestety nie obyło się bez spadku nastroju i nagłej utraty sił :evil:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 29 mar 2016, 11:28
Aż miło mi się robi jak widzę te wszystkie kwiatki. Nie to co cały ten przemysł.

Obrazek
Avatar użytkownika
Online
Posty
393
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 29 mar 2016, 11:47
Natla taki miałam pomysł, by moje kwiatki trochę ubarwiły forumowe życie :smile:

AnissemSirch napisał(a):Gdzie są kopce kretów i czerwonych mrówek. Padalce i grube parchate ropuchy.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 mar 2016, 12:56
Te ostatnie zdjęcia super.Ropucha szara,pożyteczna bo zjada ślimaki.Które zjadają truskawki.
Zaskroniec zwyczajny.Lubi wodę i jaszczurka zwinka.
Owadożerca.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2016, 13:59
Alicja92, Nie, nie okrywam lawendy, rośnie w miejscu osłoniętym, ciepłym... I daje radę. Krzaczor już jest okrutny... ;)

Stracona100, Moja mama ma w ogrodzie piwonię drzewiastą, cudna sztuka. :105:
A u mnie krzaczek przylaszczki jeszcze nie zakwitł i prymulki też nie...
Mam też parę ciekawych roślinek, ( nie kwitnące, bo te są najbardziej narażone na kradzież :( ), ale najbardziej spektakularna jest wiśnia japońska, która jest już u nas 16 rok i wzbudza w porze kwitnienia zachwyt przechodniów. :smile:
Jest cieplej. Jak się to utrzyma to w ten weekend ruszam do boju!
Dzisiaj pierwszy krok mojej rewolucji w ogródku - moja mama przyjeżdża po rododendrona. Piękne kwiaty ma, ale przestało mu być u mnie dobrze.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7437
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 29 mar 2016, 17:49
Detektywmonk niestety mimo to ślimaków i innych szkodników nadal jest wiele :?

Kosmostrada mnie dziś pogoda bardzo rozczarowała, a miałam ochotę coś pogrzebać w ziemi :? Niestety wieje, leje i wali gradem :shock:
Wiśni japońskiej nie mam, ale mam inną jej odmianę kolumnową amanogawę - też jest cudna.
Moje przylaszczki i pierwiosnki też dopiero powolutku zaczynają kwitnąć ( te zdjęcia są z 2014).
Rododendron się wyprowadza? Oby się nie pochorował, bo one nie lubią przesadzania.

Przedstawiam jeszcze kilku ogrodowych mieszkańców:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 29 mar 2016, 20:28
Stracona100, Sprawdziłam tą amanogawę, byłaby lepsza do mojego małego ogródka ze względu na ten kolumnowy pokrój. To masz też ten wysyp kwiatowy. :105:
Rododendron i tak choruje, przesadzenie to jego jedyna szansa... :bezradny:
No w gradzie to raczej słaba przyjemność dłubać w ziemi. ;) Wiosna dopiero bucha, jeszcze się zgracie - Twój zapał z dobrą pogodą. :smile:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7437
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 29 mar 2016, 20:28
Stracona100 i chyba nigdy się ich nie pozbędzie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16548
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez Stracona100 30 mar 2016, 10:16
Kosmostrada tak, amonagawa też cudnie obsypuje się kwieciem.
Detyktywmonk cóż, taki los ogrodnika :smile:

Dziś pogoda równie beznadziejna jak wczoraj, więc na poprawę humoru wrzucam troszkę kolorków dla wszystkich smutasów:
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1423
Dołączył(a)
18 sty 2016, 11:45

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez AnissemSirch 30 mar 2016, 10:58
Dokarmiasz beznogie jaszczurki rybami?
Prawdziwy facet sprawia, że masz mokre majtki, a nie oczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2280
Dołączył(a)
25 lis 2015, 22:29

Praca w ogrodzie lekiem na depresję.

Avatar użytkownika
przez monapayne 30 mar 2016, 11:02
O nie, biedna ryba. "It's ok to eat fish, cause they dont have any feelings..."
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"
was: robot
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1351
Dołączył(a)
24 lip 2013, 15:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do