oddam organy

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 10:02
Czesc, mam na imie Maciek i koncze niedługo 22 lata.


Wszystko sie zaczelo jak moje siostry wyjechaly na studia (ja 14 lat?) a ja zostałem z mamą i bratem, ona poznała jakiegos chłopa alkoholika(moj ojciec
alkoholik też) no i na początku wszystko okej, przychodził do nas, jakoś tam sobie spędzali razem czas no ale nagle sie zaczeło picie z jego strony, jakieś tam kłotnie po imprezkach, on zaczął u nas nocować itp, a że ja miałem pokój obok sypialni mamy to wszystko słyszałem, klótnie, wyzwiska, jak uprawiali seks... raz nie wytrzymalem i wrzasnąłem... sie popłakałem a mama przyszła i mi powiedziała ze to z telewizji głosy... (niby sex normalna rzecz ale wtedy jakos tak zareagowałem) Moj brat wyjechał na studia to juz w ogole sie zaczeło, on pijany chciał wychodzic z domu, ona go zatrzymywala jakies szarpaniny itp.... mówiłem ze nie chce juz go tu więcej a ona zawsze cos tam nazmyślała i ciągle to samo... często przez te kłotnie nie spałem do rana prawie ze. Kiedyś nawet nagrałem te kłótnie zeby pokazac dla sióstr i tam było,ze on ją uderzył i rózne takie świnsta ze to niewyobrażalne.... myślalem, ze jakas zareagują a one nic z tym nie zrobily....mieliśmy tez problemy z kasą, czesto odcinany gaz, prad itp obiad to rzadkość był... przyszedł moment ze nie miałem ciepłej wody 2 lata, prad mieliśmy na licznik ze trzeba było wykupic kod, ale czasami mama nie wykupywała i nie było prądu tydzien...miałem myśli samobójcze wtedy, chciałem tez uciec z domu zeby ktoś na mnie uwage zwrócił, ze to nie jest normalne to wszystko co sie dzieje...miałem chyba też nerwice lękową, tak mi sie zdaje, bo miałem tak, ze jak wychodziłem z domu to mdlałem, gdzies szedłem sam to juz stoprocent ze zemdleje... bałem sie wychodzić, lezałem tydzien w szpitalu na obserwacji ale nic nie wykryli...mam teraz probelami z mięsniami, mam wszystkie spięte, nawet rozwieszanie prania to cięzar dla moich rąk, byłem u lekarzy na początku i każdy mowil ze to nic takiego, jakies badania kontrolne i to wszystko... w gimanzjum miałem okres, ze nie chodzilem 2 miesiace do szkoły, wychodziłem do szkoly, ale do niej nie szedłem..CZEMU ? sam nie wiem... przyszedlem okres matur, ja nigdy prawie sie nie uczyłem, ale jakos tam próbne zdawalem no ale na głownej z matmy oblałem no i dzowni siostra do mnie i sie pyta jak wyniki, ja mówię, ze z matmy oblałem a ona "tak? o no to dobrze i tak" wtedy sobie pomyslalem no to super, wierzycie we mnie : ) poszedłem do pracy, przepracowałem 9 miesiecy ale juz nie dawałem rady, moje mięsnie tak mnie bolaly, przychodziłem po pracy i polewałem je zimna wodą, na noc brałem tabletki przeciwbolowe, szedlem do pracy i byłem przerazony ze nie dam rady dzisiaj wytrzymac, bo to praca fizyczna była ... poszedłem na zwolnienie, oczywiscie kazdy myslal ze juz nie chce pracować, ze sciemniam... miałem jakieś tam badania podstawowe i wszyslo ze wszystko jest okej, lecz ja ciągle nalegałem na badania dalsze i wszyszło, ze mam przepukline, lordoze szyjna i lędziową itp, badanie mięsniowe tez cos wykazało, ze coś jest, ale w moim regione tego nie zbadaja i ze do warszawy trzeba bo to rzadkie... teraz wyprowadziłem sie i mieszkam z kolegami, dalej jestem na zwolnieniu, konczy mi sie zwolnienie i jestem przerazony, bo moje mieśnie, cos z nimi jest nie tak... a bede musiał isc do pracy, a do pracy jakiejś gdzie jest z kontakt z ludzmi, gdzie trzeba pogadac przez telefon albo na zywo nie pójde bo jestem bardzo wstydliwy i męczyłbym się... Często mam sny, dziwne sny, np ze mi zęby wypadaja... kiedyś, nie chodzilem do dentysty i miałem pruchnice, oczywiscie mama mnie nie prowadził do dentysty, kiedy juz troche dorosłem i zaczałem normalnie myslec to poszedłem razem z siostrami, duzo zebow zepsutych miałem, pare do wyrwania i przez to teraz musze miec aparacik, a nie mam kasy a dentystka mowi, ze to musi byc w najbliszym czasie załozony i tak tym sie martwie to odrazu mam takie sny. Potrafie mieć caly tydzień snów. Nie spię po nocach, np ja teraz cała noc nie spałem... wiem ze to wszystko napisane bez składni zadnej, przepraszam

i tak sobie myśle, ze zabiłbym sie i oddał oragny dla ludzi którzy je potrzebują
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 16 mar 2016, 10:24
Oj,nie wiem.Co będzie z tym wyznaniem.Wydaje mi się,że może trafić do kosza.
Temat bardzo ponury,nawet jak na Forum.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16511
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

oddam organy

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 16 mar 2016, 14:12
kogucik napisał(a):Nie spię po nocach, np ja teraz cała noc nie spałem... wiem ze to wszystko napisane bez składni zadnej, przepraszam

i tak sobie myśle, ze zabiłbym sie i oddał oragny dla ludzi którzy je potrzebują


Nie warto się zabijać na organy, sam piszesz, żeś schorowany i kto by takie organy przyjął.
Chłopie, z tej sytuacji na pewno jest jakieś wyjście, mianowicie: wyprowadzić się z patologicznego domu. Wiadomo, będziesz potrzebował kasy. Masz wiele możliwości, jak to rozegrać, mianowicie:
- jeśli leczysz się na depresje czy cokolwiek innego, postarać się o zasiłki dla niepełnosprawnych a nawet rentę. Mając podstawowe środki i orzeczenie, możesz iść do pracy w warunkach chronionych. Spokojnie wyżyjesz, a nawet będzie Cię stać na psychoterapię.
-jeśli na ten czas nie czujesz się na siłach, by walczyć o te środki, idź do psychiatryka. Serio. Musisz jak najszybciej wynieść sie z tego chorego domu. W psychiatryku nie będą Cię męczyć. Podreperujesz siły, po wyjściu będziesz miał też papier żeby od razu starać się o orzeczenie.
-kolejna sprawa, dobrze jakbyś zdał tę maturę i poszedł na byle jakie studia. Już Ci mówię po co. Będziesz mógl wtedy pobierać stypendia i będziesz ubezpieczony z racji bycia studentem. Różne ulgi itd. Poza tym do 26 roku życia rodzice mają obowiązek utrzymywać uczące się dziecko. Podasz starych o alimenty. Do 26 roku życia będziesz się mógł wozić.
Poprawiasz w ogóle tę maturę? Mógłbyś zdać ją np w szkole dla dorosłych, ale musiałbyś poczytać na jakich to zasadach. Matura za dwa miesiące, czy mógłbyś ją zdawać w tym terminie?


Jesteś po prostu wyczerpany sytuacją w domu, musisz, się stamtąd jak najszybciej wyrwać! Oni jak widać mają Cię w dupie, na siostry egoistki nie masz co liczyć, naucz się liczyć na siebie. Jesteś młody, wykorzystaj tę szansę, żeby się wynieść. Tylko nie zwlekaj, bo z roku na rok będzie Ci coraz trudniej.

Musisz walczyć o siebie, o swoje szczęście i lepszą przyszłość. Jesteś już dorosłym facetem. Nie siedź w tym chorym domu, bo zeschizujesz!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

oddam organy

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 16 mar 2016, 14:17
detektywmonk napisał(a):Oj,nie wiem.Co będzie z tym wyznaniem.Wydaje mi się,że może trafić do kosza.
Temat bardzo ponury,nawet jak na Forum.


To bardzo chamskie co piszesz.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 17:54
Siostry nie są egoistkami, może źle trochę napisałem ale ogólnie pomagają bardzo, gdyby nie one to bym pewnie teraz był jakimś menelem czy coś... No się wynioslem z domu, maturę będę poprawiał w maju, mam nadzieję , że się uda a na studia czy pójdę to nie wiem.. Muszę odkładać kasę na ten aparacik plus jeszcze co jakiś czas muszę płacić ratę za mieszkanie, bo babcia wykupuje mieszkanie, połowę zapłaciła a połowę ja z bratem bo ona już nie ma kasy a chce żeby te mieszkanie było dla nas a na studiach wątpię, że na to odloze :) Właśnie wstałem, taki piękny dzień a ja nawet nie mam z kimś wyjść :/
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 17:58
Już nie mieszkam z mamą, mieszkam w innym mieście z kolegami a do psychiatryka nie pójdę , chyba aż tak chory nie jestem, po prostu chciałem się wygadac, bo nikomu tego nie mówiłem, w sumie mówiłem trochę ale to raz po pijaku dla szwagra. Może wiecie jak wygląda wizyta u psychologa?
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 18:07
I np jeśli chodzi o filmy i muzykę to słucham samej smutnej albo oglądam same dramaty i biografie, nie wiem dlaczego tak jest ale nie widzę sensu oglądania i słuchanie czegoś innego :) a organy to właśnie wzięte z siedmiu dusz ale nie zrobię tego, spokojnie :)
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

przez depresja24h 16 mar 2016, 18:47
Bedzielepiej sie produkuje i usiluje Ci pomoc, a Ty na samym koncu piszesz, ze tak sobie zalozyles watek z takim tytulem, bo chciales sie wygadac? Jestes niedojrzaly i usilujesz tylko zwrocic uwage na swoje problemy.
Offline
Posty
402
Dołączył(a)
22 maja 2014, 22:24

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 19:31
Siedzisz na tym forum 24 h jak masz w samym nicku, masz tysiące komentarzy i myślisz, że jesteś ekspertem i oceniasz mnie, że jestem niedojrzaly i chce zwrócić na siebie uwagę? No to dzięki, idź stąd i więcej tego nie komentuj :) miałem takie myśli jak temat, żeby nie było że to żarty
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 16 mar 2016, 19:45
depresja24h napisał(a):Bedzielepiej sie produkuje i usiluje Ci pomoc, a Ty na samym koncu piszesz, ze tak sobie zalozyles watek z takim tytulem, bo chciales sie wygadac? Jestes niedojrzaly i usilujesz tylko zwrocic uwage na swoje problemy.


Dokładnie. Ja tu widzę mechanizm typowego DDA. Jak jest źle, to się skarży, jak go przyprą do muru to nagle się wycofuje i mówi że problemu nie ma.
Albo chciał se pobiadolić po prostu.

kogucik napisał(a):I np jeśli chodzi o filmy i muzykę to słucham samej smutnej albo oglądam same dramaty i biografie, nie wiem dlaczego tak jest ale nie widzę sensu oglądania i słuchanie czegoś innego :) a organy to właśnie wzięte z siedmiu dusz ale nie zrobię tego, spokojnie :)


Aha. Bo myślałam że jesteś w ciężkiej depresji z myślami samobójczymi. Więc to co napisałam raczej się Ciebie nie tyczy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

oddam organy

przez kogucik 16 mar 2016, 21:05
Jest problem i jestem to świadomy, spokojnie :) Czym mam dda? Możliwe, jeszcze o tym nie czytałem. Czy mam ciężki myśli samobójcze? Nie wiem, po prostu mam raz na jakiś czas takie myśli gdy jest gorzej
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
16 mar 2016, 09:18

oddam organy

przez joaszka 16 mar 2016, 22:19
Kogucik, idź do poradni psychologicznej - umow sie na wizyte u psychiatry na nfz. Nie trzeba skierowania.
joaszka
Offline

oddam organy

Avatar użytkownika
przez tahela 17 mar 2016, 00:20
kurna przeczytałam najpierw szybko i ze oddam orgazmy, własciwie jak chcesz oddac organy to orgazmy tez juz ci niepotrzebne wiec mozesz oddac te ,któe miały byc w przyszłości :mrgreen: ;) :!: :!: :!:
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

oddam organy

Avatar użytkownika
przez Lord Kapucyn 17 mar 2016, 00:24
tahela napisał(a):kurna przeczytałam najpierw szybko i ze oddam orgazmy, własciwie jak chcesz oddac organy to orgazmy tez juz ci niepotrzebne wiec mozesz oddac te ,któe miały byc w przyszłości :mrgreen: ;) :!: :!: :!:


A po co Ci jego orgazmy? WTF... :shock:
There is one wonder drug, but in three substances.
In the name of the stimulating N-(4-Bromophenyl)adamantan-2-amine,
and of the empathogenic (±)-4-Amino-3-phenyl-butyric acid,
and of the nootropic Ethyl 1-(phenylacetyl)-L-prolylglycinate.

"Jeżeli przysłucham się uważniej, słyszę jak moje geny łkają".
Avatar użytkownika
Offline
Moderator/ R2 - D2
Posty
14243
Dołączył(a)
05 maja 2011, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do