Matka, która mnie niszczy..

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Matka, która mnie niszczy..

przez weronika_m 15 sty 2016, 01:46
Niestety należe do tych nieszczęśliwców, ktorzy w domu nie byli nigdy chwaleni, zawsz było ze jestem zła, glupia, dziwna, ze inni są tacy wspaniali a ja dziwna. Przez takie gadanie uwierzyłam w to i mam potwornie słabą samoocenę, nie wierze w siebie, ciagle płaczę, w myślach powtarzam sobie że jestem głupia, nic nie jestem w tanie osiągnąć. Poddaje sie na samym początku. Mam poczucie winy, brak motywacji, brak jakichkolwiek perspektyw. Załamałam sie ostatnio, mama sie troche wystraszyła o mnie, dosłownie jeden dzien była miła i mówiła zebym sie nie przejmowala, że wszystko jest dobrze. Jednak dzis znowu sie zaczęło. Wyzywanie mnie od dziwnych, ze jestem grubasem (ostatnio troche przytyłam), ze wszyscy mogą studiować medycyne jakis inne fantastyczne kierunki a ja jestem do niczego. Ale to jak powiedziała ze od urodzenia jestem dziwna to sprawiło, że ją już znienawidziłam. Jej matka robi jej tak samo, też jej gada, a ona to samo robi z mną. Jutro sie wyprowadzę, nie bede chciała mieć z nią kontaktu, jakoś sobie poradzę. Trudno, juz zaaceptowalam ze moja matka uważa mnie za debilke i dziwaka. Tylko z tata sie bedę kontaktować.
Tylko zastanawiam się dlaczego ona mi to robi, dlaczwego musi mnie tak ranić. Ja już upadłam z sił. Wyajde i może wtedy ona deceni jaka byłam, ze wcale nie jestem takim złym człowiekiem. :cry: :cry: :cry:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2016, 01:36

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez Pasażer 15 sty 2016, 02:24
1. no to nie wierz jej w to co gada, problem z glowy nie ma za co
2. studiowanie w polsce jest podludzkie ogolem wiec dont wory
3. bo twoja matka jest pojebana tak jak wiekszosc rodzicow na swiecie
"Biegnę przez ten świat jak dusza bez zameldowania,
Obserwator i szyderca, spec od brudów świata prania,"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
09 lut 2015, 20:25

Matka, która mnie niszczy..

przez weronika_m 15 sty 2016, 02:33
Boli mnie to, że własna matka we mnie nie wierzy tylko tak dołuje. Chciałabym jej nie wierzyc, miec gdzies to co mówi ale jednak mnie to boli.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2016, 01:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez Pasażer 15 sty 2016, 02:36
znienawidz ja jak najszybciej, zrob afere i wyjdz z pierdolnieciem
"Biegnę przez ten świat jak dusza bez zameldowania,
Obserwator i szyderca, spec od brudów świata prania,"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
09 lut 2015, 20:25

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez back2black 15 sty 2016, 06:04
najlepiej jest uświadomić osobę o popełnianych czynach i bardzo często to wydaje się niemożliwe (nie jestem z GUSu więc statystycznie nie strzelę liczby osób do których i tak wszelkie próby uświadomienia nie dotrą), jednak warto próbować poprzez rozmowę, zmianę swojego zachowania (asertywność, zwracanie uwagi matce na to, co mówi), mówienie o swoich emocjach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
30 gru 2015, 00:08
Lokalizacja
Varsovia

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sty 2016, 10:28
weronika_m napisał(a):...Jutro sie wyprowadzę, nie bede chciała mieć z nią kontaktu, jakoś sobie poradzę....

To jest właściwe rozwiązanie.

weronika_m napisał(a):... może wtedy ona deceni jaka byłam, ...

Nie liczyłbym na to. Może po latach.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Matka, która mnie niszczy..

przez insadness 15 sty 2016, 15:53
weronika_m napisał(a):Tylko zastanawiam się dlaczego ona mi to robi, dlaczwego musi mnie tak ranić. Ja już upadłam z sił. Wyajde i może wtedy ona deceni jaka byłam, ze wcale nie jestem takim złym człowiekiem. :cry: :cry: :cry:


:roll:
Mysle, ze na tym etapie skup sie na wyprowadzce z domu, jezeli masz srodki do zycia albo kogos kto moze Ci w tym pomoc, to zrob to. Takie odciecie sie jest dla Twojego dobra, a matka musi zrozumiec, ze sposob w jaki Cie traktowala byl nie na miejscu.
Mialam trudna sytuacje rodzinna i po latach widze, ze moja matka przemyslala, jednak tak mnie to wszystko zranilo, ze lecze ciezka depresje z derealizacja i lekami. Czasem czuje wrecz otepienie z nadmiaru stresu. Takie traumy zostaja, takze jak najszybciej radze Ci zaczac z tym walczyc. Z pozycji dystansu jest o wiele latwiej zaczac prace nad pogodzeniem sie z pewnymi sprawami, ktore nas bola niz w samym centrum tych wydarzen.
Offline
Posty
87
Dołączył(a)
09 sty 2016, 20:29

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 sty 2016, 16:01
Tylko zastanawiam się dlaczego ona mi to robi, dlaczwego musi mnie tak ranić. Ja już upadłam z sił. Wyajde i może wtedy ona deceni jaka byłam, ze wcale nie jestem takim złym człowiekiem. :cry: :cry: :cry:
Przeciez juz odpowiedzilas, czemu ona to robi - bezmyślnie powtarza wzorce własnego wychowania. Jeżeli będziesz zabiegac o jej akceptacje , zawsze przegrasz, ona będzie czuła, że Tobie zależy na jej opinii i będzie po Tobie jeździć. Wyjedz, ale po to żeby się uwolnić od toksycznej rodziny i zacząć godnie zyć.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Matka, która mnie niszczy..

przez weronika_m 15 sty 2016, 16:03
Jestem potwornie wykonczona psychicznie. Nie mam już na nic siły. Nie wiem skąd mam brać siłę do życia. Tata mówi , żebym nie przejmowała się, ale nikt nie rozumie, że mnie te słowa wykańczają. Jak mam chwile gdzie czuje sie silniejsza, to po chwili znów w mojej głowie oddzywa sie głos, który mówi "Jesteś głupia, słaba, nie dasz sobie rady".
Bardzo bym chciała Byc normalną, silną osobą radzącą sobie w życiu, ale jestem nieprzystosowana do życia. Nic mi sie nie udaje, to nie jest tak że jestem leniem czy nie mam ambicji, bo mam ale pierwszą myślą zawsze jest "nie dasz sobie rady"
W dzisiejszych czasach wrazliwosc to ogromna wada niestety...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2016, 01:36

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez bittersweet 15 sty 2016, 16:14
weronika_m napisał(a):Jestem potwornie wykonczona psychicznie. Nie mam już na nic siły. Nie wiem skąd mam brać siłę do życia. Tata mówi , żebym nie przejmowała się, ale nikt nie rozumie, że mnie te słowa wykańczają
Powiedz tacie, ze jest stary i głupi. Może wtedy zrozumie, że słowa ranią ;)
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Matka, która mnie niszczy..

przez weronika_m 15 sty 2016, 16:18
Za kilka lat jak skończę studia i bede w pełni niezależna to odwróce się od nich. Jak będzie trzeba to oddam jej pieniądze, które mi daje na życie, studia.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2016, 01:36

Matka, która mnie niszczy..

przez weronika_m 15 sty 2016, 16:18
Nie chce z nią mieć nic wspólnego. Wtedy ona będzie cierpieć
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 sty 2016, 01:36

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez NN4V 15 sty 2016, 17:10
bittersweet napisał(a):... Powiedz tacie, ze jest stary i głupi. Może wtedy zrozumie, że słowa ranią ;)

Chyba mamie raczej...
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4345
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Matka, która mnie niszczy..

Avatar użytkownika
przez Lucid Dream 15 sty 2016, 18:10
weronika_m napisał(a):Tylko zastanawiam się dlaczego ona mi to robi, dlaczwego musi mnie tak ranić. Ja już upadłam z sił. Wyajde i może wtedy ona deceni jaka byłam, ze wcale nie jestem takim złym człowiekiem. :cry: :cry: :cry:


Nie jesteś złym człowiekiem. Jesteś bardzo wrażliwa, więc zapewne jesteś też dobrym człowiekiem i ktoś na pewno to doceni :)

Wydaje mi się, że twoja mama nie robi tego celowo. Od swojej mamy słyszy dużo krytyki i odreagowuje to na tobie, bo jest zaburzona.
Za każdym razem, gdy usłyszysz od niej krytykę, to powtarzaj sobie w myśli, że twoja matka jest chora, a to co gada to objaw jej choroby i nie mówi tego poważnie, wiec nie warto się tym przejmować. Najlepiej przed zaśnięciem po kilka razy to sobie powtarzaj jeszcze, a z czasem może utrwali się w tobie takie myślenie i jej słowa przestaną ranić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
06 sty 2016, 22:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do