Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 sty 2016, 22:56
Evia,
chodziło mi o podobny światopogląd, co było dla mnie widoczne, zanim się określiłaś wybrykiem natury.
ja czasem odnoszę wrażenie, że życie to coś więcej jakaś spójna układanka, a czasem, tak jak Wy, że ot taki bezcelowy tragiczny absurd
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 23:03
jetodik napisał(a):ja czasem odnoszę wrażenie, że życie to coś więcej jakaś spójna układanka,


pewnie to sobie musisz jakoś racjonalizować, bo inaczej byś w końcu wysiadł jak ja :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 sty 2016, 23:28
Evia, chodzi raczej o to, że w obrębie takiego światopogladu nie umiem pewnych rzeczy wyjaśnić.
dajmy na to, przykład jeden z wielu - astrologia, mój ascendent trafia w dziesiątkę.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Hans 05 sty 2016, 23:32
Evia, nie ma za co. Obejrzyj "Pusher II", może Ci się nie spodoba, ale mi poprawia humor, bo pokazuje, że inni mają gorzej, znacznie gorzej. :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 sty 2016, 23:39
mnie nie poprawia humoru, że są ludzie o wiele bardziej cierpiący niż ja, choćby z tego powodu, że może być dużo gorzej.
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez my_name 05 sty 2016, 23:46
Zastanawiam się jakie to miałoby zastosowanie w moim przypadku... Musiałabym pozbyć się całego świata...
Swoją drogą to mój przypadek musi być już chyba na tyle "beznadziejny", że nawet nikt się nie stara mi wyperswadować mojego poglądu

A to nie wiem. Aż tak szlachetna nie jestem, żeby chcieć się zabić z powodów, które mnie bezpośrednio nie dotyczą :D
my_name, rzecz w tym, że rzeczy które mi osobiście najbardziej przeszkadzają w życiu, to ich się właśnie nie da zmienić. To by naprawdę tylko jakaś magia mogła zmienić, a ta nie istnieje.

To też jest pewnie jakiś mechanizm obronny ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Hans 05 sty 2016, 23:47
jetodik, żeby było dużo gorzej, to musiałbym podejmować bardzo głupie decyzje jak bohater tamtego filmu, a z tym zerwałem.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 sty 2016, 23:50
Hans, ten świat wydaje się być tak tragicznym, że człowiek będąc istotą zdolną do cierpienia tak strasznego, że to aż przerażające, nawet będąc inteligentnym może doznać ogromnych cierpień :?
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 23:52
Hans napisał(a):[b][color=#112f55] mi poprawia humor, bo pokazuje, że inni mają gorzej, znacznie gorzej. :D


No u mnie właśnie taka reakcja obronna doprowadziła częściowo do tego miejsca, w którym jestem teraz.

Przez całe życie sobie mówiłam: "Nie mam czym się przejmować, są ludzie co mają gorzej i jakoś żyją, w takim razie ja powinnam tym bardziej sobie poradzić"
Z tego też powodu miałam do czynienia z wieloma bardzo negatywnymi historiami
W końcu chyba we mnie wsiąkły do tego stopnia, że spokojne i pogodne życie stało się abstrakcją.
Normą jest przecież syf i kiła :bezradny:

Może też dlatego obawiam się szczęścia
Bo jest zbyt niewiarygodne...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 23:54
my_name napisał(a):A to nie wiem. Aż tak szlachetna nie jestem, żeby chcieć się zabić z powodów, które mnie bezpośrednio nie dotyczą :D


Jak może Ciebie bezpośrednio nie dotyczyć coś czego jesteś częścią?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 23:56
Hans, jak lubisz filmy gdzie ukazane jest jak ktoś ma przesrane to polecam oldboy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez my_name 05 sty 2016, 23:56
Może to kwestia tego, że nigdy za bardzo nie czułam się częścią czegokolwiek. Poza tym w niektóre rzeczy można się osobiście nie angażować. Albo antydepresanty mnie ogłupiają?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 06 sty 2016, 00:02
my_name, to, że się do czegoś nie poczuwasz nie zmienia faktu, że tak nie jest
I to jest właśnie kwestia świadomości i nieświadomości
Ta pierwsza może być wyniszczająca
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez my_name 06 sty 2016, 00:18
Można jeszcze mieć świadomość ale olewać.
Faktem jest, że tzw. normalność to w dużym stopniu umiejętność życia w społeczeństwie. Jak już się urodziłeś człowiekiem, czyli zwierzęciem stadnym, to taki los. Ewentualnie można zamieszkać w szałasie i żywić się darami lasu. Widziałam film o gościu który olał system i zamieszkał w jaskini. Twierdził że jest od tej pory szczęśliwszy. To by jakoś rozwiązywało Twoje problemy Evia?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
696
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do