Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 19:08
NN4V napisał(a):Jesteś tak enigmatyczna, że nie potrafię odtworzyć Twojego toku myślenia, choc nie wykluczam istnienia punktu widzenia, z ktorego może on okazać się prawdziwy.


Więc się postaram napisać jaśniej.
Ten świat skonstruowany jest w ten sposób, że każda nasza inicjatywa ma na coś wpływ.
Tak więc produkcja czy też budowa jakichś dóbr materialnych wiąże się z tym, że musimy niszczyć naturalne środowiska innych, lub też je zanieczyszczamy.
Nie wspominając już o łańcuchu pokarmowym i noszeniu trupów (no ale to jest już akurat bezpośrednio ukazana zależność szczęścia cudzym kosztem)
I znów sprowadza się to wszystko do walki, w której biorą udział wszystkie organizmy żywe, łącznie z tymi jednokomórkowymi.
Możemy żyć tylko śmierci innych i odwrotnie.
Nie byłoby to może jeszcze takie złe, gdyby nie wiązało się z cierpieniem, lub żeby było ono w każdym przypadku zasłużone, jednak niestety tak nie jest.

NN4V napisał(a):Bez znaczenia.
Wiele ludzkich potrzeb jest irracjonalnych. Ich zaspokojenie jest dla jednostki korzystne niezależnie od formy zaspokojenia.


Dla mnie było korzystne dopóki nie zdawałam sobie z tego sprawy, a nawet kiedy sobie zaczęłam zdawać, to jeszcze pozostawał materializm.
Teraz już zostałam spustoszona :lol: :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Hans 05 sty 2016, 19:33
Evia napisał(a):
Hans napisał(a):Od czytania tego tematu rozbolały mnie zęby.


Hah, i w pewnym sensie to dobrze :D


Pewne moje zapatrywania na świat są podobne do Twoich, ale to jest smutne, jednak nie potrafię się oszukiwać.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 19:45
Hans napisał(a):
Evia napisał(a):
Hans napisał(a):Od czytania tego tematu rozbolały mnie zęby.


Hah, i w pewnym sensie to dobrze :D


Pewne moje zapatrywania na świat są podobne do Twoich, ale to jest smutne, jednak nie potrafię się oszukiwać.


Dlatego tak napisałam, bo ten temat w sumie powinien być depresyjny i na podstawie tego co napisałeś cel został osiągnięty

Kiedyś zawsze sobie myślałam, żeby o tym nie gadać aby nie burzyć czyjegoś pięknego wizerunku świata, bo to i tak nic nie zmieni
No ale ostatnio to jest silniejsze ode mnie i nie mogę się już powstrzymywać
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

przez ego 05 sty 2016, 20:27
Evia napisał(a):Kiedyś zawsze sobie myślałam, żeby o tym nie gadać aby nie burzyć czyjegoś pięknego wizerunku świata, bo to i tak nic nie zmieni
heh gdy jeszcze brałam pod uwagę opcję wybrania się do psychologa, to jednym z czynników, które mnie przed tym powstrzymywały, była właśnie obawa przed niepotrzebnym zburzeniem obrazu świata, spokoju jakim dysponowałbym ten człowiek. Na szczęście w porę zrozumiałam, że jestem zdrowa i psycholog mi niepotrzebny, co najwyżej ja jestem potrzebna psychologom, tylko niestety wątpię, aby oni chcieli się u mnie leczyć. A ceny też mam przecież promocyjne. :]


my_name, nie wiem co dokładnie rozumiesz pod pojęciem czarnowidztwa, ale jeśli masz na myśli postrzeganie, opisywanie świata, czy własnego życia jako coś gorszego niż jest w rzeczywistości, to mnie to nie dotyczy, a jeśli jawne mówienie o dominującej ciemnej stronie tychże, to nie widzę powodu dla którego miałoby się o tym nie mówić, łudząc się, że wszystko jest cacy. Na wymioty mnie ciągną takie sielankowe klimaciki jakimi ludzie się otumaniają, udając jak to jest fajnie. :silence:
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Hans 05 sty 2016, 20:39
Evia napisał(a):
Dlatego tak napisałam, bo ten temat w sumie powinien być depresyjny i na podstawie tego co napisałeś cel został osiągnięty


To wszystko jest takie... zgniłe. Chodzą, szaleją, pracują jak te mrówki, płodzą dzieci, a to nie jest nic warte. Co by nie robili na koniec i tak do grobu. Do tego ta walka o energię albo puszenie się przed innymi z nadmiaru pieniędzy. Z entropią nie wygrają.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez my_name 05 sty 2016, 20:54
ego, można się zmienić na tyle, żeby pozbyć się niektórych rzeczy, które przeszkadzają Ci w życiu, nie stając się jakimś wesolutkim optymistą. Przecież nie wierzysz w to, że terapeuci mają jakiś magiczny wpływ na ludzi;)

Od epatowania czarnowidztwem do sielankowych klimatów jest daleko. Czasem idę na kompromis, bo jednak zależy mi tam, żeby ktoś mnie lubił. Pewne rzeczy można zachować dla siebie albo dla wybranych. To nie znaczy, że stałam się duszą towarzystwa i nigdy nie zachowuję się jak odmieniec.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
695
Dołączył(a)
26 sie 2014, 13:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 sty 2016, 21:03
Evia napisał(a):...Dla mnie było korzystne dopóki nie zdawałam sobie z tego sprawy, a nawet kiedy sobie zaczęłam zdawać, to jeszcze pozostawał materializm.
Teraz już zostałam spustoszona :lol: :?

Meh... czytałem gdzieś, że depresja polega na dysfunkcji psychicznych mechanizmów obronnych. Dlatego widzi się stan rzeczywisty, obdarty z samoobronnego zakłamania.
Tym niemniej można dobrze funkcjonować ze świadomością rzeczywistości, bo ani moje, ani Twoje cierpienie niczego nie zmieni.
Mnie osobiście cieszą durnotki, jak mruczenie zadowolonego kota, czy uśmiech mojej dziewczyny.
Tu i teraz.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

przez ego 05 sty 2016, 21:16
Hans, ja myślę, że nawet gdyby ludzie nie umierali, to też by była dalej zgnilizna tylko wieczna... kurna, a jak bym ja miała jeszcze wiecznie żyć z moimi problemami.. o ja pitole :silence:

my_name, rzecz w tym, że rzeczy które mi osobiście najbardziej przeszkadzają w życiu, to ich się właśnie nie da zmienić. To by naprawdę tylko jakaś magia mogła zmienić, a ta nie istnieje. :(
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 21:39
ego napisał(a):heh gdy jeszcze brałam pod uwagę opcję wybrania się do psychologa, to jednym z czynników, które mnie przed tym powstrzymywały, była właśnie obawa przed niepotrzebnym zburzeniem obrazu świata, spokoju jakim dysponowałbym ten człowiek. Na szczęście w porę zrozumiałam, że jestem zdrowa i psycholog mi niepotrzebny, co najwyżej ja jestem potrzebna psychologom, tylko niestety wątpię, aby oni chcieli się u mnie leczyć. A ceny też mam przecież promocyjne. :]


:D

Może wspólnie otworzymy jakieś nowoczesne centrum leczenia z klapek na oczach?

Hans napisał(a):To wszystko jest takie... zgniłe. Chodzą, szaleją, pracują jak te mrówki, płodzą dzieci, a to nie jest nic warte. Co by nie robili na koniec i tak do grobu. Do tego ta walka o energię albo puszenie się przed innymi z nadmiaru pieniędzy. Z entropią nie wygrają.


Zgniłe to jeszcze mało powiedziane.
Dla mnie jest to istna makabra.
Istnieją osoby, które boją się oglądać np horrory i dziwią się, że mnie to specjalnie nie rusza.
Mówię więc wtedy, że nie istnieje taki horror, który swoim okrucieństwem przebijałby rzeczywistość.

my_name napisał(a):ego, można się zmienić na tyle, żeby pozbyć się niektórych rzeczy, które przeszkadzają Ci w życiu


Zastanawiam się jakie to miałoby zastosowanie w moim przypadku... Musiałabym pozbyć się całego świata...
Swoją drogą to mój przypadek musi być już chyba na tyle "beznadziejny", że nawet nikt się nie stara mi wyperswadować mojego poglądu :lol: :?

NN4V napisał(a):Meh... czytałem gdzieś, że depresja polega na dysfunkcji psychicznych mechanizmów obronnych. Dlatego widzi się stan rzeczywisty, obdarty z samoobronnego zakłamania.


:uklon: :uklon: :uklon:

Hah, czyli moja teoria jednak została poparta :D Zresztą to te zdanie potwierdza nawet obydwie.
Tą, że depresja nie jest chorobą gdyż jedynie ukazuje obraz bliższy prawdy
I to, że świat jest skrajnie popieprzony (bo gdyby tak nie było, to nie potrzebowalibyśmy żadnych mechanizmów obronnych)

NN4V napisał(a):Tym niemniej można dobrze funkcjonować ze świadomością rzeczywistości, bo ani moje, ani Twoje cierpienie niczego nie zmieni.


Też tak sobie kiedyś mówiłam, do tego sobie dodawałam, ze skoro natura mnie stworzyła taką jak wszystkich (czyli popapranego potwora) to tak też muszę postępować i walczyć nadal.
Niestety chyba wszystko szlag strzelił przez doszukiwanie się jakiejś spójności i prawdy oraz sprawiedliwości. Czyli chyba jedyne ważne dla mnie wartości, które są również niemożliwe do osiągnięcia.
Czyli pozostałam z niczym...

NN4V napisał(a):Mnie osobiście cieszą durnotki, jak mruczenie zadowolonego kota, czy uśmiech mojej dziewczyny.
Tu i teraz.


No mi się w sumie jeszcze nadal zdarzają takie odchyły, że się zapomnę i coś mnie ucieszy
Tylko, że szybko potrafię oprzytomnieć i sobie pomyśleć "czego się cieszysz głupku" :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 22:00
ego napisał(a):Hans, ja myślę, że nawet gdyby ludzie nie umierali, to też by była dalej zgnilizna tylko wieczna... kurna, a jak bym ja miała jeszcze wiecznie żyć z moimi problemami.. o ja pitole


I właśnie dlatego mnie tak przeraża wizja życia wiecznego, a w szczególności reinkarnacji
Myślę, że miałam i tak dużo szczęścia rodząc się sobą, a nie kimś w kraju ogarniętym przez wojnę, albo jakimś zwierzęciem w ubojni itd
Gdybym miała 100% pewność nicości to naprawdę zaczęłabym rozważać możliwość samobója, a tak to jestem uwięziona
Bo jakbym sobie strzeliła w łeb i urodziła się wtedy jako jakiś zdeformowany kadłubek itd, to byłoby szczytem nieudacznictwa.
Dlatego też czekam na śmierć naturalną, której się już nie boję
Ba, nawet myślę, że normalna śmierć byłaby dla mnie zaszczytem, zawsze można zostać wykończonym przez jakieś powolne tortury... A to już jest znacznie gorsze.
Jakiś czas temu zabił się mój znajomy w wypadku samochodowym.
Pomyślałam sobie "a to farciarz, przynajmniej już go nic gorszego nie spotka"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Hans 05 sty 2016, 22:24
Tutaj trzeba by mieć skrzydła, żeby się wznieść ponad poziom gówna, które zalewa ten łez padół. Ale oni wszyscy momentalnie będą chcieli Cię ściągnąć na dół. Człowiek to ogromna inwestycja, zwłaszcza taki kończący szkołę czy studia, dlatego powinien żyć i pracować, a tym samym spłacać zaciągnięty dług. Powinien też znaleźć partnera/partnerkę, żeby wyprodukować potomstwo, które będzie mógł obciążyć długiem. Dlatego społeczeństwo tak nie lubi i piętnuje samotników, bezrobotnych czy samobójców. Będą wynajdywali tysiące powodów, dla których nie akceptują i potępiają takie zachowania, ale nigdy nie dojdą do sedna materii i nie stwierdzą, że chodzi o zmarnowane zasoby energii, przeznaczone na jednostkę wykazująca takie zachowania.

Choose life ;)


Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez NN4V 05 sty 2016, 22:30
Evia napisał(a):...
NN4V napisał(a):Meh... czytałem gdzieś, że depresja polega na dysfunkcji psychicznych mechanizmów obronnych. Dlatego widzi się stan rzeczywisty, obdarty z samoobronnego zakłamania.


:uklon: :uklon: :uklon:

Hah, czyli moja teoria jednak została poparta :D Zresztą to te zdanie potwierdza nawet obydwie.
Tą, że depresja nie jest chorobą gdyż jedynie ukazuje obraz bliższy prawdy
I to, że świat jest skrajnie popieprzony (bo gdyby tak nie było, to nie potrzebowalibyśmy żadnych mechanizmów obronnych)

Ano.
Z tym, że jednak nie wyklucza ona "stanu chorobowego", bo dysfunkcja mechanizmów obronnych de facto jest dla organizmu szkodliwa.
Pamietaj, że Twoim celem ewolucyjnym jest reprodukcja, nie obnażanie "prawdy". :D

Evia napisał(a):...Też tak sobie kiedyś mówiłam, do tego sobie dodawałam, ze skoro natura mnie stworzyła taką jak wszystkich (czyli popapranego potwora) to tak też muszę postępować i walczyć nadal.
Niestety chyba wszystko szlag strzelił przez doszukiwanie się jakiejś spójności i prawdy oraz sprawiedliwości. Czyli chyba jedyne ważne dla mnie wartości, które są również niemożliwe do osiągnięcia.
Czyli pozostałam z niczym...

Jak z niczym - została Ci Prawda i Sprawiedliwość. :D
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4318
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez Evia 05 sty 2016, 22:40
Hans, dzięki za podrzucenie pomysłu na film. Wygląda na taki, który może mi się spodobać (chociaż ostatnio już myślałam, że niemożliwością jest żeby cos mi się spodobało...)

NN4V napisał(a):Pamietaj, że Twoim celem ewolucyjnym jest reprodukcja, nie obnażanie "prawdy". :D


Hah, i w tym przypadku również się potwierdza, że jestem wybrykiem natury, bo jakoś nigdy mi się to nie widziało
Było tak nawet wtedy kiedy nie byłam świadoma, że rozmnażanie się jest złe...
Musiałam już podświadomie mieć to zakodowane :D

NN4V napisał(a):Jak z niczym - została Ci Prawda i Sprawiedliwość. :D


Chcesz dobić mnie na amen? :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Czy depresja jest faktycznie chorobą?

Avatar użytkownika
przez jetodik 05 sty 2016, 22:49
Evia, masz w sobie coś z użytkowniczki Ego :D
http://www.poomoc.pl/beta.php - na jednej stronie wszystkie kółeczka do klikania (pajacyk, pusta miska itd.)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8163
Dołączył(a)
27 sie 2013, 21:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do