Musze to z siebie wyrzucic

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Musze to z siebie wyrzucic

przez GreenDay789 31 gru 2015, 01:52
Witam, mam 19 lat. Mam juz tego wszystkiego serdecznie dosc. Coraz czesciej ogarnia mnie rozpacz.Moj "tata" jest jednym z najgorszych ojcow na swiecie. Nic nie robi bezinteresownie, jeet wyniosly ,pyszny, egoistyczny,leniwy. Wszystko rujnuje. Zdemolowal lazienke,zdemolowal korytarz,zdemolowal plot.Zepsul mamie sokowirowke,mikser. Zeby udowodnic swoje racje posunie sie do klamstwa.Nie mamy lazienki, cieplej wody, praktycznie ogrzewania. Nie pojdzie do pracy bo za 10 zl na godz nie bedzie robil.Jak kiedys byla sprawa w sadzie co mama mu wytoczyla to zeby pokazac jaki on jest dobrym ojcem zabral mnie do kina jedyny raz w zyciu.Ubliza wszystkim na okolo. Jak komus dogryzie to jest wnieboziety.Wszystkim sie wysluguje. Kiedzs ukradl mi kase ze skarbonki. Wyludza od ode mnie i mamy pieniadze gdy dowie sie ze mamy cos grosza wiecej. A jak mu rok temu pozyczylam bo przyparl mnie pod faktem dokonanym to sie teraz zapiera ze tych pieniedzy nie pozyczyl a innym razem ze oddal. Wstyd mi gdzie kolwiek z nim wyjsv. Ubiera sie jak menel.Nie ma dnia zeby awantury nie bylo bo zawsze cos zrobi co zdenerwuje mame.Uwaza sie za pana doktora a nim nie jest.Jak byla ta sprawa w sadzie o ktorej wczesniej wspomnialam "tata" napisal 200 stron listu w ktorym naublizal m.in mojej mamie i list zawieral calkowita nieprawde. Do mojej babci pisal listy w ktorym ją i innych czlonkow rodziny obrazal. Teraz sie tych listow zapiera.Jak naniego patrze to mi sie wymiotowac chce.Wyprowadzic sie nie moge bo nie stsc mnie na wynajem bo chodze jeszcze do szkoly sredniej ale w kwietniu koncze szkole i jak tylko znajde prace wynosze sie i nie chce go na oczy widziec. Jak jeszcze troche tu pomieszkam to wpadne w depresje(moze juz nawet mam jej poczatki) albo w wariatkowie wyladuje. Wstyd mi kogos nowego zaprosic a chlopaka jakbym jakiegos poznala to juz wgl.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 gru 2015, 01:24

Musze to z siebie wyrzucic

przez omakk 31 gru 2015, 02:05
Jest jak jest. Jak możemy Ci pomóc?
omakk
Offline

Musze to z siebie wyrzucic

przez GreenDay789 31 gru 2015, 02:56
omakk napisał(a):Jest jak jest. Jak możemy Ci pomóc?

nie mam pojecia. jest coraz gorzej z tata. Ja sie jako tako trzymam ale mama bardziej cierpi niz ja.O samobojstwie nie mysle jeszcze ale czesto musze sie zaszyc gdzies gdzie nikogo nie ma bo inaczej wyszlabym z siebie.Mam ostaznio czeste napady placzu ktore towarzysza mi najczesciej jak jest duzo nauki i do tego dojdzie jakas sytuacja z ojcem i deszczowa pogoda lub jak tylko przez moment pomysle o tym jak mnie i mame ojciec traktuje i jaki jest.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
31 gru 2015, 01:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Musze to z siebie wyrzucic

Avatar użytkownika
przez ma_kowalewicz 11 sty 2016, 09:21
Sytuacja jest przygnębiająca więc jest zrozumiałe skąd ten stan. Czy twoja babcia mieszka w tym samym mieście w którym mieszkasz i ty? Nie pomyślałaś może o tym by zamieszkać u babci ? A czy w twojej szkole nie ma może Internatu w którym mogłabyś zamieszkać ?
Nie musisz udawać, że jesteś silny.
Nie musisz mówić, że wszystko jest dobrze.
Nie martw się tym, co pomyślą inni.
Jeśli musisz, płacz - to dobrze wypłakać łzy do końca!
Tylko wtedy wróci uśmiech.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
03 sty 2016, 16:57
Lokalizacja
Białystok

Musze to z siebie wyrzucic

Avatar użytkownika
przez Follow_ 11 sty 2016, 18:42
Powiem Ci trzymaj się! Mi się udało wyrwać z piekła po wielu latach i to byla najlepsza rzecz w moim życiu. Będzie trudno, ciężko ale w końcu spokojnie!
Poddaję się nie mam siły na walkę...
Zazdroszczę ludziom szczęścia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1723
Dołączył(a)
11 lip 2014, 20:07
Lokalizacja
Tricity

Musze to z siebie wyrzucic

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 11 sty 2016, 20:47
Follow_ napisał(a):Powiem Ci trzymaj się! Mi się udało wyrwać z piekła po wielu latach i to byla najlepsza rzecz w moim życiu. Będzie trudno, ciężko ale w końcu spokojnie!


Ja też wyrwałam się z piekła po 20 latach bicia, ubliżania i zastraszania ze strony ojca i, podobnie jak Follow, uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęłam w życiu.

I pamiętaj, GreenDay789 - nie możesz oglądać się na matkę, że ona tam zostanie; ja popełniłam ten błąd, że brałam pod uwagę matkę i brata, żeby nie zostawiać ich ze zwyrolem, jakim jest mój ojciec. Umknęło mi tylko, że moja matka jest dorosła, a tak naprawdę nie ma sytuacji bez wyjścia i jeśli zechce, też od niego odejdzie. Jak uciekałam z domu, nie miałam stałej pracy, żadnych oszczędności, dosłownie nic i... dałam sobie radę - musiałam.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1090
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do