Cześć Wszystkim

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Niemota 29 gru 2015, 16:41
Jak w temacie, chciałam się przywitać.
Mam na imię Magda, ale nie lubię tego sformułowania. Zazwyczaj więc zwracają się do mnie Mała, Madzia, Magdalena.
Mam 26, mieszkam i staram się żyć w Poznaniu. Urodziłam się w Łodzi, i zaliczyłam nawet mieszkanie na Górnym Śląsku. Lubię motocykle(staram się zrobić prawo jazdy) Jak większość lubię muzykę i filmy, czytać książki i zjeść coś dobrego.
Zarejestrowałam się tu..... ponieważ lekarz mi kazał. Od kilku lat borykam się z różnymi problemami głownie natury zwyczajnie fizycznej,te psychiczne starałam się wypierać, przecież nie jestem czubkiem. Bardzo przepraszam za to stwierdzenie, naprawdę nie chciałam nikogo urazić. Szczególnie że moja mama ma depresję, młodsza siostra omamy, samookaleczenie się.... Jednak zawsze uważałam że to ja muszę być silna i twarda i nie zganiać swojego lenistwa i innych negatywnych cech charakteru, na rzecz jakiś zaburzeń. Przecież nie mogę tłumaczyć wszystkiego tym co było kiedyś, przecież dużo ludzi ma ciężko a ja tylko użalam się nad sobą. Tamto było kiedyś, teraz jest teraz. Tak więc wypierałam, kolejne stwierdzenia pseudolekarzy że mam objawy depresji, nerwicy, miałam nawet ADHD i CHAD. Kiedyś zapisał mi neurolog ACIPREX, ale recepta została wyrzucona, przecież nie będę brała takich leków! Po ostatnim ataku w pracy i długiej rozmowie z prezesem, zrobiłam sobie postanowienie noworoczne "Żadnych karetek w 2016 roku". Po wstępnej rozmowie z lekarzem usłyszałam coś w stylu, pewnie źle to przytoczę "Zaawansowana nerwica z zaburzeniami depresyjnymi". Dostałam ALPRAGEN, (usłyszałam już od kogoś że przesadzam, i to są cukierki dla zestresowanych dzieci), więc ten chociaż wykupiłam i leży chwilowo na biurku. Jakoś nie mogę się przekonać :)
Miało być krótkie przywitanie :) Nie chciałam aby zabrzmiało jak zakompleksiona kretynka która nie wie czym są prawdziwe problemy, i chce się poużalać nad sobą bo odwołali koncert Jej ulubionego zespołu. Tylko pierwszy raz jakoś bardziej otwarcie o tym mówię, i nie widzę wywracania oczami.

Miłego i spokojnego dnia i ponieważ znając mój zapał pewnie nie napiszę nic już w tym roku, życzę Wam samych dobroci, mocnych postanowień i dotrzymania ich w 2016! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 gru 2015, 15:19

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 16:52
witaj :smile:
Alpragen to nie cukierki, tylko dość poważne świństwo, więc jak nie musisz go brać to nie zaczynaj - zostaw na czarną godzinę czyli "naprawdę *ujowy napad lęku" ;)
Bierzesz jakieś leki na stałe? Chodzisz na terapię?
Ciekawe, jeszcze nie słyszałam, żeby lekarze zalecali nasze forum 8) Widać stajemy się sławni powoli :yeah:

O rany, to mój 500 post! Chcę prezent! :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Evia 29 gru 2015, 18:38
Cześć.

Lekarz kazał Ci się tutaj zarejestrować? :shock:
Muszę przyznać, że jestem zaskoczona taką metodą terapii.
Zobaczymy czy będzie miała pozytywne rezultaty.


Nie chciałam aby zabrzmiało jak zakompleksiona kretynka która nie wie czym są prawdziwe problemy, i chce się poużalać nad sobą bo odwołali koncert Jej ulubionego zespołu.


Nie zabrzmiało to tak
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 29 gru 2015, 18:41
siema
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Niemota 29 gru 2015, 21:18
Morphine90 napisał(a):witaj :smile:
Alpragen to nie cukierki, tylko dość poważne świństwo, więc jak nie musisz go brać to nie zaczynaj - zostaw na czarną godzinę czyli "naprawdę *ujowy napad lęku" ;)
Bierzesz jakieś leki na stałe? Chodzisz na terapię?


No to teraz zaczęłam się przestraszyłam ;) Lekarka kazała mi to brać, jeszcze żadnej terapii, ani leków na stałe. Tak naprawdę, dopiero od niedawna zaczęłam cokolwiek robić w tym kierunku. Przez te kilka lat przyczaiłam się do różnych dolegliwości fizycznych, czy głupich myśli i ogólnego poczucia beznadziejności. Posłuchałam otoczenia, że to moje wymysły i wyolbrzymianie. Dopiero właśnie kolejna karetka wezwana do pracy, i trochę mój szef zmusili mnie zrobienia czegoś w tym kierunku. Ja najchętniej nie brałabym żadnych leków, nie chodziła na terapię i dalej udawała że wszystko jest w porządku. :) W takim razie odłożę jeszcze te leki na półeczkę. Zapisała mi jeszcze Bibloc, ale to na serduszko podobno :-)


Lekarz kazał "na jakieś forum" aby zobaczyć że ktoś też ma to co ja, i przestała bagatelizować swoje zdrowie, i nie będę w kółko słyszeć "Nie wyolbrzymiaj, będzie dobrze, weź się w garść, inni mają gorzej" :)

Dzięki za Wasze odpowiedzi :) Jakoś pierwszy raz czuję że ktoś potraktował mnie poważnie :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 gru 2015, 15:19

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 29 gru 2015, 22:45
Niemota, mnie lekarz zalecił odstawienie forum i internetów na jakiś czas. Za bardzo chlonelam ładunek emocjonalny, wypełniający forum, i dolowaly mnie artykuły o chadzie. Życzę powodzenia. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2865
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Morphine90 29 gru 2015, 23:04
Niemota napisał(a):
Morphine90 napisał(a):witaj :smile:
Alpragen to nie cukierki, tylko dość poważne świństwo, więc jak nie musisz go brać to nie zaczynaj - zostaw na czarną godzinę czyli "naprawdę *ujowy napad lęku" ;)
Bierzesz jakieś leki na stałe? Chodzisz na terapię?


No to teraz zaczęłam się przestraszyłam ;) Lekarka kazała mi to brać, jeszcze żadnej terapii, ani leków na stałe.


Lekarka psychiatra czy rodzinna? Bo jest to lek tylko do brania doraźnie, nie rozwiąże żadnych problemów, a za to może je spowodować, bo jest silnie uzależniający.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
794
Dołączył(a)
25 sie 2015, 15:59
Lokalizacja
Poznań miasto doznań

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Evia 29 gru 2015, 23:12
Carica Milica napisał(a):Lekarz kazał "na jakieś forum"


Może jakieś nie oznaczało od razu forum dla czubków :P ;)

Niemota napisał(a): i nie będę w kółko słyszeć "Nie wyolbrzymiaj, będzie dobrze, weź się w garść, inni mają gorzej" :)


Czyli to w końcu złe czy dobre?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1971
Dołączył(a)
19 lis 2014, 10:53

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez WolfMan 29 gru 2015, 23:12
Carica Milica, Forum trzeba traktować z przymrużeniem oka,wszak każdy choruje inaczej ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1162
Dołączył(a)
17 paź 2015, 23:52

Cześć Wszystkim

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 29 gru 2015, 23:41
Wolf dlatego zniknęłam na jakiś czas z forum i bloga. Nabralam dystansu. :)
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2865
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 14 gości

Przeskocz do