Depresja a kariera zawodowa

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Depresja a kariera zawodowa

przez asadaba 04 lis 2015, 23:16
Cześć
Na początku powiem, że nie mam pojęcia gdzie umieścić ten wątek, więc proszę moderatora o ewentualne przeniesienie go do prawidłowego działu.

Mam jedno pytanie do osób obeznanych w temacie, ale zacznę może od krótkiego przytoczenia mojej historii.
Cierpię na depresję i kilka innych rzeczy, leczyłem się psychiatrycznie i odbywałem terapię. Obecnie funkcjonuję bez leków, terapię zakończyłem, ale czuję niestety, że to znowu powraca. Do psychiatry zawsze chodziłem prywatnie, tak więc po moich wizytach nie pozostawały żadne ślady w takim sensie że nie miałem karty, po prostu płaciłem i wchodziłem do gabinetu. Obecnie jednak nie dysponuję takimi środkami żeby pozwolić sobie na prywatne wizyty.
Mam zamiar zostać terapeutą lub psychologiem klinicznym. Zastanawia mnie jednak, czy wizyty na nfz u psychiatry nie zablokują mi takiej możliwości.
Jak już wspominałem zawsze chodziłem prywatnie, tak więc nie orientuję się jak to wygląda. Słyszałem jednak, że zakładana jest jakaś karta pacjenta psychiatrycznego. Boję się zatem, że podczas odbywania specjalizacji np psychologa klinicznego takie dane mogą być sprawdzane lub po prostu mogę być o to zapytany (a kłamstwo może zostać później wykryte), a to spowoduje że nie będę mógł realizować wymarzonego zawodu.
Czy jest możliwe że ktokolwiek będzie miał w takie dokumenty wgląd?
Czy taki scenariusz jest możliwy, czy ja mam po prostu jakieś paranoje? :lol:
Proszę o odpowiedzi, bo wciąż hamuję się przed wizytą u lekarza.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
04 lis 2015, 23:04

Depresja a kariera zawodowa

Avatar użytkownika
przez bedzielepiej 05 lis 2015, 22:55
Mi się wydaje że masz paranoje i nie powinieneś się tym przejmować. Przecież nie chcesz zostać snajperem tylko psychologiem. Na uniwerku medycznym gdzie studiuję podobno każdy student medycyny ma swojego osobistego psychiatrę, a to będą przyszli lekarze, więc czym się martwić. I tak jako terapełt powinieneś podlegać jakiemuś tam superwizorowi, któremu będziesz się spowiadał.

Ja tam jestem za żeby tacy ludzie po przejściach zostawali terapeutami. Masz jakieś doświadczenie, wiesz jak się żyje z depresją i jak z tym funkcjonować, więc będziesz o niebo lepszy od ludzi, którzy poszli na psychologię bo nigdzie indziej się nie dostali. A jeszcze jeśli sam sobie z chorobą poradzisz lub ograniczysz jej macki w 80% to dopiero będziesz mógł pomóc drugiemu człowiekowi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1541
Dołączył(a)
02 wrz 2013, 19:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do