Co dalej?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Co dalej?

przez coztego 24 paź 2015, 14:51
Nie wiem czy jest sens tu pisać. Forum nie rozwiąże mojego problemu.
W zeszłym tygodniu skończyłam studia. Odciągałam to w czasie tak długo jak się tylko dało- prawie 3 lata. Zajęć nie miałam od dawna, zostało pisanie pracy. Miałam przynajmniej jakiś cel. W tygodniu pracuję, weekendami dłubałam sobie pracę, rozszerzałam jej zakres, czasem pojechałam ją skonsultować, ba tęsknie za tymi konsultacjami, bo się głupia zabujałam. Teraz się skończyło. Po pracy nie dzieje się nic. Powinnam się cieszyć z obrony, a ryczę. Nie widzę sensu. Nie wiem co dalej.
Mam paru znajomych, przyjaciół nie mam. Jestem sama. W sumie już chyba jestem pośmiewiskiem wśród współpracowników i znajomych. 30 lat i nadal mieszkam z rodzicami. Czasem myślę o wyprowadzce, ale w sumie nie wiem po co, żeby siedzieć samemu w mieszkaniu? Jedne na co przydałoby mi się mieszkanie, to to, że mogłabym wrócić po pracy i ryczeć w spokoju. Patrzę na znajomych, którzy idą w życiu dalej. Ja nie potrafię.

Jest 14:0, a ja nadal siedzę w piżamie i nie widzę powodu by wstać z łóżka.

Kilka lat temu brałam antydepresanty, potem chodziłam do psychologa. Psycholog się nie sprawdził, powiedział, że nie wie jak mi pomóc.
Myślę o powrocie do leków i zastanawiam się czy tak będzie wyglądało moje życie?
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 paź 2015, 14:55
A nie myslalas sobie kogos znalezc i budowac razem potem swiat? Wyprowadzic sie i tak dalej?
Sporo osob mieszka w tym wieku z rodzicami, jak nikogo nie maja to calkiem zrozumiale.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Co dalej?

przez coztego 24 paź 2015, 15:16
Kontrast napisał(a):A nie myslalas sobie kogos znalezc i budowac razem potem swiat? Wyprowadzic sie i tak dalej?
Sporo osob mieszka w tym wieku z rodzicami, jak nikogo nie maja to calkiem zrozumiale.



Bardzo bym chciała. Ale chyba straciłam nadzieję.
W dodatku tęsknie za rozmowami z profesorem u którego pisałam pracę. Po tym już sądzę, że jestem nienormalna. Jak można tęsknić za kimś kogo się tak na prawdę prywatnie nie zna :why:
To chyba wzmaga moją rozpacz, że już nie ma powodu do spotkań.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 paź 2015, 15:20
No taka relacja z Profesorem to niezdrowa faza. Ta osoba poswiecala ci uwage a tego pewno ci brak, stad ta ,,wiez'' Taki substytut relacji wytworzony w twojej glowie.
No ale umawialas sie z kims czy jak? Jestes niesmiala?
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez elo 24 paź 2015, 15:21
co z tego zdecydowanie wroc do leczenia a co do spotkania z psychologiem to byla to jednorazowa konsultacja psychologiczna czy wielomiesieczna terapia?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Co dalej?

przez coztego 24 paź 2015, 16:37
Kontrast napisał(a):No taka relacja z Profesorem to niezdrowa faza. Ta osoba poswiecala ci uwage a tego pewno ci brak, stad ta ,,wiez'' Taki substytut relacji wytworzony w twojej glowie.
No ale umawialas sie z kims czy jak? Jestes niesmiala?


Nie powiedziałbym, że chodziło o uwagę. Nie spotkałam wcześniej osoby, z którą by mi się tak łatwo rozmawiało. To właśnie tej rozmowy mi brakuje.
Zgadzam się, że to niezdrowe. Chce się pozbyć tej tęsknoty.

Nie umawiałam się- jedyne propozycje jaki dostałam pochodziły od podchmielonego pana jadącego na imprezę z 6 pakiem piwa, o godz. 6 rano :D i pijanego robotnika.

Byłam nieśmiała, ale w sumie już mi przeszło. Jednak trudno nawiązuje kontakty.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Co dalej?

przez coztego 24 paź 2015, 16:42
elo napisał(a):co z tego zdecydowanie wroc do leczenia a co do spotkania z psychologiem to byla to jednorazowa konsultacja psychologiczna czy wielomiesieczna terapia?



Chodziłam kilka miesięcy. Ale nie nazwałabym tego terapią. Czułam się gorzej.

Wcześniej próbowałam 2 psychologów, ale były to jednorazowe wizyty, bo nie było miejsc na stałą terapię. W sumie na jednej z tych wizyt żaliłam się, że od pół roku nie mogę znaleźć pracy i pani się oburzyła, że nie wie czemu narzekam, bo jej pacjenci latami nie mają pracy. :bezradny: Łatwiej było mi zacząć od tych mniej ważnych problemów i przejść do tych gorszych. Ale po takiej reakcji mi się odechciało.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez elo 24 paź 2015, 16:46
a to na pewno byli psychoterapeuci? jesli tak to w jakich nurtach prowadzili terapie?
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7687
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Łapa 24 paź 2015, 19:58
Coztego ciekawie się złożyło, bo jestem z tego rocznika, i mam wśród znajomych masę osób, które właśnie w zeszłym roku kończyły studia. Iiii mam wśród bardzo bliskich znajomych 2 podobne przypadki do Twojego, również osoby skończyły studiować i są na rozdrożu, nie wiedzą co robić.
Moja rada - porozmawiać z paroma mądrymi ludźmi, którzy doradzą "jak żyć", zainspirują... To wymaga spokojnego namysłu i długich rozmów.
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 paź 2015, 20:06
Łapa, Łapo dziewczyna pisze ze zaczela 3 dekade:)
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 24 paź 2015, 20:08
coztego, ja jestem jeszcze gorszy bo mam 35 lat i mieszkam z rodzicem i bratem i do tego w tej chwili nie pracuje nawet. 30 latka mieszkająca z rodzicami to przecież nie jest w obecnych czasach rzadkość wg statystyk o ile pamiętam 1/3 czy nawet 1/2 osób wciąż tak mieszka.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Łapa 24 paź 2015, 20:37
Kontrast, ale staram się przez analogię, bo chyba clue całej sprawy polega na tym, że skończyła studia i ma coś co roboczo nazywam "syndromem wyjścia z więzienia/psychiatryka"
ObrazekObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1253
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 23:55
Lokalizacja
Warszawa

Co dalej?

Avatar użytkownika
przez Kontrast 24 paź 2015, 21:30
Łapa, A to sory zgubil mnie ten rocznik. Kolo trzydziechy jest niestety gorzej niz swiezo po studiach.
Nie znam roli którą gram. Wiem tylko, że jest moja, niewymienna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3557
Dołączył(a)
13 cze 2014, 22:18
Lokalizacja
TKI

Co dalej?

przez coztego 25 paź 2015, 10:29
elo napisał(a):a to na pewno byli psychoterapeuci? jesli tak to w jakich nurtach prowadzili terapie?


Kobieta do której chodziłam była tylko psychologiem. Ale tylko do niej udało mi się szybko dostać, więc stwierdziłam, że to lepsze niż nic. W innych przychodniach od razu mówili, że nie mają miejsc i może będą za 4 miesiące :roll: Nie wiem czy ja się w ogóle nadaje do takiej terapii. Nigdy nie wierzyłam w takie pogadanki.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
24 paź 2015, 13:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do